Masturbacja a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez anwet 10 paź 2010, 10:03
ej...głupie pytanie może, ale co on się tak zaciął na tą miedź ?
aż przeproszę się z podręcznikiem do biochemii, bo coś mi tu nie pasuje.. :/

czytając na ten temat w necie, trafiłam przy okazji na szokujące zdanie:

"(..)Nasienie w kosmetyce
Stosowanie męskiego nasienia jako naturalnego kremu na twarz polecała m.in. redaktor naczelna Cosmopolitan, Helen Gurley Brown.."
:lol:
anwet
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez tomy 1939 10 paź 2010, 17:54
Irbis a ja niestety podzielam twoje zdanie w 100%,moim zdaniem tylko ten który nie doświadczył większego problemu z masturbacją,albo ma w tym jakiś głębszy cel ażeby uswiadamiać społeczeństwo o tym ze masturbacja na dłuższą metę nie ma jakiś większych konsekwencji psychicznych jest w wielkim błędzie,a dlaczego,a dlatego że sam jestem żywym przykładem na to że to właśnie długoletnia masturbacja,która doprowadziła mnie do czteroletniej przerwy w moim życiorysie sprawiła że zachorowałem na nerwicę lękową .Teraz jestem na 3miesiecznej abstynencji,a w między czasie przeprowadzone badanie pod kątem pierwiastków oraz witamin,gdzie stwierdzono niedobór cynku,jodu,oraz wartość magnezu na pograniczu dolnej normy.Po konsultacji z lekarzem,który oznajmił mi że to właśnie nałóg"m" mógł mnie doprowadzić do takiego stanu,zacząłem uzupełniać niedobory i powiem wam że czuję niesamowitą poprawę,a brałem przez pewien krótki okres opipramol,po którym czułem się jak bym był na jakimś haju. A jak by ktoś chciał bardziej zagłębić się w problem masturbacji zapraszam na forum http://www.##### ,tam można spotkać się z opiniami ludzi którzy walczą z tym nałogiem od x czasu,tam też można poczytać wypowiedzi psychologów którzy mają odmienne zdanie od co niektórych ludzi na tym forum.Myślę ze nikogo nie obraziłem pisząc ten post.

[Dodane po edycji:]

A tutaj bardzo ciekawy artykuł na temat zależności miedzy seksem a testosteronem który oczywiście ma wielki wpływ na stan naszej psychiki.Gorąco polecam!!!
Ostatnio edytowano 11 paź 2010, 00:19 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Edit
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
21 lis 2009, 15:00

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez irbis20 11 paź 2010, 00:04
Tomy 1939 , Tak właśnie to miałeś przez nałóg.Ciesze się że że otworzyłeś owczy i zajarzyłeś skąd te objawy.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
08 paź 2010, 16:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez LitrMaślanki 11 paź 2010, 00:10
tomy 1939, Wiec tez uważasz ,tak jak irbis20, Ze wszystkie -słownie -wszystkie dolegliwości psychiczne spowodowane sa masturbacja . Bo on tak twierdzi.
LitrMaślanki
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez marcja 11 paź 2010, 00:13
Irbis, piszesz bzdury...

Poglebic jakakolwiek chorobe psychiczna moze masturbacja, jako nalog, lub masturbacja polaczona z uzalezenieniem od ogladania filmow porno. Natomiast masturbacja rozumiana, jako rozladowanie popedu jest jak najbardziej nieszkodliwa, a wrecz wskazana. Piszac, ze jest inaczej sprzeciwiasz sie chyba najwiekszemu autorytetowi w dziedzinie seksuologii w kraju, z ktorym to zreszta mialam przyjemnosc miec wyklady z seksuologii klinicznej i sadowej... Czy nazwisko Lew-Starowicz cos Ci mowi? W swej ksiazce ("Seks kontrowersyjny") pisze on wyraznie: "Masturbacja moze byc forma zastepcza w samotnosci, nieobecnosci partnera lub sposobem na urozmaicenie zycia erotycznego. Wszystkie te formy nie powoduja negatywnych konsekwencji". Prof. rozpoczal jeden z wykladow z nami od stwierdzenia: "Prosze wszystkich panow o powstanie, jesli chodzi o panie, co druga powstan", po chwili wyjasniajac, ze statystycznie wszyscy, ktorzy w tej chwili stoja, zapewne regularnie sie masturbuja;)

Uroiles sobie, ze Twoje zle samopoczucie to wynik masturbacji, wiec nie dziwne, ze wstrzemiezliwosc przyniosla pozytywne skutki. Tak samo ja wmowilam sobie, ze majac przy sobie w torebce lek na astme (choc nie mam astmy), juz nigdy sie nie udusze i od tego czasu skonczylo sie moje nerwicowe duszenie;)

Spojrzalam na polecane forum onanizm.pl- pisze tam dla mnie banda mowiac delikatnie "dziwacznych ludzi". Onanizujac sie, ponoc traca cenne nasienie, sami zauwazaja jednak, ze kiedy wstrzymuja swe popedy ich organizm sam regularnie sie oczyszcza przez polucje. No wiec bardzo ciekawe...Czyzby sperma wydostajaca sie "z ciala" pod wplywem polucji byla pozbawiona rzekomych waznych dla funkcjonowania psychiki pierwiastkow? Dodatkowo dowiedzialam sie, ze faceci, ktorzy sie onanizuja sa niemescy... Czynnosc jakby nie patrzec raczej meska, nazwac niemeska... to dopiero bzdura... Faktycznie duzo bardziej meskie sa regularne polucje w wieku zalozmy 40 lat...Zenada...Wszyscy na tym forum zachowuja sie jakby byli w "sekcie", cos strasznego...:/ I te opisy: "Wytrzymalem juz 6 dni, wczoraj blagalem Boga, zeby dal mi sile, zebym tego nie robil..." itp. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez anwet 11 paź 2010, 00:15
marcja :brawo:
anwet
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez LitrMaślanki 11 paź 2010, 00:16
marcja, Daj spokój szkoda prądu ,poczytaj jego inne wypowiedzi . Jest niereformowalny i trudny do zatłuczenia płytą chodnikowa .
LitrMaślanki
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez irbis20 11 paź 2010, 00:42
Pan Lew-Starowicz którym się tak podniecasz jest dla mnie Głupkiem i kłamcą. Pisze dlaczego.Ten Pan od lat wmawia ludziom że masturbacja jest nieszkodliwa.Ba, pisze nawet że jest zdrowa.Boki zrywać.Przez takie "autorytety" coraz więcej ludzi wierzy w nieszkodliwość masturbacji.Kto uwierzy jakiemuś Obłudnikowi z forum?? A kto lekarzowi?
Bzdury piszesz Ty.
Podałaś się na pseudolekarza.Piszesz że masturbacja jest nawet wskazana?!
Widzę że nie jesteś w temacie.Masturbacja raz na miesiąc nawet przy pornografii nie stanowi większego problemu, jeżeli człowiek jest zdrowy.Ale kto zdrowy będzie marnował nasienie? Lepiej wykorzystać je z ukochaną.
Człowiek mający problemy natury psychicznej na 90% katuje się seksem/masturbacja.Są inne możliwości ale to rzadkość.
Tak jak pisałem, chodzi o nałogową masturbacje.
Polucja zdarza się rzadko i bez katowanie mózgu, więc nie ma żadnego znaczenia.

[Dodane po edycji:]

A co do regularności to może ma racje.Użyj mózgu i pomyśl co to regularność.Ktoś może trzepać codziennie regularnie a ktoś regularnie raz na rok, nie prawda?
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
08 paź 2010, 16:23

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez anwet 11 paź 2010, 00:50
irbis20 napisał(a):Pan Lew-Starowicz którym się tak podniecasz jest dla mnie Głupkiem i kłamcą.

ja już w podstawówce miałam zajęcia z TYM panem.. na mnie zrobił bardzo pozytywne wrażenie..


irbis20 napisał(a): kto zdrowy będzie marnował nasienie?

ha ha ha ha że co.. jak masz wytrysk na chusteczkę, w majty, prezerwatywę, albo podczas bezpłodnych dni w kobiecie, to to jest marnacja spermy?? ojoj... może zaczniesz wyceniać każdą swoją dawkę nasienia?


irbis20 napisał(a):Użyj mózgu i pomyśl co to regularność.Ktoś może trzepać codziennie regularnie a ktoś regularnie raz na rok, nie prawda?


i znowu słowo "trzepać"...
weź się trzepnij w swój wspaniały ŁEB!!!!!!
anwet
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez irbis20 11 paź 2010, 00:57
Marcja a z tym lekiem na astmę to kto Ci podsunął taki śmieszny pomysł?? Pewnie na wykładach albo wizycie u specjalisty.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
08 paź 2010, 16:23

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez anwet 11 paź 2010, 00:59
irbis20 napisał(a):Marcja a z tym lekiem na astmę to kto Ci podsunął taki śmieszny pomysł?? Pewnie na wykładach albo wizycie u specjalisty.



nie bądź taki cyniczny
anwet
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez marcja 11 paź 2010, 00:59
"Kto uwierzy jakiemuś Obłudnikowi z forum?? A kto lekarzowi?"

Jest, jak powinno byc. Wszyscy uwierza lekarzowi, a nikt nie wierzy obludnikowi z forum. Tak wiec adios! :D

"Masturbacja raz na miesiąc nawet przy pornografii nie stanowi większego problemu, jeżeli człowiek jest zdrowy.Ale kto zdrowy będzie marnował nasienie? Lepiej wykorzystać je z ukochaną."

Przeciez wczesniej pisales, ze z ukochana facet tez nie moze poszalec- raz na 2 tygodnie i wystarczy! Bueheheheheheh:D
Ciekawe jak przy takiej regularnosci wspolzycia kobieta mialaby zajsc w ciaze...(a biologicznie jak wiadomo temu glownie sluzy seks) Prawdopodobnie ludzkosc by wyginela w dosc szybkim tempie przy stosowaniu sie do twoich wskazowek...

"Człowiek mający problemy natury psychicznej na 90% katuje się seksem/masturbacja.Są inne możliwości ale to rzadkość"

Tak, sa tez inne mozliwosci. Niektorzy ciesza sie masturbacja, oraz seksem i robia i jedno i drugie, kiedy maja ochote. Niestety Tobie nie jest to dane...Mowi sie trudno...;)

"Tak jak pisałem, chodzi o nałogową masturbacje."

Czyli kilka razy dziennie? Jesli tak to zgadzam sie z Twoja teza. I pewnie nie tylko ja.

"Polucja zdarza się rzadko i bez katowanie mózgu"

No ale ta miedz rzadko, bo rzadko ale jednak ucieka wtedy z organizmu!!! I inne cenne pierwiastki tez!!! Cos strasznego!!! :D

I tu cytuje Ciebie: "Ale kto zdrowy będzie marnował nasienie?"

Wszak ukochana nie bierze udzialu w tym siejacym spustoszenie w organizmie wydarzeniu (polucje), coz to za marnowanie cennego nasienia! :D Jak sobie radzisz z czyms tak druzgocacym? :D

[Dodane po edycji:]

irbis20 napisał(a):Marcja a z tym lekiem na astmę to kto Ci podsunął taki śmieszny pomysł?? Pewnie na wykładach albo wizycie u specjalisty.



Z moich notatek OCZYWISCIE wyczytalam,ze ten sposob pomoze!!!! Heheheheheheh:D
A serio sama tak wymyslilam! Specjalista na nerwice poleca tylko leki i psychoterapie. Zamiast brac dlugotrwale psychotropy, wole nosic w torebce lek na astme-jak dotad ani razu go nie uzylam :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez anwet 11 paź 2010, 01:04
ej... irbis20 skoro tak bardzo martwisz się o niedobory pierwiastków, to może powinieneś zastanowić się "oddawać nasienie" do kieliszka, po czym wypijać je? co??

wówczas pierwiastki będą łatwo przyswajalne..
i na dobrą sprawę organizm nie zauważy niedoborów w organizmie :D
anwet
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez marcja 11 paź 2010, 01:09
anwet napisał(a):ej... irbis20 skoro tak bardzo martwisz się o niedobory pierwiastków, to może powinieneś zastanowić się "oddawać nasienie" do kieliszka, po czym wypijać je? co??

wówczas pierwiastki będą łatwo przyswajalne..
i na dobrą sprawę organizm nie zauważy niedoborów w organizmie :D



:D Super pomysl:D Mozna zmieszac z lodami lub z jogurtem dla lepszych walorow smakowych :D Szkoda, ze nie jestem facetem, bo juz bym wyprobowala!:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do