Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Pstryk 07 sty 2010, 23:12
Hm zdecydowanie nie dojrzałaś do pewnych tematów joanno5... Proszę, powstrzymaj się od dalszych uszczypów jeśli nie potrafisz zrozumieć przeżyć osób wypowiadających się bo jeśli sprowokujesz kłótnie, offtopa - będzie ost.

zachar! skoro radzisz sobie coraz mniej nie krępuj się szukać pomocy! idź z tym do lekarza kurde psychologa. Nie daj się zbyć! oni są dla Ciebie! skoro panowałeś to wiesz że się da. Trzeba tylko aby Ci ktoś fachowo pomógł poradzić sobie z tym DO KOŃCA. wierz mi - da się to opanować - myśli które jednocześnie pociągają i przerażają... wiesz że to mechanizmy choroby - nie Twoje prawdziwe pragnienie. Zaufaj sobie i walcz!

ło ale mam bojowy nastrój :lol:
Pstryk
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez Pein 09 sty 2010, 01:38
Był czas, że ja także nie mogłem znieść życia. Miałem tak traumatyczne przeżycia w gimnazjum, zostałem tak obdarty z godności że chciałem umrzeć. Nie myślałem o samobójstwie poważnie, bo postanowiłem przyjąć ten ,,krzyż'. Wytrzymałem, ale straciłem w zasadzie to co najistotniejsze w normalnym funkcjonowaniu:
pewność siebie i radość życia. Idea samobójstwa przejawia się u mnie w postaci postrzegania moich własnych narodzin jako przeklętego dnia. Sam nie zamierzam mieć dzieci i skazywać je na życie. Dzieci nieudacznika też byłyby nieudacznikami.
Oszczędzę im ból, który doznałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 gru 2009, 01:45

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sty 2010, 01:49
Pein

Daj spokoj. Jesli chodzisz na terapie to pomoze Ci to w nauczeniu sie radzenia sobie z choroba.Poznasz mechanizm tej choroby i uswiadomisz sobie swoje leki. A dzieci wychowasz tak,zeby uniknely w przyszlosci roblemow obdarzajac je zdrowa miloscia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 09 sty 2010, 12:20
Pein, nie uprawiaj osobistej martyrologii ;), to nic nie da. Nie opowiadaj sobie w glowie historyjek, jaki to ty nie jestes biedny, jak zycie ci dowalilo. Owszem, jestes biedny, ale mozesz przestac byc, pod warunkiem, ze skonczysz sie uzalac, bez tego nie ma nawet co myslec o polepszeniu swojego zycia, to punkt wyjscia do dalszej pracy.
Dzis czujesz sie tak, jak sie czujesz, za 20 lat jesli nie przestaniesz sie dreczyc, to bedzie nadal tak jak jest, albo jeszcze gorzej.
Twoj wybor, mozesz jeszcze wszystko, o ile podejmiesz taka decyzje.
Pein'ie i sabo, nie idzcie ta droga : )))
Gringo
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez ewaryst7 09 sty 2010, 13:33
Ja jestem tchórzem .I nigdy samobója sobie nie strzelę.O nie.Będe tak sie meczyć do końca.A nawet dłużej:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sty 2010, 15:01
ewaryst 7 ?

Meczysz sie ? A od kiedy trwa Twoja choroba? Robisz cos w tym kierunku?
Na czym polega Twoje meczenie sie?

Ja nie chcialam nigdy popelnic samobojstwa, wrecz mysl o tym,ze moglabym to zrobic.....przeraza mnie.Czytajac to forum na poczatku choroby przerazilam sie,ze ludzie sa tak zdesperowani choroba.Cczytalam tez o depresjach-tez wywolalo to u mnie taki lek,ze pognalam czympredzej do lekarza.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez ewaryst7 09 sty 2010, 16:51
Męcze się z deresją .Depresja z kolei , niesie z sobą zmęczenie i wiele , wiele innych atrakcji.A Ty? Z czym się zmagasz?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sty 2010, 16:56
ewaryst

Moja terapeutka stwierdzila zalamanie nerwowe...to bylo po koniec pazdziernika.Objawy, ktore zaczely sie tak od polowy lipca spowodowaly najpierw obnizony nastroj, potem pojawil sie lek....dotyczyl wszystkiego. Psychiatrzy....a bylo ich trzech (teraz trzymam sie jednego) stwierdzili zaburzenia depresyjno-lekowe. Chodze na terapie psychodynamiczna.Od stycznia chodze raz w tygodniu, Od pazdziernika chodzilam dwa razy w tygodniu.
Nie czuje sie komfortowo....tak jak Ty....szybko sie mecze....wtedy najchetniej bym spala. Biore tylko Velaxin 37mgER raz-rano.

Ale licze na terapie, dopiero chodze na nia 2,5 miesiaca. Wierze w nia. A TY?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez ewap99 10 sty 2010, 12:30
Sam nie zamierzam mieć dzieci i skazywać je na życie. Dzieci nieudacznika też byłyby nieudacznikami.
Oszczędzę im ból, który doznałem.


Wiesz to jak bedą miały twoje dzieci zalezy od ciebie /To co czują dzieci w bardzo dużej mierze zalazey od rodziców czyli nas
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do