lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

przez harnas 26 lis 2009, 15:08
E dam tamtej pani spokuj. I znajde takie forum dzie nie bedzie to problemem.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 paź 2009, 08:18

Re: lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

przez wovacuum 26 lis 2009, 15:16
harnas, zobacz jak szybko rozwiàzales swoj problem! :twisted: :twisted: :twisted:
wovacuum
Offline

Re: lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

przez harnas 26 lis 2009, 15:43
Problem moze muj ..Ale mi nie zawadza .
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 paź 2009, 08:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

przez Hakus 26 lis 2009, 16:28
harnas napisał(a):To moze napisz jak dlugo czekales aby natrectwa przeszly .Czy wogule przeszly i jaka dawke seratlimy brales dziennie.dzieki ziomek


Wyglada to tak. Bralem najmniejsza dawke 50 mg. Po 10-12 dniach odczulem duza ulge jesli chodzi o objawy depresji. Przeszly leki ktore sciskaly mi brzuch, skonczylo sie zamartwianie stanem swojego zdrowia. Generalnie wszystko przeszlo oprucz natrectw. Zostaly one jednak skanalizowane i zawezone do 2 czynnosci... uporczywego sprawdzania zamkniecia dzwi w domu przed spaniem i namolnego sprawdzania czy wylaczylem swiatla w samochodzie. Tak naprawde to one nigdy nie przeszly. Pozniej zwiekszylem dawke sertraliny do 100mg na dzien ale skutek byl zaden. Nieco pomogla dlugotrwala psychoterapia ale niestety natrectwa nie przeszly, choc sa mniej nasilone. Nie rozwalaja mi zycia jak poprzednio. A na czym polegaja Twoje natrectwa.
Wstawaj i walcz
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
30 lis 2006, 10:41
Lokalizacja
Wawa

Re: lecze depresje ale co z tego nie wiem co z reszta

przez harnas 27 lis 2009, 09:08
czesc hakus... moje natrectwa sa pozostałoscia z silnej depresji ,ktora dopadła mnie 2 miesiace temu.(byc moze wczesniej)Obecnie mam duzy problem z zapomnieniem co sie stało.wstaje rano i gadam do siebie ze chory itp..wydaje mi sie ze mam natrectwo lecz nie mi to okreslic co to jest....a tresc tego natrectwa jest tak ochydna ze czasami jak czuje ze wracam do siebie to mysle ze nie na długo.....(zabic,zamordowac,poderznac)wiec sam sobie uswiadom co czuje a jeszcze nie wyszedłem z jednego bagna.NOCE mam zarwane ,przewija mi sie moje całe zycie.(te przyjemne zycie i te ochydne)(umarli,no wszelkie badziewia)7 Lat temu dopadła mnie tez taka depresja, ale była słabsza i piłem z kolegami i jakos mi przeszło zapomniałem....Obecnie moje zycie wyglada inaczej ,zero picia od 2 miesiecy he,spokuj,sport itp..Ale mam tez natrectwo fizyczne o ktorym nie moge tutaj napisac i nie chce .Nie jest tak ochydne, tyle ze smieszne,moze troche upokazajace mnie.zazwyczaj przychodzi ono w dniu kiedy mam silny lenk w brzuchu.Jak tak patrze na to wszystko ,czyli to co mnie totalnie rusza w srodku ,to jest troche tego ,a siły brak...moze za mało tej seratliny.Brak mi kolegow ,z nimi bym to przerwała.hihi Pytanie tylko jak .(pijac browarki pod skelepem)hehheh OKI UCIEKAM DO PRACY...ps sprawdz byki i nie mysl ze cie nie szanuje jesli one sa..hehe ps ZYCZE POWROTU DO ZDROWIA
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 paź 2009, 08:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do