Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 28 gru 2009, 02:06
Nie ukrywam ze nie chce życ ale daje sobie jeszcze troche czasu aby sprobowac wyjsc z tego dołka w ktory wpadłem, po czym raz na zawsze wszystko zakoncze.Dniami i nocami planuje samobojstwo.Nie chce popasc w jeszcze gorsze bagno po nieudanej probie a takicj jest wiele.

Jezeli chcesz z tego wyjsc, to skup sie raczej na wychodzeniu, a nie obmyslaniu samobojstwa.

co do tych 21 gram ze niby kazdy traci po smierci to jedna wielka bujda co zreszta tak samo czesto zostalo zdementowane jak i potwierdzone.Po pierwsze jak ktos oczywiscie jest wierzacy i troche rozumuje to wie ze nie da sie zwazyc sie czegos co jest samo w sobie niematerialne .Po drugie badania nad tymi 21 gramami nie byly zgodne w kazdej probie co daje do myslenia.Polecam dyskusje z tego forum :http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,21688

Jasne, ze bzdura, napisalem o tym tylko dla informacji.

Teraz tylko marzę o tym, aby moja śmierć była coś warta. Oddać za kogoś życie moim zdaniem byłoby wspaniałą śmiercią.
A co to za znaczenie, czy warta, czy nie warta, za duzo filmow z moralem sie naogladalas.
Gringo
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Paweł75 28 gru 2009, 10:29
Kolosalne, równie dobrze możesz powiedzieć ze nie ma znaczenia czy żyjemy w depresji czy bez niej. Śmierć jest czasem krzykiem rozpaczy, dobrze jeśli ktoś to usłyszy a cóż dopiero jeśli w ten sposób ratujemy komuś życie. Poczytaj sobie jak skończył swoje życie Ryszard Siwiec,może to da Ci trochę do myślenia.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
08 gru 2009, 22:31

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez Azotox 28 gru 2009, 13:43
Paweł75 napisał(a):Azotox
Pomyśl o tym ze nie żyjesz tylko dla siebie. Na pewno ma Pani dla kogo i po co żyć to że dziś nie jest dobrze nie znaczy że tak będzie zawsze. A swoją drogą odważna jesteś.

Nie jestem odważna, raczej zdesperowana. Bo widzisz, czasem trudno jest wierzyć, że może być lepiej..
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez zdesperowany1 28 gru 2009, 13:51
o nie!to ja jestem zdesperowany! :lol:
zdesperowany1
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 28 gru 2009, 15:37
Apeluje do was ; ) Przestancie byc zdesperowani.
Gringo
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez zdesperowany1 28 gru 2009, 15:39
no ja zlapalem wiatru w skrzydla po tym jak lekarz przepisal mi fluanxol:) spore spore nadzieje z nim wiaze;) hehe;)
zdesperowany1
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 28 gru 2009, 16:51
A podobno miales isc na oddzial, tak mi sie zdaje?
Gringo
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Paweł75 28 gru 2009, 17:16
Azotox
Tak to na pewno jest trudne, sam nie bardzo wierzę. Masz kogoś z kim możesz o wszystkim porozmawiać? To chyba ważne żebyś w takich chwilach nie była sama.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
08 gru 2009, 22:31

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez joanna5 28 gru 2009, 18:27
mnie przed samobojstwem powstrzymaly ponowne narodziny,czyli zrezygnowanie z szantazu bliskich,doojscie,ze zycie to najpiekniejszy dar.cud.liczenie sie z emocjami innych,pokochanie siebie,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez paradoksy 28 gru 2009, 18:37
joanna5 napisał(a):mnie przed samobojstwem powstrzymaly ponowne narodziny,czyli zrezygnowanie z szantazu bliskich,doojscie,ze zycie to najpiekniejszy dar.cud.liczenie sie z emocjami innych,pokochanie siebie,joanna5

cześć,
dlaczego Ty ciągle o tym szantażu piszesz..?
paradoksy
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 28 gru 2009, 19:22
joanna5:
Ponowne narodziny? W sensie chrzescijanskim?

Moze nie powinienem, bo ciebie nie znam, ale strzelam w ciemno, ze nadal masz ze soba problem, tylko stlumiony. Twoje posty sa mocno emocjonalne i sprawiaja takie wrazenie, ze cos jednak jest nie do konca w porzadku? Moze pojde na psychologie.
Gringo
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez zdesperowany1 28 gru 2009, 19:25
mialem ale ostatkami sil udalem sie do lekarki i od nowa zaczynam wierzyc ze jakis lek mi pomoze;)
zdesperowany1
Offline

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

Avatar użytkownika
przez Azotox 28 gru 2009, 19:29
zdesperowany1 napisał(a):o nie!to ja jestem zdesperowany! :lol:

No to widzę, że oboje jesteśmy bardzo szczęśliwi. :smile:

Paweł75 napisał(a):Azotox
Tak to na pewno jest trudne, sam nie bardzo wierzę. Masz kogoś z kim możesz o wszystkim porozmawiać? To chyba ważne żebyś w takich chwilach nie była sama.

O mnie się nie martw. A ty jak się uczujesz? Mam nadzieję, że już jest wszystko okey.
"Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
10 paź 2008, 17:46

Re: Śmierć? Czyli co Was powstrzymało przed samobójstwem?

przez Gringo 28 gru 2009, 19:30
zdesperowany
Wybacz, ale to brzmi komicznie :-), pozdro.
Gringo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do