Deprecha mimo pozytywnych myśli

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Deprecha mimo pozytywnych myśli

przez Adaś2222 09 lis 2009, 10:54
Nie wiem co się ostatnio dzieje, cały czas doły, biore leki Paromerck rano, o wszystkich się boje na ktorych mi zalezy, tak mi smutno, mam koszmarne sny, widze bezsens wszedzie bo i tak wiem jak sie zycie konczy, o swoje sie malo boje tylko o bliskich mi osob. Zaczalem palic fajki bo i mama pali i chce sie truc jak ona, boje sie onia, wykanczam sie takze o tate i boje sie o swoja dziewczyne, i o innych bliskich. Nie moge sie na niczym skupic, siedzenie w domu mnie przytlacza, na dworze tez, nie ma radosci sa tylko niepewnosci
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

Avatar użytkownika
przez tet 09 lis 2009, 11:10
Hej Adaś, też tak miałam - poszłam do doktorka, dostałam leki na wieczór na natrętne myśli i super spanie. Dotychczas ostatnią pigułkę brałam w południe. Chociaż w tym pomogło. Wiem, nie wszystkim się podoba propagowanie "łykania", ale ja jestem zdania "po co się męczyć".
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

przez Adaś2222 09 lis 2009, 11:13
A jaki lek?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

Avatar użytkownika
przez tet 09 lis 2009, 11:24
Albo za mało tego Paromercu, coś tu nie działa. Wybierz się do swojego psychiatry, on poradzi. Ja na noc wcinam Perazin i Zolsana
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

przez Adaś2222 09 lis 2009, 16:44
Ja teraz jestem po przeprowadzce i do mojej ulubionej doktorki psychiatry mam 300km. Ktoś coś napisze jeszcze w temacie? A te leki to benzo?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

Avatar użytkownika
przez tet 09 lis 2009, 17:12
Adaś Adaś, ulubiona psychiatra a ile ich masz? napisałeś, że jesteś po przeprowadzce.. nie dziwię się, że jesteś podenerwowany. być może nie odnajdujesz się na nowym terenie i potrzebujesz trochę więcej czasu żeby przywyknąć hmm?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

przez Adaś2222 09 lis 2009, 17:14
No ja tu już mieszkam rok, ale przeprowadziłem się o 300km do małej miejscowości i jeżdzę raz na jakiś czas do mojej psychiatry
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

Avatar użytkownika
przez tet 09 lis 2009, 17:25
aha.. i od dziewczyny też jesteś tak daleko ?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Deprecha mimo pozytywnych myśli

przez Adaś2222 09 lis 2009, 17:29
od dziewczyny 100km, poznałem ją po przeprowadzce na studiach.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do