Masturbacja a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez pulver 07 gru 2008, 00:30
Kilka godzin!!!!???? :shock: :shock: :shock:
Czyli co? Robisz przerwy na posiłki????
Nie doświadczyłeś, nie rozumiesz to nie pleć bzdur i nie zadawaj głupich pytań bo tego typu uwagi działają mi na nerwy(bynajmniej nie kojąco) :? :-| :roll:
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
59
Dołączył(a)
29 paź 2006, 18:13

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez erich_zann 08 gru 2008, 17:50
Grzesiek30 napisał(a):Zdziwisz się ale rozwiązanie tego problemu opiera się głównie na samodyscyplinie i jej wspieraniu wszelkimi środkami dostępnymi (ale zawsze samodyscyplina jest najuważniejsza) dlatego rozwiązywanie takich problemów jest powszechnie uznawane za trudne bo nikt tego nie zrobi za Ciebie

O to to. Spośród wielu czynników mających na celu wyhamowanie onanizmu najważniejsza jest właśnie samodyscyplina. Trudno jest się wyrzec chęci sprawiania sobie radości, więc warto poszukać środków zastępczych dających radość - intensywne uprawianie sportu, maratony filmowe (bez wiadomego gatunku) itd. SSRI także potrafią skutecznie zabić chęć masturbacji, ale to nie jest reguła. Mogą ale nie muszą.
Ja mam intensywną fascynację dokonaniami biblijnego Onana za sobą. M. in. dzięki właśnie samodyscyplinie a także tym, że z upływem lat zwyczajnie opadł zapał.
"All those moments will be lost in time like tears in the rain."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
13 wrz 2008, 11:32
Lokalizacja
Kotlina Kłodzka

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez nelly 10 gru 2008, 09:57
*** ksiadz! ta sa ***
Ostatnio edytowano 18 gru 2008, 19:15 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Wulg.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 gru 2008, 09:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 gru 2008, 00:28
No mnie masturbacja rzeczywiście doprowadza do dołka...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez radosny 15 sty 2009, 09:09
nie wiem czy ten post jest prowokacją czy nie. nieważne.
sam natomiast mam ten problem i potrafię się onanizować codziennie np. od 5-8 godzin. nonstop.

nawet jak nie sprawia mi to przyjemności to i tak to robię.
właściwie nie sprawia mi to w ogóle przyjemności. nic nie czuję. robię to tak jakbym rąbał drewno.......coś w tym stylu.

uzależnienie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 maja 2007, 00:10

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez inny 28 sty 2009, 23:55
To jest coś dla mnie ponieważ masturbacja, którą praktykuję już od czasów przedszkolnych to dla mnie kwintesencja seksu :P
Nie wiem czemu zaczalem tak szybko. Problem moj jest taki, że nie lubię kontaktów seksualnych z innymi, jestem albo autoseksualny, albo mam fobie przed seksem? Znaczy na pewno mam, jestem wstydliwy w tej sferze. No i przez to nie mam nikogo, a może gdybym chociaż w seksie nie był odmiencem to moje życie potoczyło by się inaczej? Czy masturbacja od wczesnych lat dziecinnych zabiła moją osobowość???????????
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez RafQ 29 sty 2009, 02:05
inny napisał(a):To jest coś dla mnie ponieważ masturbacja, którą praktykuję już od czasów przedszkolnych to dla mnie kwintesencja seksu :P


Bystry chłopak z Ciebie musiał być skoro tak wcześnie odkryłeś że Twój mały przyjaciel nie służy tylko do sikania :P

To jest chyba najbardziej chory temat na tym forum :lol:
RafQ
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez izu 29 sty 2009, 10:43
poczytajcie tutaj, ciekawa strona: http://www.prawda.oz.pl/ -> LEKI Z BOŻEJ APTEKI -> Sposoby na choroby cz.1.-> Depresja
tam są takie wiadomości jak:
Niedobór zatem cynku spowodowany nie tylko stosowaniem używek, nadmiernym stresem, niewłaściwą dietą, ale i zbyt częstym uprawianiem seksu może stanowić jedną z głównych powodów różnych problemów emocjonalnych, włącznie z depresją: "Biorąc pod uwagę znaczenie cynku dla mózgu, możliwe jest, że 19-wieczni moraliści mieli rację twierdząc, że masturbacja może wywołać nawet problemy natury umysłowej"
izu
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2008, 11:03

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Bogumił 01 lut 2009, 20:31
Myślę z całą pewnością, że trop związku nadmiernej utraty cynku i stanu Twojej psychiki, PULVER, jest bardzo właściwy. Sam też niedawno przeszedłem depresję i miała ona związek z okresem mojej nadmiernej aktywności seksualnej. Podobnie jak Ty, zadawałem sobie pytanie o związek masturbacji z moim stanem psychiki, w której ewidentnie poczucie winy i obniżony nastrój, były znamienne i coraz silniejsze. Najlepszym sposobem by się o tym przekonać, jak myślę, jest postanowienie przynajmniej miesięcznej wstrzemięźliwości. Na pewno nastąpi wyciszenie i zmniejszenie amplitudy emocjonalnej, która pozwoli na spojrzenie z dystansem na problem depresji i uzależnienia. Tylko jak to zrobić??? Tylko silną wolą i motywacją. Uzależnienie od seksu, choć występuje rzadziej niż inne powszechnie znane uzależnienia, może podobnie jak w/w doprowadzić do podobnych skutków:
- osłabienie woli
- utrata jasności myślenia i kontroli zachowań
- zaniedbania we wszystkich dziedzinach życia
- zerwanie więzi emocjonalnych z partnerem/ką
- poczucie winy
- lęk
- poczucie utraty sensu życia i pustki duchowej itd.
Nie wiem czy jeszcze walczysz ze sobą i czy jesteś zainteresowany nadal tematem. Jeśli tak, będę kontynuował wątek.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 lut 2009, 20:09

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Venus 01 lut 2009, 21:01
Może być też odwrotnie...niestety na psychikę może mieć wpływ także brak aktywności seksualnej. Tak jest u mnie... :( Brak tego (czyt. brak seksu) jest głównym powodem mojej nerwicy (ech...miałam tego nie pisać nigdy :oops: :oops: ) i ja nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy... :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez RafQ 03 lut 2009, 06:59
Pogłębianie się depresji może być spowodowane przez zaburzenia hormonalne w tym niedobór testosteronu (u mężczyzn).Sam robiłem sobie kiedyś badanie na poziom testosteronu aby wykluczyć ten czynnik i każdy może sobie je zrobić dla świętego spokoju.
RafQ
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 17 maja 2009, 13:11
Mam pytanie: czy jak robię to raz na tydzień tylko przez parę sekund, może to doprowadzić kiedyś do uzależnienia?
Tylko proszę się ze mnie nie naśmiewać, ja naprawdę się obawiam... :(
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez linka 17 maja 2009, 13:21
DanceWithTheWind, nie no coś ty.
Generanie onanizacja jest środkiem na rozładowanie napięcia seksualnego, to zdrowa naturalna czynnośc - w monecie gdy nie jesteśmy w stanie odbyć stosunku. Tłumienie w sobie napięcia ( także i tego seksualnego) jest niezdrowe - dlatego onanizacja jako taka jest zdrowa.
Problem zaczyna isę wtedy gdy ktoś nie jest w stanie w żaden inny sposób osiągnąć satysfakcji, gdy jest to jedyny sposób wyładowania swoich potrzeb seksualnych.

Robienie tego raz na tydzień, raczej nie jest w stanie psosodować uzaleznienia.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 17 maja 2009, 14:00
Linka, dziękuję, czyli mogę odetchnąć z ulgą. ;)

Znalazłam świetny tekst w internecie, polecam tym, którzy chcą zasięgnąć trochę informacji [na przykład takim boi-dudkom, jak ja ;)].
http://www.msfera.pl/masturbacja.html

Do aga8420:
Skarbie, nie pisz do mnie PM, tylko zechciej następnym razem opublikować średniowieczne argumenty, jakim mnie karmisz. Twoje postępowanie jest bardzo nie w porządku, nie rozumiem czemu nie odważyłaś się podać swoich racji na forum, tylko mnie straszysz w prywatnej wiadomości.
aga8420 napisał(a):Może doprowadzić do uzależnienia, ponieważ po jakimś czasie okaże się, że raz w tygodniu to za mało i będziesz potrzebować silniejszych bodźców. To z kolei pogłębi Twoje poczucie winy, w którym - jak mi się zdaje - i tak już siedzisz. Autoerotyzm w ogóle nie jest niczym dobrym, chociaż niektórzy próbują tutaj mówić, że jest czymś naturalnym. Czymś naturalnym i ludzkim jest odczuwanie popędów, natomiast uleganie im jest domeną zwierząt. Samogwałt zatem jest aktem wewnętrznie nieuporządkowanym w swej istocie.

Polecam Ci artykuł, który umieściłam. ;)
Pozdrawiam.
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do