czy to aby na pewno depresja?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

czy to aby na pewno depresja?

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 17 maja 2009, 14:33
Mam 16 lat i czuje ze cos nie tak jest ze mna. Moze to dziwne wedlug was ze w tak mlodym wieku , ale nic na to nie poradze. Nie potrafie sie niczym cieszyc , mam wrazenie ze znacznie odstaje od reszty. Boje sie odrzucenia , a wiaze sie to z niska samoocena i nie chodzi tu nawet o wyglad , bo na to akurat nie narzekam , ale glownym problemem jest charakter i zaakceptowanie go. Rok temu jezdzilam na kazde wycieczki , biwaki , cokolwiek sie dzialo zawsze bylam chetna. a teraz nic mi sie nie chce , i ciagle mysle ze zostane gdzies w tyle.
Teraz mam isc do liceum i kompletnie nie widze perspektyw dla siebie , nie wiem do jakiego liceum isc , na jaki profil. Zblizaja sie wakacje , wiekszosc ludzi gdzies jedzie , ale oczywiscie nie ja. Na oboz nie pojade , choc matka twierdzi ze jesli nei wybiore sobie jakiegos biwaku to 'wysle mnie na sile' Z rodzicami nei mam dobrego kontaktu i jestem ciagle krytykowana za rzekome 'uzalanie sie nad soba'. Coraz wiecej pale i pije. Co mi tak naprawde moze byc? I jak mam sobie radzic z tym bo teraz jedyna ucieczka od tego wszystkiego jest schlanie sie. czy ktos potrafi mi pomoc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Re: czy to aby na pewno depresja?

przez shadow_no 17 maja 2009, 14:36
Zmiana otoczenia na pewno coś zmieni.
Często jest to zmiana na lepsze, więc nastaw się na to. Poznasz nowych ludzi z których na pewno kogoś polubisz. Jeżeli czujesz, że masz stany depresyjne nie powinnaś się zamykać. Przebywaj wśród ludzi.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: czy to aby na pewno depresja?

przez lauruniamadziunia 19 maja 2009, 14:00
kurcze pisze ten post 10 raz nie iwem co jest z ta stonka a wiec
musze zaczac od poczotku
moje problemy zaczely sie potora roku temu przedp orodoem mojej coreczki w 8 miesiacu ciazy zacelam miec stany lekowe placzliwa bylam nie moglam sie na niczym skupic nic zrobic a gdy ja urodzilam bylo0 jeszcze gorzej cayl czas tlyko skupialam soie na niej o siebie wogule nie dbalam zawroty lgowy ciagle karmilam ja przebieralam i lezalam kolo niej caly dzien bole rozne ciala nie bylo czesci ciala ktora by mnie nie bolala poszlam raz do psychiatry przpeisal mi leki ale bralam je 3 dni bo wkrecalam sie ze jest mi gorzej potem wyjechalam do mojego narzecoznego do niemiec do dezisiaj tu jestem teraz niby jest lepiej bo nie zadreczam sie juz ale chwilami nei daje rady potrafie plakac caly dzien a nagle sie smiac jak cos mnie zaboli to sobie wmawiam zeu mieram najbardziej poszkodowana jest najbardziej moja coreczka bo nawet koniec siwata mnie nie mzusi do wyjscia na zewnatrz najgorsze jest wyjscie jak wyjde jest oki na samym poczotku to sie calap ocilam jak wychodzilam teraz jest lepiej ale nawet jak jest ladna pogoda to mi tak powiem wisi nic mi sie nie hcche najgorsze jest patrzenie na siebie3 wl ustrze wiem xze to depresja alen ie potrafi to od mnie odjsc ciagle wmaiawma osbie smao [przejdziej uz tak przez ponad poltora roku prosze wezcie mi powiedzcie czy to napewno abgy depresja i czy sa szanse ze w2yjde zn iej kiedykolwiek chce to zrobic dlam ojej coreczki bo ona najbardziej cierpi najgorsze ze nie wiem gdzie ise udacp oniewaz mieskzam za granica i spodziewam sie drugiego maluszka

[Dodane po edycji:]

przepraszam za bledy ale wkurzylo mnie pisanie po raz enty tego postu co sie nastarałam to mi sie stronka wyłanczała:)
Posty
9
Dołączył(a)
19 maja 2009, 13:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do