Depresja po rozstaniu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja po rozstaniu

przez piotr3k 26 sie 2009, 18:46
Witam

Piszę a może zalę sie, juz sam niewiem gdzie szukac pomocy. Moja gehenna trwa 3ci miesiac od rozstania z osoba ktora czuje ze nadal kocham, brakuje mi jej, i umieram z tesknoty. Na poczatku uswiadamialem sobie ze to i tak niemialo sensu, zbyt duze roznice po tym bylo tylko lepiej, spotykalem sie ze znajomymi, zajmowalem sobie czas pomoga, w domu, pracowaniem nad soba jakos szlo do przodu. W pewnym momencie nie wytrzylame musialem sie do niej odezwac, liczylem ze moze cos sie jej ulozylo w glowie, lub uczucie wroci. Mylilem sie i popadlem w ten sposob w dramat ktory trwa do dzis. Niemoge sie zmobilizowac do niczego, ciagle mnie wszystko boli, mam uczucie ze zaraz zwymiotuje, malo jem, ciagle o niej mysle, wszedzie ja widze, co chwile wspominam jak mi z nia bylo dobrze. Niewiem jak zaprzestac ten proces ktory mnie wyniszcza ;/. Jestem juz tym wszystkim zmeczony i mam dosc. Ciagle mam nadzieje ze ona wroci ale niemam sily pracowac nad soba i godnie oczekiwac tego momentu. Jestem facetem a zachowuje sie jak dziecko, niedbam nic o siebie. Zamiast myslec o sobie mysle o niej i nic mi to nie daje. Wydaje mi sie ze stracilem na samoocenie i jestem zbyt krytyczny co do siebie ;/. Jak molgbym z tym walczyc ?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 cze 2009, 13:59

Re: Depresja po rozstaniu

przez verdemia 27 sie 2009, 12:51
Witamy na forum!
może potrzbujesz pomocy z przejsicem przez ten tudny dla ciebie okres? Proponuję wizyte u psychologa, moze nie od razu całą terapię ale kilka wizyt na uświadomienie sobie, że życie bez drugiej osoby to nadal życie i trzeba isć do przodu. Wiem co to zanczy stracic ukochaną osobę, ale jeśli po ptrzech miesiacech jest u ciebie coraz gorzej zamiast stopniowego zapomniania to moze coś jest nie tak z twoimi emocjami tzn nie umiesz sobie z nimi odpowiednio radzić. Póki nie pogodzisz się z rozstaniem nie odzyskasz spokoju ducha.
verdemia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do