Może ktoś mi to wytłumaczy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez pink 14 gru 2008, 15:45
Może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego świat jest taki wredny, dlaczego ludzie są jacy są (czyli tylko od tego, zeby ranić), dlaczego nawet najbliższe osoby okazują się nie tymi, za które je dotąd uważaliśmy? I dlaczego niektórzy nie potrafią sie uodpornić na to wszystko? Dlaczego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

przez _Milena_ 14 gru 2008, 17:17
Nie potrafie Ci odpowiedzieć na to pytanie... Przykro mi bardzo.
Nie liczy się długość życia, ani jego ilość,
Liczy się jakość...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 gru 2008, 16:20
Lokalizacja
Pomorskie

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

przez wojor 14 gru 2008, 20:02
Bo tak już jest ! " życie to nie je bajka, to je orka"
I nie zmienimy tego! Lepiej się z tym pogodzić i nie wlczyć , bo tak jakbyś kopał(a) się z koniem! Pozdrawiam!
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez carlos 14 gru 2008, 22:18
Niestety ale pojmowanie świata i ludzi to jeden z cięższych tematów filozofii/socjologii itp.
Zachowanie ludzi bywa przeróżne.
Niektórzy ludzie są ograniczeni w sposób dobry ( mają wyrzuty sumienia , jeśli zrobią coś złego ). Mogą też odczuwać potrzebę pomocy innym i czerpią z tego radość. Oczywiście to są chyba coraz rzadsze przypadłości.
Dużo ludzi niestety jest strasznie samolubnych. Są obojętni na cierpienia innych. Niekiedy są w stanie sami je zadawać dla własnego dobra. Nie dokuczają im wyrzuty sumienia.
Zdarza się nawet, że czerpią przyjmność z zadawanego komuś cierpienia.
To są już chyba zboczenia psychiczne.. Ale nic na to nie poradzimy, póki każdego człowieka obowiązuje "równe prawo", które czasem się odwraca na korzyść gorszego.
Ludzie nie są tylko od tego, aby zadawać cierpienie. Jednak w dzisiejszych czasach występki zbirów, kradzieże, bójki i zbrodnie stają się modne. Niektórym daje to dostęp do środków finansowych. Świat jest pełen zbrodni. Może dlatego że zaczyna się obalać w pewnych stopniach wiary religijne i ludzie nie czują na sobie "Boskiej sprawiedliwości" ( chodzi mi tu o to, że niewierni nie uznają grzechu )?
Jest wiele tez i hipotez na ten temat. Sam mógłbym dużo napisać ale to nie ma wielkiego sensu. Sam też strasznie znoszę widok newsqlowych elo elo młodzieniaszków w swoim środowisku w swojej szkole. Ubolewam nad ich głupotą i często rani mnie ona do tego stopnia, że płakać mi się chcę przez brak sprawiedliwości.
Wiem że to nie ma sensu ale taki już jestem. Ja radzę jednak pracować nad sobą aby rozwinąć w sobie tolerancje? Może to zbyt wyniosłe słowo.
Rozwinąć w sobie "obojętność" , aby nie znosić tak boleśnie czynów innych ludzi.
Taki jest świat i sami go nie zwojujemy. Trzeba przywyczaić się do świata po którym się chodzi. Mimo iż nie jest kolorowy, zawsze można robić i pomagać innym, ludziom i zwierzętom by móc sobie w duchu powiedzieć " Ja potrafię być inny/inna niż Ci wszyscy bólosiewcy !" i czerpać z tego radość z pomocy innym.

Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

przez Beksa 14 gru 2008, 23:24
znowu jakieś emo bzdury
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
04 gru 2008, 23:53

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez carlos 15 gru 2008, 00:28
Beksa napisał(a):znowu jakieś emo bzdury


A to jest przykład niemiłego stereotypu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez pink 15 gru 2008, 08:40
To co ty tutaj robisz, jesli dla ciebie to emo bzdury? Bzdurą jest dla ciebie, ze ktoś potrzebuje pomocy i zadaje jakieś pytanie, prowokując do rozmowy, której potrzebuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 15 gru 2008, 12:08
http://forum.miau.pl/viewforum.php?f=1

Wejdź sobie tu pink, i poczytaj o ludziach, którzy poświęcają swój czas żeby ten świat choć trochę naprawić, zamiast się tylko użalać, na co osobiście zaczynam mieć alergię. Ważne żeby znaleźć sobie jakiś sposób - i coś robić, a nie tylko jęczeć.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez pink 15 gru 2008, 12:28
Świetnie, że znalazłaś jakiś sposób na to, żeby pomóc innym, żeby pomóc sobie. Ja tego sposobu nie mam, dlatego tu jestem - wołam o pomoc, kiedy świat sypie mi się na głowę, a nie żalę się. Z resztą wydaje mi się, że wszyscy jesteśmy tutaj po to, żeby sobie pomagać, wysłuchać , pogadać, a nie ochrzaniać. Dziękuję takim ludziom jak carlos, że w ogóle jeszcze są i nie wyginęli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez carlos 15 gru 2008, 22:31
Ja w sumie rozumiem bardzo dobrze pink. Myśli , bóle i winy ezgystencjalne to nie żadne emo wymysły, tylko zaliczane są do objawów depresyjnych. W końcu chyba nie na darmo w tym dziale o tym pisze. a tzw "jęczenie" ( nawet mamy temat z podobną nazwą) też należy do depresji. Jednym jest się łatwo zmotywować do walki, drugim trudniej.
Aluzje do pink wyglądają tak jak przyczepienie się do murzyna o jego kolor skóry..
Nie chce się z nikim kłócić ale ludzie, szanujmy siebie i nasze problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez pink 16 gru 2008, 08:26
Cóż mogę rzec - dziękuję, że nie jestem sama
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez ktos 17 gru 2008, 01:12
''Życie jest proste - zabij|/albo daj się zabić.''
"Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
06 maja 2008, 00:10

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez suzak29 17 gru 2008, 09:28
życie jest piękne powiedział prosiaczek,i rzucił się w przepaść :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Może ktoś mi to wytłumaczy

Avatar użytkownika
przez pink 17 gru 2008, 10:37
Ha ha, dobre z tym prosiaczkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do