mam problem proszę pomóżcie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

mam problem proszę pomóżcie

przez karaa86 17 mar 2009, 09:36
witam Kochani mam problem z moim chłopakiem , nie wiem czy todepresja czy co , jestesmy ze sobą ponad 3,5 roku , wszystko było ok , tylko on cały czas miał złe podejście do tego zebyszła do ginekologa , i ja o tym wiedziałam , stało się i poszłam teraz od dwóch tygodni mój chłopak zaczął pić , nic mu sie nie chce mówi że nic go nie interesuje, zaczyna zaprzepaszczać swoje marzenia i nie chce do niczego dążyć , proszęWas pomóżcie mi nie wiem co mam robić i jak mu pomóc, mówiłam mu o lekarzu żeby poszedł ale on twierdzi że to nic takiego, chodzi cały czas wkurzony , nie umie ze mną normalnie rozmawiać :( mówi że i tak i tak nie długo między nami wszystko sie skończy :( wydaje mi sie że to depresja pomocy !
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 mar 2009, 09:12

Re: mam problem proszę pomóżcie

Avatar użytkownika
przez rehak14 17 mar 2009, 14:47
to być może depresja spróbuj nie tylko z nim rozmawiać ale zrobić co on lubi moje kochanie zazwyczaj robi dobre jedzenie (czasami do łóżka) zwłaszcza jak jestem smutny albo znowu ona zrobi jakąś gafę a ja muszę po tym posprzątać. Pokaż mu że jest szczególny i on się tylko liczy wtedy napewno złagodnieje :)
REHAK14
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
16 mar 2009, 15:32
Lokalizacja
Kirkcaldy

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez karaa86 18 mar 2009, 17:48
staram sie własnie , ale on nawet się nie chce ze mną widzieć , dzisiaj ma przyjśc do mnie podpisać pity bo musze zanieśc , ale jak zapytałam czy pójdziemy na spacer napisał mi że nie wie eh.. :( nie wiem naprawde jak mu pomóc jak on mnie odrzuca , narawde nie chcę go stracić
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 mar 2009, 09:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez chloe 19 mar 2009, 12:58
karaa86, wytłumacz - w jakim sensie 'złe podejście do tego żebyś szła do ginekologa'? bo to chyba kluczowa kwestia, a można to różnie zrozumieć.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez karaa86 19 mar 2009, 13:08
chodzi o to , że on nie może znieś faktu że ja rozberałam sie przed kimś i siadłam w takiej pozycji i na fotelu , byłam u babki lekarki bo nie chce sama chodzić doginekologa faceta bo sie wstydzę , wczoraj z nim rozmawiałam i próbowałam tłumaczyć że każda z którą bedzie , chodzi do ginekologa prędzej czy póżniej a on mówi że juz o mnie nie mysli poważnie bo jak sobie o tym pomyśli to ma za duże nerwy :(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 mar 2009, 09:12

Re: mam problem proszę pomóżcie

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 mar 2009, 14:08
yyy eee sorry to co Tobie nie wolno isc do lekarza bo trzeba sie tam rozebrac yyyy :roll:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: mam problem proszę pomóżcie

Avatar użytkownika
przez scrat 19 mar 2009, 14:19
No gościu ma ze sobą poważny problem i kara to wie...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez chloe 19 mar 2009, 14:32
no bez sensu. a jak masz się np. dostać od lekarza tabletki anty, żeby twój facet nie miał na głowie dzidziusia, skoro nie pozwala ci iść do badania? skąd twój facet i ty będziecie wiedzieli, że jesteś zdrowa, skoro nie wolno ci iść do lekarza? przy współżyciu także trzeba się regularnie badać... no helloł, przecież to taka chorobliwa zazdrość, którą trudno mi sobie wyobrazić. co będzie dalej? zamknie cię w domu na klucz, żeby nikt przypadkiem nie spojrzał ci w dekolt? zastanów się nad sensem tej relacji... nie możesz dawać się tak traktować.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez karaa86 19 mar 2009, 15:28
ja wiem że to dziwne, ale staramsie go zrozumieć , ja też jestem o niego zazdorsna on po prostu źle sie z tym czuje , chce dbać o moje zdrowie bo sam mi kazał iść ale póżniej dziwnie to przeżywa :( i nie wiem jak mam pomóc sobie i jemu , bo naprawde go Kocham bardzo inie pozwole żeby przez to nam się rozpadło
Ostatnio edytowano 19 mar 2009, 15:46 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Powód: double
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 mar 2009, 09:12

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez evelina 19 mar 2009, 16:14
ile wy macie lat? dla mnie to (wybacz) ale śmieszne... oboje zachowujecie się jak dzieci :shock:
evelina
Offline

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez chloe 19 mar 2009, 16:53
karaa86, zrozumieć? ale co ma zazdrość do wizyty u lekarza? do dentysty też nie pozwala ci chodzić, bo nie chce żeby ktoś poza nim zaglądał ci do jamy ustnej? albo chodź bez jego wiedzy, albo każ mu dorosnąć. wybacz, że tak ostro, ale dla mnie to absurdalne!
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez evelina 19 mar 2009, 17:51
a według mnie autorka tematu sama stworzyła sobie problem. Wybacz za szczerość, ale skoro jak się domyślam podejmujecie się współżycia to powinniście być odpowiedzialnymi DOJRZAŁYMI ludźmi. Jednak z tego co piszesz można wnioskować, że jesteście totalnie niedojrzali więc albo dorośniecie, albo to MUSI się rozpaść... życzę rozsądnych dojrzałych decyzji..
evelina
Offline

Re: mam problem proszę pomóżcie

przez wciacia 19 mar 2009, 18:06
Chyba trudno by było oceniać co dzieje się w głowie Twojego chłopaka,bo go nie znamy. Nie wiemy czy ma depresje,czy może róbuje Tobą manipulować. W każdym razie nie Ty jesteś odpowiedzialna za jego zachowanie i samopoczucie. Koleżanki dobrze Ci podpowiadają. Bo jakby nie było taka reakcja na wizytę u ginekologa daleko odbiega od dojrzałości. Więc dobrze się zastanów jak dalej...w przyszłośći... po latach... będzie wyglądało wasze wspólne życie.
wciacia
Offline

Re: mam problem proszę pomóżcie

Avatar użytkownika
przez isj 20 mar 2009, 05:49
To nie żadna depresja, tylko zwykłe gówniarstwo, chłopak jest absolutnie niedojrzały i patologicznie zazdrosny. Przemyśl, karaa86, czy chcesz z nim wiązać swoje plany.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do