Ciągła senność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Ciągła senność

przez Loris 26 sty 2009, 14:41
Dolegala komuś może ciągła senność, czlowiek spi spi i dalej chodzi niewyspany, ciagla apatia i brak zainteresowania codziennymi obowiazkami. Jak sobie z tym radzić jaka moze byc przyczyna wie ktos może. Prochow nie chce lykac bo są maloskuteczne przy duzych skutkach ubocznych chyba juz mi tak pozostanie. Może wyszedl ktoś z tego.
Loris
Offline

Re: Ciągła senność

przez jakistaki 27 sty 2009, 20:43
Mi też to dolega. Nie wiem jak z tym walczyć. Kawa nic mi na to nie pomoga. Jeszcze bardziej po niej ziewam. Leki, też nie pomagają. Jedynie paroksetyna w początkowych dniach dawały niezłe efekty ale też były mega skutki uboczne. Po miesiącu jej stosowania nic już nie czułem. Ani tych efektów pozytywnych jakie miały przyjść ani skutków ubocznych. Więc ją odstawiłem.
Może jeszcze raz z jakimś lekiem spróbuje tylko nie wiem z jakim.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 sty 2009, 18:21

Re: Ciągła senność

przez chloe 27 sty 2009, 21:21
oh, ja mam to samo. wstaję najpóźniej jak się da, żeby zdążyć do szkoły. drzemka w autobusie, drzemka na przerwie, na nudnej lekcji, w drodze do domu, po obiedzie, a do spania o 22 i...? nie mogę zasnąć! jak już zasnę, budzę się mega niewyspana i nie ma sposobu, żeby to zmienić. kawa faktycznie NIE pomaga =/
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ciągła senność

przez chloe 01 lut 2009, 15:48
tekla, ja tej kawy nadużywam, ale efektów nie widzę. Myślę, że to jakiś dziwny rodzaj senności, taki psychiczny, i że nie chodzi tu o zbyt małą ilość snu. Ale dezorganizuje życie.

Ale póki co to widzę tylko wpisy osób które mają ten sam problem, niestety nikt nie wie jak temu zaradzić...=/
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Ciągła senność

Avatar użytkownika
przez hyron 01 lut 2009, 21:42
U mnie najgorzej jest ze wstawaniem. Jakbym sam się miał budzić to pewnie nigdzie bym nie zdążał na czas.
A ostatnio poszedłem spać o 19.00 a wstałem o 14 :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 sie 2008, 21:08

Re: Ciągła senność

przez Loris 01 mar 2009, 22:23
na to chyba nie ma lekarstwa moze wiosna cos odpusci
Loris
Offline

Re: Ciągła senność

Avatar użytkownika
przez Princessa 01 mar 2009, 22:42
No j tak mam..A nasiliło mi się to odkąd zaczęłam brać leki. Ciągle bym spała, i rano z łóżka bym nie wstawała..Dodatkowo moja malutka córeczka zaczeła wcześnie wstawać. Do niedawna budziła się tak o 10 i mi to pasowało, chociaż ja jeszcze bym spała dalej...eHhh..
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: Ciągła senność

Avatar użytkownika
przez Mart73 05 mar 2009, 12:00
Ja wlasnie siedze i spie. Jestem polprzytomny.
Najsmieszniejsze ze w skali depresji Becka jest pytanie diagnostyczne o to jak sie spi. Tyle ze tam jest tak: "budze sie wczesnie rano i nie moge zasnac". Nie wiem kto to pytanie wymmyslal ale wedlug niego bylem akurat zdrowy jak ryba.

Wydaje mi sie ze w wielu przypadkach przyczyna tej niemoznosci wstawania jest lek.
Uciekanie w sen jest uciekaniem do bezpiecznosci.
Rzeczywistosc jest zagrazajaca i podszyta lekiem - dlatego tak ciezko sie wstaje.
Co do sennosci w dzien - o ile wiem, stan depresyjny bardzo wyczerpuje uklad nerwowy. Zaburzenia w neuroprzekaznictwie, obnizona ilosc przekaznikow - czyli chroniczny stan wyczerpania.
Brak motywacji temu stanowi tylko pomaga. Przyopomnijcie sobie jak dlugo w nocy mozna siedziec jak sie robi cos ciekawego a jak szybko jestemy zmeczeni jak wykonujemy nudna robote.

Jak na te trzy elementy zadzialac?
Lekami i psychoterapia?

Innego sensownego wyjscia nie widze.
I jak mowi moja psycholog - przestac sie za to obwiniac i wmawiac sobie ze "musze".
Innych rad nie pamietam.
Ale moze ktos ma jakis zloty srodek - sam bym chcial go uslyszec.
Pierwszym i ostatnim pytaniem wypowiadanym przez każdą istotę ludzką jest: "Dlaczego?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 lut 2009, 23:19

Re: Ciągła senność

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 05 mar 2009, 13:55
Na nadmierną senność pomagają leki z grupy SSRI - zwłaszcza fluoksetyna, która chyba najbardziej aktywizuje.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Re: Ciągła senność

przez Moonlightsonata 10 mar 2009, 16:43
Mam to samo spię na potęgę - na poczatku uciekałam w sny - pierwszy rok depresji; a później sen stał sie moim nałogiem, nie umiem wstawać. Biorę fluo i przyznam, że jest poprawa - no akurat dzisiaj wstałam o 12 ale przeważnie wstaje tak o 10
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: Ciągła senność

przez giga6 11 mar 2009, 17:41
:oops: Witam w klubie śpiochów.Po kolejnym nawrocie depresji ,od 1,5 roku, biore asertin i lerivon.Ciągle jestem śpiąca, a należałam do "rannych ptaszków ". Ale poprawił mi się nastrój, coś za coś :oops: :cry:
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
18 sty 2009, 09:12

Re: Ciągła senność

przez Moonlightsonata 11 mar 2009, 23:39
A jak w ogóle funkcjonujecie z tym "spaniem"? Jak sobie radzicie? Może jakis kurs wstawania ktos zaproponuje, bo ja juz jestem bezradna normalnie :) Ile mozna spac?!
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: Ciągła senność

przez jakistaki 22 kwi 2009, 18:22
Wstawanie to nie problem. Gorzej jak przez cały dzień chodzisz jak zombie.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 sty 2009, 18:21

Re: Ciągła senność

Avatar użytkownika
przez Kaja007 23 kwi 2009, 12:09
ja również jestem ciągle senna. Mogłabym spać całe dnie, gorzej ze wstawaniem :-|
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do