Masturbacja a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez mastlos 07 sie 2010, 16:00
to ja wiem ze potrzebuje pomocy tzn nie leczenia tylko nie moge jej nigdzie zdobyc i jest ze mnie robiony ..... a mi chodzi tylko o pomoc, a tymczasem kazdy pisze 'obok tematu' i tymczasem ja jestem zupelnie normalny, znam cala zagadke sexualnosci i tajemnice relacji kobieco meskich, najgorsze ze wiem wszystko, przy czym kazda kasiazka i kazdy specjalista i psycholog jest dla mnie smieszny i nie moge nic z tym zrobic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sie 2010, 02:02

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez linka 08 sie 2010, 23:20
mastlos napisał(a):tymczasem ja jestem zupełnie normalny

:shock: :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 sie 2010, 23:30
:mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sie 2010, 00:12
mastlos, Czyli uczeń przewyższył mistrza. Gratuluję wiedzy na temat relacji damsko-męskich. Moze powinieneś w przyszłości zostać sexuologiem i socjologiem? Studentki będą się do Ciebie pchały oknami i drzwiami, a aula będzie pękała w szwach.

Powiem tak......masz straszliwy lęk przed rozpoczęciem leczenia i ten Twój lęk przedkłada się także w relacjach Twoich z kobietami. Naczytałeś się może literatury, a przez to,że masz problemy ze sobą, źle sobie to wszystko zinterpretowałeś. Nie czytaj, nie mając pojęcia bo wyrządzasz sobie ogromną krzywdę.

Jeśli wszyscy są dla Ciebie śmieszni..... psycholodzy, to my tymbardziej Tobie nie pomożemy...bo specjalistami nie jestesmy. Chcemy pomóc, wskazując Tobie drogę do zrozumienia Twoich zaburzeń, zachęcajac Cię do leczenia.

Napisz konkretne pytania, w których chcesz uzyskać odpowiedź, Twoje stwierdzenia są bardzo zawiłe i naprawdę nie wiadomo o co Tobie chodzi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez mastlos 09 sie 2010, 16:26
damsko-męskich ? kto mowi ze kobiety sa damami? mezczyzni tak uwazają ? dlaczego? jak moge szukac pomocy jesli z gory wiadomo ze kobiety są damami?

studentki sie beda do mnie pchaly jesli kims zostane? tzn ze cala ta milosc oznacza kochanie za status ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sie 2010, 02:02

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sie 2010, 16:49
mastlos, Co to znaczy dama w Twoim mniemaniu?

Dla mnie to kobieta szlachetna, dystyngowana. Dystyngowana czyli charakteryzująca się elegancją, wytwornością.

POjęcie "dama" to w większości wizerunek zewnętrzny kobiety znanej np. pierwsza dama. Oczywiscie dama jeśli jest osobą medialną reprezentującą np. nasz kraj musi być reprezetacyjna.
Dama nie odnosi się do cech charakteru.

mastlos, teraz postaw pytanie, o co Tobie chodzi?

W świecie kobiet jak i męzczyzn pojęcie "miłość" jest dla każdego czym innym, jest inaczej pojmowane. Dla niektórych miłość to partnerstwo, wzajemny szacunek, albo przywiazanie, a dla innych miłość to sex.
NIestety, ilu ludzi, tyle rodzajów miłości.
NIektórzy kochają za status materialny drugą osobę. I to nie tylko męzczyźni są materailistami.Kobiety stoją na równi z męzczyznami.

mastlos, Czym dla Ciebie jest miłość?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez mastlos 09 sie 2010, 17:21
Dama - chcesz powiedziec ze na wierzchu elegancja, wsrodku bagno ? a pozatym... to mezczyzni zwykle sa tymi eleganckimi, zauwaz jak sie ubieraja damy, czesto jak... i to w sytuacjach gdy wymaga tego utroczystosc.

Wiec dlaczego na kobiety sie mowi Damy ??

Wiec skad to cale pojecie Dama ?

Chcesz mi teraz powiedziec jako kobieta ze milosc to poprostu taka luzna definicja niewiadomo co oznaczajaca? np kobieta kocha tego co zapewnia jej odpowiedni byt ???

Milosc to byla tylko transakcja od poczatku dziejow:

"Tradycyjna wymiana/transakcja handlowa pomiędzy płciami, od lat wyglądała tak samo, mężczyzna oferuje kobiecie pieniądze, ochronę i status materialny, a kobieta w zamian piękno, seks i potomstwo. To pokazuje, że troszczysz się o Nią, jesteś Nią zainteresowany oraz Ją szanujesz. Nawet płacenie za mnie chociażby w Mcdonaldzie, pokazuje mi pewien poziom kultury i zaangażowania."

Bylem tylko zerem jako chlopak nigdy nie mialem prawa miec przyjemnosci jako chlopak i jedyne co mialem to rywalizowac jak inni samcy?? bynajmiej nie ladnym wygladem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sie 2010, 02:02

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 sie 2010, 18:41
Nie, nic o bagnie nie wspomniałam....że na zewnątrz elegancja, a w srodku bagno.

NIe na wszystkie kobiety mówi się,ze są damami, pierwsze o tym słyszę. To etykieta, tak jak z dżentelmenami.
W prawdziwym życiu bardzo trudno o pewność podczas identyfikacji damy udawanej i prawdziwej. Zdarza się , że doskonale ubrana, pięknie uczesana, dystyngowana pani posyłająca dzieciom w parku dostojne uśmiechy, w domu przemienia się Dulską, zdolną złośliwościami nakarmić całą rodzinę. Dama to, czy może jej podróbka?
Co to znaczy być damą dzisiaj? Kiedyś łatwiej było zdefiniować pojęcie. Wystarczyło pochodzić z wyższej sfery, mieć odpowiednie salonowe obycie, wszechstronną, aczkolwiek niezbyt pogłębioną edukację, usztywnioną spontaniczność, no i oczywiście kapelusze, rękawiczki i dorożkę. No i jeszcze przystojnych, nienagannych w manierach i stroju dżentelmenów wokół siebie. Takie damy zostały uwiecznione na kartach dziewiętnastowiecznych powieści i w filmach kostiumowych. Nie miejmy jednak złudzeń, to anturaż nadawał ówczesnym kobietom miano dam.

Bycie damą w zależności od epoki i pokolenia znaczy coś innego. Obowiązkowym atrybutem damy w każdych czasach pozostaje jednak klasa. Prawdziwa dorosła dama nie przyciąga wzroku nadmiarem biżuterii, wieczorowym makijażem lecz dyskretną elegancją. Ale nie ubiór decyduje o klasie. Przynajmniej nie jedynie. Czymże więc ona jest? – zapyta wiele z nas. No i tu trzeba będzie rozpisać się nie tylko na temat dyskretnej kobiecości i wdzięku lecz również inteligencji, oczytania, godności, honoru, umiejętności znalezienia się w każdej sytuacji. Trzeba by też wspomnieć o dyskrecji, powściągliwości w wyrażaniu opinii, rozsądku, umiejętności trzymania swoich emocji na wodzy, wszechstronnych zainteresowaniach a przede wszystkim o takcie i kulturze osobistej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez fkarty 28 sie 2010, 14:16
masturbuje sie od okolo godziny i tone w jakis wyobrazeniach sexualnych, w jakis stresowych kontaktach z plcią kobiecą, JAKIS STRESOWYCH OBRAZACH GDZIE PLEC MESKA JEST PONIZANA, a wczoraj sluchalem muzyki, chcialem przestac to robic i wyzwolic sie spod sexualnosci i stac sie supermenem, teraz znowu jestem na samym dnie naszpikowany sperma, substancja stresową, rozregulowanymi hormonami z powodu upodlajacych doznan, wykonczony, wypadajace wlosy, im wiekszy stres tym wieksza zaglada psychiczna i fizyczna, wygladam jak obraz rozpaczy, niewiem jak przezywam kolejny dzien w tym stanie a gdy siegam kontaktu z plcia kobieca zostaje naszpikowany kolejną zatruta dawką, chca cie zezrec zestresowac wykorzystac urobic zrobic prymitywa, wykorzystywacza, swinie, faceta, odebrac twoja atrakcyjnosc wysmiac, zrobic bezmozgiego debila jesli nie jestes za1ebisty, niewyszkoliles sie w zdobywaniu kobiety K1URWY P1ERDOLONE ZZERAJA TWOJE ZYCIE KAZDEGO DNIA I NIEMOZESZ SIE PODNIESC
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:53

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Roberrrto 28 sie 2010, 14:19
Człowieku, oskarżasz kobiety o swoje własne chore fantazje seksualne? Normalny Ty jesteś???
Roberrrto
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez fkarty 28 sie 2010, 15:34
ty chyba malo co pojmujesz i fantazje nie sa chore, ale juz nie kluc sie i nie pisz ze sa chore
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:53

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez prz-ro 28 sie 2010, 15:51
Nie czytałem tego topiku od początku ale dla masturbantów polecam następujące pozycje:
a) http://pkepa.republika.pl/medytacjezdrowamilosc.pdf
b) http://pkepa.republika.pl/zycie_seksualne.pdf

[Dodane po edycji:]

http://pkepa.republika.pl/masturbacja.txt
prz-ro
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez fkarty 28 sie 2010, 17:05
przeczytalem nieco choc w mym stanie trudno jest cokolwiek przeczytac, sexualno uczuciowe cierpienie trwa kazdej minuty, podziele sie moimi wnioskami.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:53

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Roberrrto 28 sie 2010, 21:01
fkarty napisał(a):ty chyba malo co pojmujesz i fantazje nie sa chore, ale juz nie kluc sie i nie pisz ze sa chore

Tak, mało pojmuję, nie znam się i jestem kłótliwy.
Przepraszam, co złego to nie ja.
Roberrrto
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do