depresja po śmierci mamy pomocy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: depresja po śmierci mamy pomocy

przez Zenonek 17 sie 2010, 16:59
antiffa,

Jak masz sie przelamac ? Po prostu wziasc nogi za pas i isc i sie umowic.

Dodatkowo mysle, ze powinnas wiedziec, ze wizyty u psychiatrow z prawdziwego zdarzenia naleza do bardzo przyjemnych rzeczy ! Ty sie NICZYM nie przejmuj to lekarz stwarza relaksacyjna atmosfere, zadaje pytania itp itd.

Im dluzej czekasz tym gorzej dla ciebie , mam nadzieje, ze zdajesz sobie z tego sprawe ?

Marsz do psychiatry i napisz jak bylo...i jakie leki dal.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: depresja po śmierci mamy pomocy

Avatar użytkownika
przez antiffa 19 sie 2010, 14:38
tylko ja sie czuje taka samotna, w tym to mi chyba lekarz nie pomoze....
Bierz od świata, to co ci daje, ale nie domagaj się tego, czego dać ci nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 gru 2009, 23:13

Re: depresja po śmierci mamy pomocy

przez Magdaa 19 sie 2010, 15:07
antiffa napisał(a):tylko ja sie czuje taka samotna, w tym to mi chyba lekarz nie pomoze....


Pomoże, psycholog. Zadzwoń do przychodni i zapisz się do lekarza psychiatry. On skieruje Cię do psychologa i może da jakieś leki (wg mnie konieczne, jeśli mija rok a Ty nadal czujesz się okropnie). Psycholog zapewne zaproponuje Ci terapię. Ja nie widzę innego wyjścia- w Twoim wypadku czas działa na niekorzyść, bo Twój stan sam się nie poprawi, a jedynie pogłębi.
I dzięki spotkaniom z psychologiem możesz poczuć się mniej samotna. Pomyśl, przecież Twoja mama nie chciałaby Twojego cierpienia, na pewno sama namawiałaby Cię na leczenie, abyś miała normalne, szczęśliwe życie. Musisz żyć - chociażby po to, aby krzewić w Twojej córce pamięć po babci ! Nie zatrać pięknych wspomnień.
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

depresja po śmierci mamy pomocy

przez mafalda86 18 mar 2015, 22:40
Rozumiem Cię doskonale,
ja straciłam mamę 2 tygodnie temu, taty nigdy nie znałam, nie mam rodzeństwa, dzieci. Byłam jej jedynym i ukochanym dzieckiem, codziennie do siebie dzwoniłyśmy. Umarła nagle i niespodziewanie, nigdy nawet nie miała kataru, nie bywała na zwolnieniu lekarskim itp. Zostałam bez rodziców, mieszkanie muszę wynająć, bo nie stać mnie na jego utrzymanie, czuję się jak mała dziewczynka, która chce do mamy, ale mamy już nie ma.... Zaniedbałam pracę, obowiązki domowe, wszystko i mam wrażenie, że zawsze już będzie tak byle jak, bez sensu, bez celu.
Nie potrafię Cię pocieszyć, życzę Ci jednak, abyś była dzielna i odnalazła siłę aby przeżyć każdy kolejny dzień. Mi moja mama się nie śni i mam wrażenie, że zupełnie mnie opuściła.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 mar 2015, 22:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: BratKat i 19 gości

Przeskocz do