Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

przez niedorobiony!!! 10 gru 2009, 05:45
Za kilka tygodni bede mial 18 lat, od 2006 roku mam mysli samobojcze, ale wtedy byly tylko od czasu do czasu i nie przejmowalem sie tym zbytnio, dopiero tak jakos w pierwszych miesiacach 2009 popadlem w depresje, ze teraz to juz codziennosc, czesto przed snem i za dnia fantazjuje o samobojstwie, mam tez kilka sladow po cieciu sie. To wszystko przez moje cialo i charakter!!!Nie znosze tego, mam tradzik, okulary, nadwage chociaz jestem wysoki wiec tego az tak nie widac, duze stopy, ryj maksyalnie oszpecony krotko mowiac i na dodatek mam problem z brzydkim zapachem z ust a co najlepsze 2 dentystow mi mowilo, ze mam zdrowe zeby. Do tego wszystkiego dochodzi koniec umowy z dostawca, nie wiem dokladnie kiedy, ale wiem ze niedlugo, a rodzice nie przedluza tego, to juz pewne, bo wiedza ile potrafie przesiadywac, nie rozumieja co znaczy dla mnie internet w takim stanie, bez zupelnie nikogo innego. Jeszcze przy tym czasem mi dogaduja, ze skoncza sie nocne przesiadywania i z takim wkurzajacym smiechem to mowia. Po odlaczeniu internetu nie wytrzymam juz dluzej, nie chodzi o uzaleznienie bo normalnie wiedzac ze ten internet jest w domu to np. w szkole nie mysle tak o nim mimo tych godzin, ale po tym to ja nie wiem
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 gru 2009, 04:15

Re: Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

Avatar użytkownika
przez Majster 10 gru 2009, 08:34
A jak kupowali Ci komputer to nie kontrolowali tego? Moje dziecko ma prawo siedziec przy kompie pol godziny dziennie (jesli sobie przypomni, bo czesto w ogole zapomina) a max to juz godzine i koniec, nie ma ze "prosze". Jest masa innych zajec, a komputer w wiekszych dawkach, a juz szczegolnie niekontrolowany, u dziecka robi z móżgu gąbkę. A Twoi rodzice są swiadomi Twojej depresji czy tylko sobie ją wmawiasz? Czytales cos o tej chorobie? Jakies objawy masz? Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

przez niedorobiony!!! 10 gru 2009, 16:07
A z czego ja mam byc zadowolony, ze pytasz czy na pewno mam depresje? Niczego sobie nie ubzduralem i czytalem o tym, testy tez robilem, a rodzice wiedza, ze wstydze sie swojej twarzy i nie mam zadnych znajomych, ale czy o tym, ze mam mysli samobojcze, to na pewno nie i tu nie chodzi o jakies drobne problemy, bo od podstawowki zaczelo byc gorzej, tylko wtedy jeszcze znalem kilka osob, wychodzilem z domu i tak bardzo nie przejmowalem sie tym, pozniej mialem komputer, po roku internet i tak jakos sie zaczelo, problemy z wygladem troche byly wieksze, ze zaczalem unikac rozmow, wstydzic sie siebie, a od tego roku sie depresja nasilila dopiero i to nie przez zaden komputer, bo to nic nie ma do rzeczy, a glownie ten zapach z ust, to najgorsze z czym sie zmagam, to wszystko przez to glownie!! tyle lat tragedia, gdybym nie mial tego jednego problemu, to na pewno latwiej by mi bylo pracowac nad soba, a teraz co?? wszyscy wchodza w taki wiek, ze mysla o przyszlosci, to nie dziecinstwo kiedy latwo mozesz sie z kims zaprzyjaznic.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 gru 2009, 04:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 gru 2009, 16:16
Zapach z ust moze byc spowodowany problemami z refluksiem, zoladkiem wybierz sie do gastrologa, on powinien ustalic dlaczego masz brzydki zapach z ust, stosuj mietowe pasty do zebow. Teraz dalej jezeli masz depresje a o tym swiadcza Twoje objawy to konieczna bedzie wizyta u lekarza psychiatry, idziesz tam bez skierowania, wybierz sie tez do dermatologa na problemy z tradzikiem. Poza tym okularow tez nie musisz nosic jezeli masz duza wade wzroku bo na to sa operacje z NFZ laserem, a jak nie to mozna zrobic prywatnie jak bedziesz pracowal za 2 tys zł za jedno oko, takze wszsytko jest do wypracowania, powodzenia .
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

Avatar użytkownika
przez Majster 10 gru 2009, 18:23
Ja nie twierdze ze komputer jest powodem depresji tylko ze robi gąbke z mozgu - widziszz subtelna różnice? Bo ja widze. Poza tym nie odpowiedziales mi czy Twoi rodzice wiedza o Twojej chorobie, a to wazne bo jako nieletni bedziesz sie prawdopodobnie leczyl za ich wiedza i zgoda. Nastepnie zapewne wiesz, ze problemy z tradzikiem maja charakter przejsciowy a nie permanentny, poza tym mozna to konsultowac u dermatologa. A zapach z ust? Czlowieku - tyle past jest teraz i plynow do plukania dzioba ze hoho!! :D
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Duzo mysle o smierci, jak ja mam tak zyc??

przez zero80pl 12 gru 2009, 19:16
witam, czytam co piszesz.... wiesz, jeśli twoja "depresja" ma podłoże tylko w tym, że nie czujesz się akceptowany przez Twoją "fizjonomię" to nie ejst tak źle....rozejżyj się, nie wszyscy są piękni i idealni.... wiesz, te czasy róźnią się od czasów gdy ja miałem 18 lat.... wtedy było więcej ludzi zyczliwych, dziś jest internet i maski.... nie ma już człowieczeństwa.....
W Twoim wieku miałem także problemy z depresją.... ale to raczej (dziś wiem) podstawa chemi w mózgu..... choć i dziś sobie nie radze za bardzo....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 gru 2009, 19:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do