Jak ona długo trwa?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak ona długo trwa?

przez Kropeczka423 11 maja 2009, 19:23
Pytanie moje brzmi jak długo trwa leczenie depresji?
Od czego to zalerzy?
Jestem na poczatku leczenia,ale Ciekawi mnie jak długo ono potrwa?
Ja bym chciała chyba długo ,bo gdy używam leki czuje sie lepiej.Ciekawe jak przestane je urzywać ,to czy będe mogła żyć i czuc sie normalnie?to ciekawe.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Jak ona długo trwa?

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2009, 19:26
Kropeczka423, pierwszy epizod powinno leczyć się conajmniej pół roku po ustaniu objawów, każdy kolejny już dłużej do kilku - kilkunastu lat. Wszystko zalezy od ondywidualnego przypadku.
Leczenie nie trwa tyle "ile TY chcesz" tylko aż się wyleczysz i wtedy właśnie po odstawieniu leków powinnaś czuć się dobrze.
Poza tym powinno się oprócz leków chodzić na psychoterapię.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak ona długo trwa?

przez Kropeczka423 11 maja 2009, 19:50
Niewiem czy zdecyduje sie na psychoterapie.Jakoś nie mam wiary jeśli chodzi o tą 'technike leczenia ;To ze będe rozmawiać z psychologiem o moich problemach to mi pomorze.?
Oj niewiem..
A moze dlatego ze nie mialam jeszcze takiej okazji.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak ona długo trwa?

Avatar użytkownika
przez linka 11 maja 2009, 19:59
Nerwica i depresja to choroby duszy...one nie biorą się z nikąd, lekami leczysz tylko objawy somatyczne...a przyczyna tej depresji - jak była tak jest, jeśli nie dojdzie się do sedna problemu to zwykle powraca...niestety.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak ona długo trwa?

przez Kropeczka423 13 maja 2009, 10:44
W jaki sposób można dojśc do tego sedna wlaśnie?
Czy to lekarz psycholog ma poszukac gdzie tkwi problem?
Przepraszam za być moze głupie pytania,ale tak bardzo mnie to interesuje wszystko.
Ten problem dotyczy mnie samej więc jest bardzo mi bliski.
Dziękuje za odpowiedz z góry.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Jak ona długo trwa?

przez katiiiii 13 maja 2009, 11:24
Mi lekarz (psychiatra) który przepisuje lekarstwa powiedział że depresje nalezy leczyć dwutorowo, tabletki swoją drogą ale ważna jest też rozmowa z psychologiem zgadzam sie z linką biorąc same lekarstwa nie pozbędziesz sie przyczyny która wywołała u Ciebie depresje, rozmowa z psychologiem naprawdę bardzo pomaga, ja przed pierwszą wizytą nawet nie wiedziałam o czym mam rozmawiać co mam powiedzieć ale nie było tak źle moja psycholożka sama zadawała pytania, a teraz to mówie jej wszystko jak na spowiedzi. Pytasz sie czy to lekarz psycholog ma poszukać gdzie tkwi problem, wiesz tak naprawdę Ty sama wiesz gdzie on tkwi psycholog naprowadzi Cie na właściwe tory on może Ci uświadomić co stanowi problem, psycholog np. zadając pytania, drążąc jakiś temat pomoże ustalić właśnie to sedno.
Pozdrawiam serdecznie
Nikt nie jest dość silny, aby nie potrzebował pomocy. Nikt nie jest tak słaby, aby nie mógł dopomóc drugiemu.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
20 kwi 2009, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do