co dalej...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

co dalej...

przez alicja53 28 mar 2009, 12:07
Witam.Mam na imię Alicja. Od dobrych dwóch miesięcy jestem w potwornym dole psychicznym. Zawaliło mi się wszystko. Coraz gorzej funkcjonuje i coraz częściej myślę o śmierci. Nie potrafię dalej walczyć z przeciwnościami losu, nie mam z kim pogadać o tycm wszystkim co dzieje się ze mną. Człowiek z którym mieszkam jest bardziej moim katem niż przyjacielem. Pogubiłam się, przegrałam swoje życie. Ten post jest moim SOS jeśli ktoś chciałby mi pomóc, pogadać choćby przz telefon to BŁAGAM niech to zrobi. Mieszkam w Poznaniu. Mój nr tel 519 830 144.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 mar 2009, 11:56

Re: co dalej...

przez inertie 28 mar 2009, 21:15
Nie myslalas o pomocy specjalisty? Mysle, ze powinnas sie zglosic do kliniki, jakiejkolwiek. Puplicznej, prywatnej i porozmawiac z psychologiem lub psychiatra. Mozesz miec depresje, a nieleczona moze miec fatalne skutki. Badz silna, nie mozesz sie poddac (ja to mowie sobie non stop). Co do osoby o ktorej napisalas. Musisz zrobic wszystko by nie dac sie stlamsic drugiej osobie. Nie znam sytuacji, ale to najgorsze co moze byc.Ktos kto mial byc bliski okazuje sie wrogiem.. Moze pomysl o przeprowadzce? Rozmowie? Ciezko mi mowic, bo nie wiem zupelnie o co chodzi. Jak juz mowilam, powinnas zasiegnac rady specjalisty..
Pozdrawiam..
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
27 mar 2009, 02:17

Re: co dalej...

przez gosia*** 28 mar 2009, 21:19
Moje gg jeśli chcesz porozmawiać 13737867.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
28 lut 2009, 14:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: co dalej...

przez alicja53 03 kwi 2009, 10:18
Dzięki za podanie gg, ale to nie wchodzi w rachubę...po prostu nie mam możliwości swobodnego korzystania z gg i komputera w domu, Chętnie natomiast jeśli jesteś z Poznania poszłabym na długi spacer i pogadała
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 mar 2009, 11:56

Re: co dalej...

przez bincia 03 kwi 2009, 20:42
Kurcze, to bardzo smutne to napisałaś!!! Nie jesteś na pewno sama, mam na myśli sytuację!!! Pewnie mnóstwo ludzi jest w podobnej!!! Alicja, nie żyj z człowiekiem, który Cię rani, krzywdzi, może w jakiś sposób poniża!!! Nie pozwól na to, zwróć się do kogoś z Twojego miasta, szukaj pomocy!!! Bądź dzielna!
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
12 lut 2009, 22:08

Re: co dalej...

przez gosia*** 04 kwi 2009, 18:18
Alicjo nie jestem z Poznania.Także kontakt osobisty byłby trudny bo mieszkam w okolicach Wrocławia.Mogę zadzwonić ale najlepiej pasuje mi wieczorem.Jesli Tobie także daj znać.Pozdrawiam
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
28 lut 2009, 14:03

Re: co dalej...

przez chocolate 10 kwi 2009, 21:08
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 20:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do