.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

.

przez Grubcio 07 gru 2009, 00:42
Witam wszystkich i z góry dziękuję za pomoc.
Mam 15 lat, mój ojciec jest alkoholikiem, brat kradnie żeby utrzymać mniej więcej nas na nogach. Matka jest za granicą pracuje tam, na każdych świętach jest w domu. I przyjeżdża czasem do domu na parę tygodni, zabiera mnie na każde wakacje do siebie. Tak na marginesie jestem zdemoralizowanym dzieckiem choć jestem tego świadomy nie chcę tego zmieniać, w szkole ostatnio się poprawiłem, nie zdałem jednej klasy. Może ktoś zapytać po co ja tu to napisałem. . . nie wiem. Może to pomoże rozwiązać mój problem?


Mój problem polega na tym że odczuwam pustkę. . . Nie mam chęci na nic. Jestem teraz smutny i dobity. . . lecz w towarzystwie nie pozwalam tego pokazać. Nie wiem co mogę osiągnąć w życiu. . boję się. Czuję strach ale nie wiem przed czym ;( Błagam pomóżcie mi. . . .
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 gru 2009, 00:31

Re: .

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 gru 2009, 01:27
Grubcio

Brakuje Ci poczucia bezpieczenstwa, takiej prawdziwej milosci, zdrowej milosci obojga rodzicow. Przykro mi,ze Twoj tato pije. Naprawde........
Skoro podciagnales sie w nauce to jestes silny, wierze,ze poradzilbys sobie z niejednym problemem. Fajnie,ze tu wpadles. Tutaj mozesz pisac o swoich problemach.
Piszesz,ze nie wiesz czego mozesz osiagnac w zyciu...nie boj sie...POstaw na nauke....
Mnie w nauce wspierala mama, potem sama sobie radzilam w szkole sredniej czy na studiach. Ty tez dasz rade. Do konca roku jeszcze ho ho ho ...
To,ze odczuwasz smutek i nie pokazujesz tego na zewnatrz...tzn.,ze tlumisz w sobie emocje,zeby nikt nie widzial co Cie gnebi.
A czy Ty moglbys sie zdecydowac na to,zey pojsc porozmawiac do jakiegos psychologa? Niekoniecznie w szkole.
Sa poradnie zdrowia psychicznego na kase chorych.Mozesz tam dopytac o psychologa. Kazdy z nas tutaj ma swoich terapeutow, psychiatrow. To naprawde pomaga.
Wiem,ze ciezko mieszkac w domu, w ktorym nie ma ciepla rodzinnego.
A nie chcialbys np. wyjechac do mamy? Nie wiem czy Twoja mama zostanie za granica juz na stale.Ale moze przy mamie czulbys sie bezpieczniej?
Jakie masz zainteresowania? Do jakiej szkoly chodzisz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: .

przez Grubcio 07 gru 2009, 08:18
Dzięki za współczucie. . . Wyjechać do Matki ? To na pewno nie skończył bym gimnazium tak jest tam trudno. . Pierwszy rok jest nawet łatwy. . Mówią że obco krajowiec, byle nie przeszkadzał. A w drugim roku ? Traktują Cię jak normalnego Włocha. Więc ciężko by mi było ze szkołą. . . A przy matce czy czuł bym się bezpiecznie. . . możliwe że tak. Zastanowię się nad wyjazdem dopiero po gimnazjum, może. Do psychologa chodzę. . Szczerze mówiąc nie mam chęci z nim gadać. A jakie mam zainteresowania. . . Siłownia i treningi MMA.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 gru 2009, 00:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: .

Avatar użytkownika
przez Mizer 07 gru 2009, 19:44
Grubcio- brat jest starszy czy młodszy? trzymaj się brata jak najbliżej (o ile masz taką możliwość). Z wyjazdem do mamy może być problem z tego co piszesz, w ogóle ona wie co się u was dzieje?
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do