natura mnie hojnie obdarowała

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 lut 2009, 13:59
nie chce skonać w strachu i rozpaczy ale moja sytuacja życiowa nie pozwala w żaden sposób na rehabilitację/poprawę mojego stanu/warunków życiowych a to dlatego że jeszcze surowo mnie karzą za moje choroby.a ja niemoge ich zato przepraszać.wyobraz sobie że zdegradowali cie do poziomu puszki po piwie na sznurku a społeczeństwo to ten z kałasznikowem.jeszcze kierownik strzelnicy go pochwali za dużą ilość trafień.a tobie tłumaczą że tak dostajesz za twoje choroby.co do zainteresowań to kiedyś byłem w znacznie lepszej formie i miałem wiele zainteresowań.obecnie praktycznie nic mnie nie interesuje.pragne tylko mieć spokój :!:
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 10 lut 2009, 17:33
Pragniesz zbyt dużo :!: Spokój będziesz miał jedynie w piachu, czy tego chcesz czy nie...

[*EDIT*]

Możesz więcej napisać o tym strzelaniu do ciebie jak do puszki? Operując cały czas przenośniami, nie wiem czy najzwyczajniej nie histeryzujesz ;)
Konkrety nieboszczyk, konkrety.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez carlos 10 lut 2009, 17:54
Na ogół mówi się, że życie nie jest łatwe. To prawda. Jednak to , co najbardziej mnie w nim zniesmacza to to, że nie każdy ma równy start, a tym bardziej niektórym zabrania się udziału w "wyścigu" ( życiu ). Życie naprawdę potrafi być okropne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 lut 2009, 19:39
Ramirez napisał(a):
Możesz więcej napisać o tym strzelaniu do ciebie jak do puszki? Operując cały czas przenośniami, nie wiem czy najzwyczajniej nie histeryzujesz ;)
Konkrety nieboszczyk, konkrety.

no to przejde do rzeczy.wyobraz sobie własną rodzinę która całe życie cie biła,wyzywała od czubków,zamykała w zakładzie psychiatrycznym kilka razy a w pózniejszym okresie cały czas cie straszy tym i szantażuje bo ma na ciebie haka w postaci żółtych papierów.jak nie będziesz skrajnie uległy i godził sie na wszystko to powiedzą do ciebie:ja cie znajde!zniszcze cie!zemsta będzie strzszna!sprzedam twój dom i odetne ci dochód! do tego rodzice przez całe życie odganiali od ciebie każdego kto chciał cie poznać,pomóc ci,porozmawiać z tobą bo sobie uroili że pod wpływem innych zgłupiejesz. a do tego urzędnikom coś odbiło i każą ci założyć wodomierz.wcześniej był ryczałt.płaciłeś za wodę i natychmiast spadałeś.a to operacja przynajmniej na 7 dni.to dobra okazja żeby walnięci rodzice przyjechali i zniszczyli cie na cacy.do tego mieszkaj u kolegi poznanego przez internet i załatwiaj wszystkie sprawy na odległość.choroby chorobami ale po jaką cholere ta chora zemsta?właśnie dlatego ja jestem puszką a oni tym z kałasznikowem w ręku...

[*EDIT*]

do tego nikt cie nie zatrudni do żadnej pracy bo twierdzi że jesteś za słaby fizycznie.stwierdzi tak po pierwszym spojrzeniu na ciebie.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 10 lut 2009, 20:28
No i co, te twoje żale to recepta na twoje nieszczęście? Lubisz gdy inni ci współczują, mówią ci jaki z ciebie biedny i skrzywdzony nieboszczyk?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 lut 2009, 21:18
nie szukam współczucia tylko mądrej porady która pokaże jak wybrnąć z rozpaczliwej sytuacji i nie wdrapać sie na dzrzewo.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 10 lut 2009, 21:31
To chyba należy iść do specjalisty a nie płakać na forum :?
Zresztą od 29 września 2008 tu jesteś i nikt jeszcze nie udzielił ci mądrej porady, tzn. nadal jesteś puszką(podziurawioną), więc co głupoty pieprzysz o mądrej poradzie?
Świat jest niestety okrutny dla takich jak ty(kompletnych nieudaczników z "uszkodzonym mózgiem") ani nie jesteś psychicznie chory, ani też zdrowy, takie niewiadomoco i też niewiadomo jaką radę ci zapodać :roll: Więc pytam: czy płakanie nad sobą i wywoływanie współczucia u innych poprawia ci humor, trzyma cie przy życiu? Ile masz lat?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 lut 2009, 22:12
to niech specjalista z łaski swojej założy mi wodomierz a potem odczytuje jego stan kiedy trzeba.a ja napewno wyzdrowieję.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 11 lut 2009, 09:34
to niech specjalista z łaski swojej założy mi wodomierz a potem odczytuje jego stan kiedy trzeba.a ja napewno wyzdrowieję.

Jeżeli nie radzisz sobie w życiu nawet z wodomierzem to rzeczywiście już jesteś nieboszczyk :roll:

[*EDIT*]

Inni ludzie mają znacznie większe problemy od ciebie i nie płaczą jak baba- beeeeeeee!, beeeeeeee!, beeeeeeee!, nie mam wodomierza! mamusia mnie prześladuje i mnie niańczy! beeeeeeee! mam wątłą sylwetkę i nic z tym nie robię, beeeeee!
Bardziej szanuje psychopatów, pozbawionych uczuć i sumienia niż takich zapłakanych, wiecznych dzidziusiów dla których nawet idiotyczny wodomierz stanowi ogromną przeszkodę nie do przebycia... To już jest poniżej jakiejkolwiek krytyki.

[*EDIT*]

Aha, w pełni popieram działania twoich rodziców, bez względu na to jak bardzo są restrykcyjne. :evil:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez gohai 11 lut 2009, 11:54
wodomierz zakłada ktoś a nie ty zazwyczaj ty tylko musisz drzwi otworzyć i poczekać troche aż skończy ;] albo się po specjaliste dzwoni

idź na siłownie lub spraw sobie siłownie w domu, rób brzuszki podnoś książki jak nie masz sztang po jakimś czasie zaczniesz mieć mieśnie

a jak nie chcesz się widywać z rodziną to się nie widuj, nikt ci nie każe otwierać im drzwi
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
25 gru 2008, 16:53

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 11 lut 2009, 13:27
Ramirez napisał(a):
to niech specjalista z łaski swojej założy mi wodomierz a potem odczytuje jego stan kiedy trzeba.a ja napewno wyzdrowieję.



Aha, w pełni popieram działania twoich rodziców, bez względu na to jak bardzo są restrykcyjne. :evil:

niema sprawy.napewno bardzo chcesz zamienić sie ze mną na miejsca jeśli lubisz sie bawić w oświęcimskiego zeka któremu zdjęli czapke z głowy i rzucili za drut? to sie nazywa masohizm kolego :evil:
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 11 lut 2009, 13:32
niema sprawy.napewno bardzo chcesz zamienić sie ze mną na miejsca jeśli lubisz sie bawić w oświęcimskiego zeka któremu zdjęli czapke z głowy i rzucili za drut? to sie nazywa masohizm kolego :evil:

Nie rób z siebie większej ofiary niż nią jesteś. Histeryzujesz chłopcze :lol:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Re: natura mnie hojnie obdarowała

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 11 lut 2009, 13:49
Ramirez napisał(a):Pragniesz zbyt dużo :!: Spokój będziesz miał jedynie w piachu, czy tego chcesz czy nie...




czy spokój to aż tak dużo że niemam do niego prawa :?: mam gdzieś kobiety,sławę,popularność,pieniądze,hulanie :evil:

[*EDIT*]

Ramirez napisał(a):
to niech specjalista z łaski swojej założy mi wodomierz a potem odczytuje jego stan kiedy trzeba.a ja napewno wyzdrowieję.


Bardziej szanuje psychopatów, pozbawionych uczuć i sumienia niż takich zapłakanych, wiecznych dzidziusiów dla których nawet idiotyczny wodomierz stanowi ogromną przeszkodę nie do przebycia... To już jest poniżej jakiejkolwiek krytyki.

wystarczy usunąć jeden problem a ten wodomierz bym założył całkiem sam i to z palcem w nosie :!: bez pomocy żadnych ćwoli-hydraulików.a psychpaci o których mówisz są rzeczywiście niebezpieczni dla otoczenia i to oni powinni być trzymani w klatce całe życie i niepowinni zdejmować takim kaftanu ani odpinać z łóżka bo np. ugryzie pielęgniarke.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: natura mnie hojnie obdarowała

przez Ramirez 11 lut 2009, 14:59
wystarczy usunąć jeden problem a ten wodomierz bym założył całkiem sam i to z palcem w nosie :!:

...to zakładaj nawet z paluszkiem w odbycie a nie nudzisz i beczysz jak kupa nieszczęścia(nieboszczyka) :P

[*EDIT*]

Piszę ci przecież, że spokój to piachu albo jak wygrasz w totka ;)
psychpaci o których mówisz są rzeczywiście niebezpieczni dla otoczenia i to oni powinni być trzymani w klatce całe życie

A to dziwne bo oni takich jak ty najbardziej lubią :twisted:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 lut 2009, 17:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 10 gości

Przeskocz do