Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez Donkey 13 gru 2009, 10:23
A moze skorzystasz z pomocy psychologa szkolnego ?
Moze on Tobie udzieli rady czy jets gdziess przychodnia zdrowia psychicznego gdzie mozesz sie wybrac bez zgody rodzica.


Ja do lekarzy tez chodze sama. Na poczatku jak sie okropnie czulam to szlam zawsze z mama albo tata. Ale teraz stwierdzilamm ze musze ponmalu stawac sie zaradna, samodzielna. Bo musze wreszcie stac sie silna!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez iryss 13 gru 2009, 11:59
onatonieptak-ten lek biore od tygodnia a takie objawy mam od kilku miesięcy wiec to raczej wykluczam.Bardzo dziękuje za pomoc i zainteresowanie.
Donky z tego co wiem to musze pojść z mamą to ona musi mnie zarejestrować i pojść ze mną pierwszy raz. Do szkolnego psychologa nie pujde bo jestem w nowej szkole i nie znam go a nie ufam ludziom których nie znam. Boje się ze on może zadzwonić do mojej mamy a i tak mam z nią nieciekawe relacje.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

przez Shimmy 13 gru 2009, 14:00
Moim zdaniem powinnas isc do tego pedagoga szkolnego.Nie chodzi tu o obciach czy o cos,od tego oni sa zeby pomagac i napewno tak bedzie.Ja u pedagoga wyladowalam juz od pierwszego dnia w nowej szkole z moimi problemami i zapytal czy potrzebuje porozmawiac z psychologiem sam tez potrafil mi doradzic.wiec nie wstydz sie z Toba jest wszystko w porzadku a tacy ludzie moga Cie nakierowac jak masz robic zeby tak nie cierpiec.Pozdrawiam
Shimmy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez iryss 13 gru 2009, 23:09
Ale ja się nie wstydze bo nie uważam psychologów/pedagogów za jakichś nietypowych lekarzy. lekarz to lekarz a psycholog to lekarz dusz nie mniej ważny od internisty czy ginekologa. No nad tym że jest ze mną wszystko w porząku to bym się poważnie zastanowiła bo raczej nie jest. Już od dawna nie jest i nie zzapowiada się że będzie. Zastanawiałam się nad telefonem i rozmową z jakimś specjalistą przez telefon. Mama nie potrzebna do tego a on moze mi powiedzieć ile musze mieć lat żeby muc samodzielnie iść do psychologa.

Dziękuję wam za wsparcie i rady!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez onatonieptak 14 gru 2009, 00:28
iryss napisał(a):Zastanawiałam się nad telefonem i rozmową z jakimś specjalistą przez telefon. Mama nie potrzebna do tego a on moze mi powiedzieć ile musze mieć lat żeby muc samodzielnie iść do psychologa.


Bardzo dobry pomysł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2009, 00:27
Lokalizacja
Wrocław

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez iryss 14 gru 2009, 00:35
No ale jest jeszcze coś i nie wiem co powinnam zrobić bo jak jestem na tym forum to zawsze przeczytam jakiś nowy post i to mnie dobija. Dobija mnie te problemy ludzi a jak juz pisałam nie moge przejść obok tego bez słowa...Zastanawiam się czy nie wykasować swojego profilu tyle ze nie wiem czy potrafie z tego zrezygnować bo ja również potrzebuje pomocy i rady od czasu do czasu...i nie wiem czy powinnam przestać t bywać? Myślisz że to pomoże?

Jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Nadwrażliwa czy może coś wiecej...?! Hmmm Popieprzona!?

Avatar użytkownika
przez onatonieptak 16 gru 2009, 01:59
iryss napisał(a):No ale jest jeszcze coś i nie wiem co powinnam zrobić bo jak jestem na tym forum to zawsze przeczytam jakiś nowy post i to mnie dobija. Dobija mnie te problemy ludzi a jak juz pisałam nie moge przejść obok tego bez słowa...Zastanawiam się czy nie wykasować swojego profilu tyle ze nie wiem czy potrafie z tego zrezygnować bo ja również potrzebuje pomocy i rady od czasu do czasu...i nie wiem czy powinnam przestać t bywać? Myślisz że to pomoże?

Jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi


Właśnie. Myślałam o tym. Tutaj co chwila ktoś ma jakiś problem. Nie jesteś w stanie pomóc wszystkim. Czasami jest tak, że osoba chce się bardziej wygadać niż oczekuje konkretnej pomocy.

Nie, wolałabym, żebyś nie odchodziła ale przez jakiś czas może zamiast forum poszukała pomocy "dającej się dotknąć". W sensie: w cztery oczy, u specjalisty. Darowała sobie czytanie tego wszystkiego, co wprowadza taki ból i niemoc u Ciebie a weszła w świat, gdzie samej sobie możesz pomóc - od tego są specjaliści.

Naprawdę nie ma za co - przynajmniej mi - dziękować. Jeśli tylko troszkę pomogę jednej Osobie to jest to tak ważne dla mnie, jakbym pomogła co najmniej stu.

Pozdrawiam i trzymam kciuki. Mocno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2009, 00:27
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do