niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

przez wciacia 26 cze 2009, 22:00
przez 10 lat małżeństwa za zwykłą odmowę współżycia byłam karana wielotygodniowym a nawet wielomiesięcznym milczeniem. psycholog nazwał to przemocą seksualną.
popadłam w głęboką depresje połączoną ze stanami lękowymi.
rozstaliśmy się na pół roku. separacja prawna itd...
skruszony mąż wrócił gotowy dokonać zmian.
skorzystaliśmy z terapii małżeńskiej.
właściwie wszystko układa się super. mąż zmienił swój stosunek do mnie-jest teraz kochającym mężusiem.
a ja mam wstręt do seksu i strasznie trudno mi się przełamać. jak już się zdecyduję na współżycie-to jestem zadowolona-zawsze mam kilka orgazmów i jest super ale świadomie unikam zbliżeń jak mogę. nie umiem inaczej się nastawić.
MACIE JAKIŚ POMYSŁ??
wciacia
Offline

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 cze 2009, 11:38
Moze wizyta u seksuologa by odkryl przyczyne.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 27 cze 2009, 12:09
wciacia u mnie jest tak samo, jak juz przyjdzie co do czego i sie jakos "przemoge" na siłe czy cos, to potem jest OK, przyjemnie itp.
ale na codzien poprostu mam obrzydzenie, teraz juz i tak jest lepiej bo jestem w stanie zniesc m jak sie o mnie "obetrze" mijajac sie w lazience, wczesniej unikalam kompletnie wszystkich sytuacji ktore mogly by doprowadzic do tego ze uslysze "bzykamy sie?"
nienawidze tego
tez nie wiem jak sobie z tym poradzic
M mysli ze to kwestia proszkow... zebym sobie cos lyknela zeby mi sie chcialo, tym czasem przyczyna jest gdzie indziej.
probowalam nie raz z nim pogadac dlaczego tak jest. to wyrzuca mi ze wczesniej (czyt. z innymi) to jak krolik moglam a teraz jest "tragedia"....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

przez wciacia 27 cze 2009, 16:45
rozmawiam z różnymi kobietami w moim wieku a mam 31 lat i chyba wszystkie te mężatki mają taki kryzys. szok.ogólnie mam pociąg do mężczyzn ale chyba nie do tego co trzeba albo po prostu seks już mnie nie interesuje. sama nie wiem. mam 40letnią przyjaciółkę,która właśnie zdradziłam męża,z którym ogolnie układało się jej cudownie-pełne porozumienie i dużo uczucia na co dzień. ale w seksie też było u nich zimno. i zrobiła to z kimś innym i było ekscytująco. ja tak nie chcę. kocham mojego męża i chcę ,żeby mi się chciało z nim kochać. o tym seksuologu muszę pomyśleć. skoro byłam już u psychologa i psychiatry to seksuolog też mi chyba nie zaszkodzi. muszę kogoś poszukać.
wciacia
Offline

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 28 cze 2009, 08:57
wciacia, to co ja mam powiedziec jak mam 25lat.... i JUŻ mi sie nie chce.
też bede musiala cos pomyslec.
narazie zajme sie nerwami, moze jak troche "odżyje" to i ochota wróci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 28 cze 2009, 19:50
mój niestety nie bardzo rozumie, czasem naprawde sie stara, ale jak wytrzyma pare dni żeby chociaz nie wspomniec to potem tez mu nerw puszcza. często niestety jest to podłożem kłótni :(
a ja przez to zaczynam sie bac że mnie nie zdradzi.
do tego przez nerwy zrobilam sie bardzo zazdrosna, zaborcza, złośliwa i podejrzliwa... ehh...
ale postaram sie zrobic wszystko zeby mi sie polepszyło, wtedy może ochota wróci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

przez wciacia 29 cze 2009, 08:20
ale ja mam niechęć od jakiś 3 lat albo i dłużej. i nie birę w tej chwili lekoów a psychicznie też czuję bardzo dobrze. boję się,że u mnie jest coś głębszego. pisałam wcześniej o przemocy seksualnej w moim związku-polegającej na karaniu mnie milczeniem za odmowę współżycia. obawiam się ,że zakotwiczyło mi się to gdzieś głęboko w podświadomości i dlatego teraz trudno mi czuć sie dobrze uprawiając seks z mężem. no nie wiem. a może to taki wiek... czytałam kiedyś o tym,że prawdopodobnie będzie nam się chciało dopiero około 35 roku życia. a w tej chwili to chce mi się raz w miesiącu-kiedy jestem płodna.
wciacia
Offline

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 29 cze 2009, 11:10
wciaciu, ja tez wczesniej mialam "pewne sytuacje" które też myślę że wpłyneły na moją "chęc/niechęc" tez nie biore zadnych lekow, a libido spadło mi po urodzeniu 2 syna. Pamiętam że w ciąży miałam ochotę , tylko mąż nie chciał. może przez brzuch... nie wiem. moze to tez sie w jakims stopniu przyczyniło.
Poczekam jak mi pojdzie leczenie nerwicy i depresji, potem zajmę się tą sferą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 29 cze 2009, 11:12
wciaciu, ja tez wczesniej mialam "pewne sytuacje" które też myślę że wpłyneły na moją "chęc/niechęc" tez nie biore zadnych lekow, a libido spadło mi po urodzeniu 2 syna. Pamiętam że w ciąży miałam ochotę , tylko mąż nie chciał. może przez brzuch... nie wiem. moze to tez sie w jakims stopniu przyczyniło.
Poczekam jak mi pojdzie leczenie nerwicy i depresji, potem zajmę się tą sferą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez citi 29 cze 2009, 11:13
wciaciu, ja tez wczesniej mialam "pewne sytuacje" które też myślę że wpłyneły na moją "chęc/niechęc" tez nie biore zadnych lekow, a libido spadło mi po urodzeniu 2 syna. Pamiętam że w ciąży miałam ochotę , tylko mąż nie chciał. może przez brzuch... nie wiem. moze to tez sie w jakims stopniu przyczyniło.
Poczekam jak mi pojdzie leczenie nerwicy i depresji, potem zajmę się tą sferą.

[Dodane po edycji:]

wciaciu, ja tez wczesniej mialam "pewne sytuacje" które też myślę że wpłyneły na moją "chęc/niechęc" tez nie biore zadnych lekow, a libido spadło mi po urodzeniu 2 syna. Pamiętam że w ciąży miałam ochotę , tylko mąż nie chciał. może przez brzuch... nie wiem. moze to tez sie w jakims stopniu przyczyniło.
Poczekam jak mi pojdzie leczenie nerwicy i depresji, potem zajmę się tą sferą.

[Dodane po edycji:]

wciaciu, ja tez wczesniej mialam "pewne sytuacje" które też myślę że wpłyneły na moją "chęc/niechęc" tez nie biore zadnych lekow, a libido spadło mi po urodzeniu 2 syna. Pamiętam że w ciąży miałam ochotę , tylko mąż nie chciał. może przez brzuch... nie wiem. moze to tez sie w jakims stopniu przyczyniło.
Poczekam jak mi pojdzie leczenie nerwicy i depresji, potem zajmę się tą sferą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

przez wciacia 04 lip 2009, 10:29
no tak. tylko ja się już nie leczę. czuję się się świetnie a ciupciać mi się nie chce.wiem ,że mo mąż tego oczekuje-chociaż nic nie mówi i dzielnie znosi to,że mi się nie chce. czasem decyduję się na szybki numerek tylko dla niego. ale to bez sensu.wcale nie czuję się z tym dobrze.
a najgorsze jest to ,że w środku wydaje mi się,że jestem pełna namiętności i dużo fantazjuję ale raczej w tych fantazjach nie występuje mój mąż. może to właśnie to jest problem. może te moje fantazje odpychają mnie potem od współżycia z mężem. no nie wiem. a może po prostu jestem zimna. nie wiem nie wiem nie wiem.
CZY MOŻE KTOŚ WIE?
Kobiety z forum-jak to jest u WAS?

[Dodane po edycji:]

no tak. tylko ja się już nie leczę. czuję się się świetnie a ciupciać mi się nie chce.wiem ,że mo mąż tego oczekuje-chociaż nic nie mówi i dzielnie znosi to,że mi się nie chce. czasem decyduję się na szybki numerek tylko dla niego. ale to bez sensu.wcale nie czuję się z tym dobrze.
a najgorsze jest to ,że w środku wydaje mi się,że jestem pełna namiętności i dużo fantazjuję ale raczej w tych fantazjach nie występuje mój mąż. może to właśnie to jest problem. może te moje fantazje odpychają mnie potem od współżycia z mężem. no nie wiem. a może po prostu jestem zimna. nie wiem nie wiem nie wiem.
CZY MOŻE KTOŚ WIE?
Kobiety z forum-jak to jest u WAS?

[Dodane po edycji:]

napisałam tu rano posta. pisze ,że go napisałam ale go nie ma. o co tu chodzi??
wciacia
Offline

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 05 lip 2009, 01:28
wciacia napisał(a):a może to taki wiek... czytałam kiedyś o tym,że prawdopodobnie będzie nam się chciało dopiero około 35 roku życia. a w tej chwili to chce mi się raz w miesiącu-kiedy jestem płodna.


e tam. mam 30 lat i nic takiego nie czuję. leki mogą mieć wpływ, to jasne. no i złe relacje w związku tym bardziej. A może Ty po prostu bardzo chcesz mieć dziecko? Jak nie, to zacznij brać tabletki, cykl hormonalny się wyrówna
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

przez wciacia 05 lip 2009, 08:26
nie chce mieć w ogóle dziecka. a tabletki kiedyś brałam i chociaż wyrównują cykl to tym bardziej osłabiały mi libido i w ogóle mi się nie chciało-nawet 2 razy w miesiącu-bo wtedy w ogóle nie miałam przecież dni płodnych.
trudno mi określić z czego to wynika i jak temu zaradzić. bardzo kocham mojego męża i świetnie się teraz rozumiemy. dużo rozmawiamy-również o tym. on ma w sobie wiele zrozumienia dla mnie i cierpliwości. jednak chciałabym ,żeby on był szczęśliwy ale nie chcę robić ciągle czegoś wbrew sobie bo to bez sensu.
wciacia
Offline

Re: niechęć do seksu-jak temu zaradzić?

Avatar użytkownika
przez Nocka 05 lip 2009, 08:30
wciacia napisał(a):nie chce mieć w ogóle dziecka.

i moze to jest odpowiedz Strach przed zajsciem w ciaże.
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do