Pytanie o leki antydepresyjne

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pytanie o leki antydepresyjne

przez robb 24 maja 2009, 12:28
Witam, od paru lat czuje sie nieszczesliwy i nie widze sensu aby zyc, raz probowalem popelnic samobójstwo(tak naprawde to byla proba zwrocenia na siebie uwagi a nie samobojstwa), wtedy przez krotki okres czasu bralem leki antydepresyjne(fluoksetyna czy jakos tak).
Najpierw zmarla moja narzeczona, po jakims czasie ozenilem sie, od poczatku bylo cos nie tak, a dzis... no coz, w moim mniemaniu zona mi sie puszcza(ale to inna historia)
Chodzi o to ze chce zrobic cos z tym swoim nedznym zyciem, ale brak mi na to sil, nawet nie potrafie zdobyc sie na to aby odejsc od mojej zony ktora traktuje mnie jak smiecia.
Mysli o sknczeniu z zyciem raczej mnie nie nachodza, ale napewno jest ze mna(z moja psychika) cos nie tak.
Slyszalem kiedys opinie ze jesli raz zacznie sie brac leki antydepresyjne to juz trzeba bedzie je brac do konca zycia, ze jesli raz "zlapie" sie depresje to juz nigdy nie mozna sie wyleczyc a jedynie lagodzic jej skutki.
Dlatego nie wiem co zrobic, czy isc do psychologa/psychiatry, poprosic o te leki? Czy one potrafia zmienic moj sposob myslenia, moje zycie, czy dadza mi sile aby wszystko zmienic? Odejsc od zony, zmienic prace, nikomu wiecej nie pozwolic traktowac mnie jak niedorozwoja?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 maja 2009, 12:20

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

Avatar użytkownika
przez linka 24 maja 2009, 12:31
robb, to nie jest prawda, że leki trzeba brać do końca życia jak i to, że depresji czy nerwicy wyleczyć się nie da......tyle, że samymi lekami to raczej tych chorób nie wyleczysz.
Idź do psychiatry - niech postawi diagnozę, przecież nie musisz zaraz barć leków - możesz iść tylko na samą psychoterapię do psychologa, zastanów się nad tym....to napewno nie zaszkodzi :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

przez robb 24 maja 2009, 12:53
A powiedz mi, gdzie w Warszawie isc do psychologa/psychiatry ktory przyjmie za darmo, nie stac mnie za bardzo na wizyte platna.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 maja 2009, 12:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

Avatar użytkownika
przez linka 24 maja 2009, 13:17
Wyszukiwarka na forum nie gryzie :roll: , mieszkasz w stolicy - gdzie tak naprawdę masz największy wybór.......
warszawa-t11716.html?hilit=Warszawa
Całe 28 stron o tym gdzie w Warszawie można znaleźć pomoc.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

przez basieq 24 maja 2009, 13:20
mam ten sam problem robb, z tym że ja jestem z poznania, po prostu szukam na internecie państwowych placówek psychiatrycznych/psychologicznych. i tez mnie zastanawia jakość tych usług, ale jak nie pójde to się nie przekonam. mam jeszcze jedno pytanie do Was forumowicze: czy ktoś mógłby mi powidzieć jak wygląda takie badanie u psychiatry? pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 maja 2009, 15:20

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

przez robb 24 maja 2009, 13:26
Linka, dzieki za linka :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 maja 2009, 12:20

Re: Pytanie o leki antydepresyjne

Avatar użytkownika
przez linka 24 maja 2009, 13:32
robb, nie ma za co, nie dziękuj a skorzystaj :smile:


basieq, Po raz kolejny wyszukiwarka nie gryzie...........

pozna-t2603.html?hilit=Poznań - oferty z poznania.

1-wizyta-u-psychiatry-t3242.html - temat o pierwszej wizycie u psychiatry.

Zapytaj się w odpowiednich tematach, tam najprędzej ktoś ci odpowie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do