Co sie ze mna dzieje?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co sie ze mna dzieje?

przez kama2386 14 paź 2009, 01:04
Witam...długo się zastanawiałam czy tu napisać i od czego zacząć poniewaz tyle się tego u mnie dzieje ze nie jestem w stanie tego ogarnąć :( e ostatnio sama nie wiem co się dzieje... jestem jakaś osłabiona, unikam spotkań z ludźmi, nie chce mi się wychodzić z domu, rozmawiać przez telefon, czy w ogolę przebywać z ludźmi, wszystko mnie denerwuje i irytuje! Mam napady płaczu i czuje ze życie umyka mi miedzy palcami, żałuje złe podjętych w przeszłości decyzji mimo ze wiem ze nie mogę nic zmienić!Raz jestem bardzo pobudzona że nie spie np 48 godz a raz gdzie nie usiąde tam zasne, nie mam siły dbac o siebie, jak gdzies wychodze to sie nie maluje, wkladam ubranie ktore jest pod reka, wlosy zwiazuje w kok,ale najczesciej kims sie wysluguje zeby zrobil mi zakupy bo nie mam ochoty sie usmiechac do ekspedietek ;/ jak tylko musze to udaje ze wszystko jest ok, staram sie zachowywac normalnie i sie usmiechac modlac sie w duszy zeby ten ktos wreszcie sobie poszedl i zostawil mnie sama! najgorsze jest to ze w tej chwili powinnam być szczęśliwa i tryskać optymizmem! dostałam się na resocjalizacje do Wrocławia ( wcześniej studiowałam coś co mnie kompletnie nie interesuje) będę mieszkać z moja przyjaciółka, szukam pracy...no nareszcie moje życie zaczęło się układać tak jak marzyłam ale nie potrafię się z tego cieszyć...złe sypiam, śnią mi się koszmary, mam rożne leki, czegoś wewnętrznie się boje.... w ogolę może powiem tak ze ogólnie jestem dziwna osoba... od kilku lat nawiedzają mnie złe duchy...to znaczy tak stwierdził ksiądz i naturo oraz bioterapeuta ;/ grałam z kolega w grę na wywoływanie podświadomości, niby nic, szczeniacka głupota ale dla mojego kolegi o mało nie skończyło się tragicznie,..po pewnym czasie zaczęło coś się z nim dziać, chłopak twardziel a płakał mi w rękaw na imprezie mówiąc ze jakaś siła karze mu się zabić, po pewnym czasie poszliśmy do księdza, możecie wieżyc lub nie ale ksiądz spojzal na nas i od razu stwierdził ze w nim są złe duchy i zapytał czy w jakaś grę nie graliśmy ;/ kolega mial kilka sesji u egzorcysty i mu przeszło a mnie powiedzieli wszyscy ze mam silna psychikę i dlatego złe dusze się nie mogą do mnie dostać ale za to powiedzieli ze każdy człowiek ma aurę ochronna przez która inne istoty się dostać nie mogą a ja mam ja podziurawiona i dlatego mogą śnic mi się prorocze sny i moga spotykać mnie rożne dziwne rzeczy...wiem wydaje wam się to śmieszne ale mi nie jest do śmiechu gdy w nocy chce zasnąć i nagle coś mnie paraliżuje i nie mogę się ruszyć i nawet oddechu złapać nie wspomnę o zawołaniu kogoś.... mam 23 lata a nie raz zdarza mi się ze strachu spać przy włączonym świetle,a gdy zdarza się sytuacja ze jestem sama w domu na noc to nie śpię w ogolę do póki nie jest jasno na dworze! mam paniczny lek przed piwnicami oraz ciemnością,nawet w ciągu dnia nie wchodzę do piwnicy, nie lubię chodzić sama po lesie, czuje że wtedy ktoś na mnie patrzy, ze mnie obserwuje i za chwile rzuci się na mnie ;/ Nienawidzę jeździć zatłoczonym autobusem bo wtedy czuje jak od żołądka idzie mi gorąca kula która zatrzymuje się w gardle utrudniając oddychanie i mam wrażenie że zaraz się uduszę,...zaczynam się pocić i nachodzą mnie myśli typu - co by się stało gdyby był wypadek, że pewnie ci ludzie zagnietli by mnie i nie miałabym szans na oddech, że nie zdążyłabym uciec itp więc jeśli już muszę jechać autobusem staram się siadać na przednich siedzeniach lub zasypiam na całą drogę! Gdy jest ciemno a muszę wyjść z psem to zawsze mam przy sobie telefon i dzwonie do kogoś.... Czasami mam takie dziwne myśli i gdy przyglądam się jakiejś rzeczy czy osobie, nagle wyobraźnia płata mi figla i nachodzą mnie myśli że ta osoba np. patrzy na mnie złowieszczo i zaraz wyobrażam sobie krwawą scenę w której muszę uciekać itp Przy tym wszystkim mam niskie mniemanie o sobie, wiem że nie zasługuje na miłości że zawsze będę sama...pogubiłam się w tym wszystkim a to co tu napisałam to nie jest nawet 1/10 moich problemów :( Żałuje że czas biegnie tak szybko i nie umiem sie pogodzić z tym że wszystko sie tak zmienia, że ludzie sie zmieniają i ich priorytety, że to co było nie wróci, że nie będę mogła cofnąć moich złych decyzji itp a najgorsze w tym wszystkim jest to ze wszyscy uwazaja ze bylabym swietnym psychologiem bo zawsze znajde wyjscie z najtrudniejszej sytuacji, zawsze potrafie doradzic i co najwazniejsze wysluchac. nawet Pani psycholog u ktorej bylam mi to powiedziala...szkoda tylko ze sobie pomoc nie moge i nawet nie potrafie stwierdzic co sie ze mna dzieje ;/ Moze wy cos wywnioskowaliscie z tego co napisalam?? POMOCY!!!! moze jakies leki mi pomoga?? tylko co mi wlasciwie jest ;/
Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 paź 2009, 21:54
Lokalizacja
częstochowa

Re: Co sie ze mna dzieje?

przez Ridllic 14 paź 2009, 01:27
kama2386, nigdy nie czytam o tej porze takich długich postów ale zrobiłem wyjątek ,nie mi tu jest Ciebie oceniać czy wydawać diagnozę nie mam do tego żadnych uprawnień ale napisze Ci ze wiem co czujesz miałem idealnie pasujący okres życia do Twojego mi zdiagnozowali zaburzenia lękowe ,opisujesz objawy somatyczne podobne + czyżby mała depresja względem tej niecheci do wszystkiego i wszystkich Pozdrawiam serdecznie
Ridllic
Offline

Re: Co sie ze mna dzieje?

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 14 paź 2009, 14:41
Witaj...
Ja uważam, że powinnaś zasięgnąć porady psychiatry... Opowiedzieć mu o wszystkich swoich lękach... a on na pewno znajdzie rozwiązanie i razem zadecydujecie co dalej, bo coś zrobić trzeba... Takie jest moje zdanie... A im szybciej zaczniesz cos robic, tym lepiej bo pozniej moze byc tylko gorzej niestety a jesli zdajesz sobie sprawe z tego ze cos jest nie tak i potrafisz to opisac, to lepiej szybko złapac byka za roki i go zniszczyc...
Trzymam kciuki i pozdrawiam!;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do