dieta a depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: dieta a depresja

przez verdemia 06 sie 2009, 21:42
O matko...niedobrze...co na to twoj lekarz? Myslalas o tym w kategoriach anoreksji a nie obawy przed bolacym zoladkiem? Nie wiem jak to jest z jelitem drazliwym ale na pewno niejedzenie nie rozwiaze tutaj sprawy. Bylas u dietetyka?
verdemia
Offline

Re: dieta a depresja

przez kuzyn 07 sie 2009, 18:59
tekla przy zespole jelita nadpobudliwego często pomaga odstawienie mleka-wiele osób ma nietolerancje laktozy
po drugie sztuczne słodziki zwłaszcza sorbitol też mogą powodować zespół jelia nadpobudliwego
często szkodzą też zboża(zwłaszcza pszenica, kukurydza), kawa

byłąś badana pod kątem alergi pokarmowej?
masz jelito drażliwe tzn że źle reagujesz na wszystkie pokarmy czy nadpobudliwe(znaczy częste biegunki?)
jeżeli to byłby górny odcinek przewodu pokarmowego to można by zrobić gastroskopie, ale w przypadku jelit to nie wiem jak się nazywa to badanie


dla mnie dietetyk to strata kasy, jeśli masz podstawową wiedzę na ten temat i potrafisz obserwować swój organizm, prędzej mógłby pomóć CI dobry lekarz

a leki powinnaś brać,zwłaszcza te na które dobrze reagujesz, ewentualnie takich szukać
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: dieta a depresja

przez verdemia 07 sie 2009, 19:26
Dla mnie dietetyk to podstawa jezeli nie wie sie od czego zaczac. Ale lekarz dietetyk!
tekla...zycie KAZDEGO czlowieka to syzyfowa praca ale tak juz jest ze codziennie wstaje nowy dzien. nie jedzac zabijasz sie wiesz o tym prawda? Nieodpowiednia dieta szkodzisz sobie na zdrowiu. Nie uczesczanie na terpaie pogorszy ci sampoczucie. Jestes pewna ze chcesz tego a nie normalnego zycia??
verdemia
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: dieta a depresja

przez verdemia 07 sie 2009, 22:10
Dobra zle sie wyrazilam, sama wiem, ze nei ma takiego czegos jak normalne zycie. Chodzi mi o to czy nie lepiej zajac sie innymi sprawami niz wyniszczaniem siebie. Psychologa ciezko odpowiedniego znalezc ale czy masz dobrego lekarza ktory cie poprowadzi i powie co masz jesc a co nie zeby bylo dobrze? Jedzenie to zycie i samopoczucie prawda? Nie uwazasz ze byloby latwiej zyc bez tego ciaglego strachu o rozne bole?
verdemia
Offline

Re: dieta a depresja

przez kuzyn 08 sie 2009, 09:00
nikt ją do niczego nie zmusi,my możemy ewentualnie zasugerować swoje sugestie a kierować swoim życiem będzie tekla

a to,że ktoś może jeść chrupki kukurydziane tonami, to nie znaczy,że drugi może tak samo-są alergie pokarmowe,są nietolerancje pokarmowe, ale bez odpowiednich badań to jak wróżenie z fusów

a może któryś z wewnętrznych narządów szwankuje,ale bez interwencji dobrego lekarzanie ustalimy tego na Forum
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: dieta a depresja

przez verdemia 08 sie 2009, 11:10
wiem, ze nie moge nikogo do niczego zmusic. Ja tylko chcialam delikatnie zasugerowac, ze jezeli razem z lekarzem wybierzesz odpowiedna diete, ktora zlagodzi dolegliwosci ze strony ukladu pokarmowego i doda ci energii to moze przynjamniej czesc strachu odejdzie?
verdemia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do