POMOCY

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

POMOCY

przez Biczu 03 lis 2009, 23:06
Witam. Aktualnie mam 19 lat( rocznik '90), studiuję, szukam pracy i ... sensu życia. Nic mi nie wychodzi, nie radzę sobie z prostymi codziennymi rzeczami, kilka dni temu dziewczyna, którą kocham ponad życie powiedziała mi co czuje do mnie, a raczej czego nie czuje. Powoli tracę wiarę, że będzie lepiej, ochotę na cokolwiek, wszystko mnie drażni. Wiem że i tak nie da się opisać tego co się czuje przelewając to wszystko na "papier", dlatego nikt z was do końca nie będzie wiedział co tak naprawdę odczuwam. Mam ochotę się zabić, próbowałem nie użalać się nad sobą nie myśleć nad tym wszystkim ale jakoś nie mogę przestać, na dodatek jedyna dla której chciałbym jeszcze żyć... po prostu jest jej coraz mniej i coraz dalej. Jedynym powodem dla którego nie potrafię się jeszcze zabić jest w malej części rodzina która zalicza się do tych patologicznych (ojciec alkoholik, siostra w domu dziecka) i przyjaciele na których zawsze mogę liczyć, jednak teraz nie mogą mi pomoc. Powodem dla którego pisze na tym forum jest to ze nie potrafię sam sobie pomoc. Także już sam nie wiem co mam pisać dalej, nie czuje się na silach... Pomóżcie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 lis 2009, 20:57

Re: POMOCY

przez Marhio2000 03 lis 2009, 23:49
Siłę to masz i będziesz mieć. Bardzo dobrze ze widzisz problem, teraz trzeba go rozwiązać. Jak jesteś typem sportowca bierz się za siłownię... Jesteś zbyt młody i całe życie przed Tobą im szybciej wywalisz teraz ten problem z siebie tym lepiej.. Co Ci sprawia satysfakcję ?. Co lubisz robić ?
Człowiek jest tym i ma to o czym myśli
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 lis 2009, 11:50

Re: POMOCY

przez Biczu 16 lis 2009, 11:02
Miną jakiś czas, nie widuje jej praktycznie tyle co przedtem i jest coraz gorzej. Myślę o niej dzień i noc, ja naprawdę ją kocham i nie widzę jakiego kol wiek rozwiązania ... wczoraj podpierdzieliliśmy wózek spod supermarketu i w połowie drogi zaczęła nas gonić policja jakoś uciekliśmy heh :p jeśli mi to sprawia przyjemność, a jest ze mną coraz gorzej bo mam ochotę robić gorsze rzeczy i nie obchodzi mnie czy trafie do wiezienia czy nie, wcześniej miałem lekkie obrzydzenie do alkoholu i jakoś nie ciągnęło mnie do marihuany a teraz jest mi to obojętne, ba! nawet mam ochotę pic i palić czasami do upadłego, taka droga ucieczki myślę. A gdybym tak zabił jakiegoś staruszka który nie pożyje zbyt długo, dal się złapać i zmarnował swoje życie czy to by było rozwiązanie?... Ja już tracę głowę :/ jednego się nauczyłem, nie ważne jaka droga się idzie, skoro nie wiemy gdzie nią dojdziemy.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 lis 2009, 20:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: POMOCY

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lis 2009, 13:36
Pewnie tak to przezywasz bo to twoja pierwsza mjilosc, ale uwierz ze MINIE> Ok 1,5 roku moze 0,5 roku i minie, milosc umiera :) Sie pociesz tak ze teraz przezywasz trudny okres i musisz go przetrwac innej rady nie ma, to doroslosc ktora polega na rozwiazywaniu problemow i albo sie tego nauczysz albo przepadniesz. Jak chcesz gnic w wiezeiunu to zgnij ale pozniej sam sobie bedziesz plul w brode ze na taka glupote poszedles. Jednak to twoj wybor.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: POMOCY

przez Biczu 17 lis 2009, 22:24
Każdy człowiek jest nie zastąpiony, drugiej takiej jak ona nie będzie i nie ma! A ja nikogo nie kocham tak bardzo jak ją a najciekawsze jest to ze ja o niej jeszcze nie wiele wiem tak samo jak ona o mnie! Kocham ją tak bardzo ze nie mogę tego opisać ;/ za mało ja znam żeby jej mówić kocham za bardzo ja kocham żeby jej tego nie mówić o ! :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 lis 2009, 20:57

Re: POMOCY

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 lis 2009, 12:12
Zaden czlowiek nie ejste niezastapiony, jeszcze w zyciu wiele razy przezyzjesz wzloty i upadki zwiazane z miloscia, zapewniam Cie na 1000%. Pozdrawiam.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do