pomocy.......

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: pomocy.......

przez magdalenabmw 09 lis 2009, 00:09
Nie wiecie jak jest na przesłuchaniu. Zdawanie relacji po tysiąc razy z każdej sekundy, szczegóły, patrzenie na sprawcę oko w oko przez wiele lat bo tak ciągną sie sprawy w PL.
Przecież jak ona teraz na policję pójdzie to po 1-gówno osiągnie, po 2-wpadnie w depresję przez to co tam przejdzie. Nie warto. Lepiej isc na terapię i dać spokoj, albo jechac do tego typa, spojrzeć mu w oczy po latach i powiedzieć jakim jest chu*em.
magdalenabmw
Offline

Re: pomocy.......

przez pocoto 09 lis 2009, 00:15
nie chciałabym go juz spotkać nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
07 lis 2009, 01:04

Re: pomocy.......

przez polakita 09 lis 2009, 00:16
NIe wiem bo nie byłam przesłuchiwana nigdy na taką okoliczność. Ale myślę że tego wymaga sprawiedliwość. Ale ja nikogo do nieczego nie namawiam, jest to po prostu pierwszy odruch kiedy dzieje sie komuś krzywda, policja powinna takiego kogoś unieszkodliwic/ukarać.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: pomocy.......

przez magdalenabmw 09 lis 2009, 00:33
Ja wiem tylko tyle co usłyszałam od policjanta. Bo mam z tym typem sprawe w sądzie bo mi auto zniszczył. I policjant powiedział tak:
-Jak ten chu* zrobił Ci krzywdę rok temu, nie masz świadków, dowodów, obdukcji-nic, to gówno mu zrobimy teraz. Ale jesli chcesz to złożymy wniosek do prokuratury, ale teraz musiałabyś mi zeznania złożyć a potem w prokuraturze kilka razy i w sądzie będziesz sie z nim na sprawach widywać, a sprawa trwa kilka lat. A wiesz co on dostanie? (Wiem, w domyśle -zawiasy).

I zrezygnowałam.
magdalenabmw
Offline

Re: pomocy.......

przez polakita 09 lis 2009, 11:32
Policja chyba czasem zniechęca bo oni mieliby wtedy dużo roboty a szkodliwość niska. A typ gdyby został skazany to ma to potem już zawsze w papierach (tak mi się wydaje). Jak nie policja to kto ma działać w takich wypadkach. Ale nie chcę tu robić off topu bo to nie dotyczy problemu autorki.
polakita
Offline

Re: pomocy.......

przez magdalenabmw 09 lis 2009, 17:51
To dotyczy jej problemu, bo jak by nie patrzec to mogłaby po latach dochodzić sprawiedliwości. Wg mnie nie warto. Szkodliwość niska, kara niska, a takie chu* lubią sie mścic. Potem bedzie chodzic i myśleć czy ktoś jej za rogiem nie napadnie :roll:
magdalenabmw
Offline

Re: pomocy.......

przez pocoto 09 lis 2009, 17:54
chce zawalczyć o siebie nie chce już wracać do tamtego dnia to mnie psychicznie wykańcza... chociaż często sobie nie potrafie poradzić to mam troszke nadzieji ze kiedys mi sie moze uda... zyje w ciagłym strachu i lęku...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
07 lis 2009, 01:04

Re: pomocy.......

przez andy85 09 lis 2009, 18:04
A gdybyś założyła sprawę, musiałabyś wracać do tego wielokrotnie. A z tego co wiem, niezwykle trudno takie przestępstwo udowodnić. Jak dotyczy dziewczyny niepełnoletniej, dziecka, to pewnie łatwiej. Ale teraz najważniejsze jest Twoje zdrowie Pocoto. Najważniejsze, byś mogła znaleźć w sobie siłę.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 lis 2009, 08:52

Re: pomocy.......

przez pocoto 09 lis 2009, 19:03
ja nawet ni mysle o tym zeby zgłosic ta sprawe wydaje mi sie ze to by wszystko pogorszyło a dzisiaj miło spedziłam dzien.... mimo to zdaje sobie sprawe ze to szybko minie i za chwile bedzie noc a ja wszystko na nowo bede przezywała...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
07 lis 2009, 01:04

Re: pomocy.......

przez magdalenabmw 09 lis 2009, 20:03
U Ciebie jest tylko jedno wyjscie -terapia.
magdalenabmw
Offline

Re: pomocy.......

przez pocoto 09 lis 2009, 20:13
tylko że nie potrafie sie przełamać i boje się...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
07 lis 2009, 01:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: a11, Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do