chyba depresja... pomocy umieram od środka.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

chyba depresja... pomocy umieram od środka.

przez Ana_15 16 lis 2009, 18:11
witam, mam 16 lat i chorą psychikę. Kiedy ide spać płaczę kiedy się budzę płaczę, jestem rozkojarzona, smutna, tne sie bo tylko to mnie uspokojaja i przestaje mieć napady płaczu, około półtorej roku temu miałam poparzone uda grugi stopień, więc kiedy ktoś zbliża się z ciepłą wodą strach mnie paraliżuje na 5 min i nie moge się ruszyć prawie przestaje oddychać, ciąglę sie trzęse i boje nie wiem czego.
Psychikę zniszczyli mi rodzice, pierwszą awanturę zapamiętałam w wieku 3 lat, a potem było coraz gorzej, boje sie i nienawidze facetów, moj ojciec bił matke zreszta do dzisiaj sie zdarza.
Z matka miałam dobre relacje dopuki kilka dni temu mnie nie okłamała, od tej pory jest mi wszytko jedno, nienawidze ich obojgu... Trzy razy probowałam popełnić samobójstwo, jednak w ostatniej chwili sie rozmyślałam i dzieki temu zyje...
Boje sie isc do lekarza.
To depresja czy może coś innego? pomóżcie!!! Błagam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lis 2009, 22:12
Lokalizacja
Gdynia

Re: chyba depresja... pomocy umieram od środka.

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 16 lis 2009, 18:19
Ana_15, wygląda to na Zespół Stresu Pourazowego, ale i depresja. Jeśli doszło juz w tak młodym wieku do prób samobójczych to poprostu musisz isc do lekarza. Nie poddawaj sie to wszystko jest do przejścia tylko musisz dać sobie szanse i mieć nadzieje. Trzymaj sie i pamietaj że nie jesteś w tym sama.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: chyba depresja... pomocy umieram od środka.

Avatar użytkownika
przez brunnhilde 17 lis 2009, 00:35
Ana_15, Depresja czy coś innego, nie jesteśmy lekarzami, żeby tu diagnozy wystawiać ;) Ale faktem jest, ze cierpisz, więc potrzebujesz pomocy. Jak Cię boli ząb, to też siłą woli go nie wyleczysz, tylko trzeba iść do dentysty - tak samo jest z zaburzeniami nastroju, nie będzie raczej trwałej poprawy bez leczenia. Ale wiesz co, chyba wszyscy się boja przed pierwszą wizyta u psychiatry/psychologa, a potem mówią, że nie było czego się bać i cieszą się, że się jednak przełamali, bo to pierwszy krok do tego, żeby było lepiej :)
Nic nie trwa wiecznie - nawet deprecha!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
07 paź 2009, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: chyba depresja... pomocy umieram od środka.

przez Ana_15 17 lis 2009, 21:03
ale czy mogę sie do lekarza zgłosić sama?
moja matka ze mną nie pójdzie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 lis 2009, 22:12
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do