Psycha

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Psycha

przez rado12 16 paź 2008, 11:49
Siemanko Wam wszytkim otóż od jakiegoś czasu mam takie zaburzenia tkaie dziwne mi sie to wydaje czasami zapoinam co przed momentem robiłem ale zachwile se przypominam nie moge sie skoncentowac nad czymś , stresuje się byle czym nie chce mi się jeść 1000 myśli naraz chodze smutny zawsze wczesniej chodziłem myślałem inaczej a teraz siedzi mi to w głowie a niechce o tym myśleć ale niemoge przestac na ogól to jestem nerwowoym człowiekiem , niewiem co to siedzi we mnie moglibyści podpowiedziec mnie wiecej co to moze być czy bez porady psychologa się obejdzie ? czy któryś /aś z Was to doświadczył i wybrnął z Tego bo niechcem tak myśleć ukłąda mi się życie z dziewczyną mam syna 3 letniego wszytko jest ok. po prostu nie chcem zwrariowac życie jest zbyt piękne by tak było. więc prosze was o krótką porade jesli doznaliscie kiedyś podobnego dołującego przypadku pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2008, 07:56

Re: Psycha

przez Misiek 16 paź 2008, 12:24
Zapomnij o niej... i znajdź sobie dziewczynę która będzie Cię kochać, a nie bawić się Tobą...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Psycha

przez rado12 16 paź 2008, 12:35
o to chodzi że ona mnie KOcha ja ją przy niej czuje taki inny spokojnijeszy itp itd i jestem tego śiadom że naprawde ona mnie kocha wiec nie mógł by jej zostawic tak o bez powodu niemam obaw żadnych wszytko się układa wiec niewiemczemu tak jest
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2008, 07:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Psycha

przez Misiek 16 paź 2008, 12:54
Ona Cię kocha... ale myśli o innym :?: hmm
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Psycha

Avatar użytkownika
przez gabriel 16 paź 2008, 17:06
Podstawa to psycha w dobrej kondycji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Psycha

przez mimi1982 16 paź 2008, 19:43
Misiek napisał(a):Zapomnij o niej... i znajdź sobie dziewczynę która będzie Cię kochać, a nie bawić się Tobą...


niewiem czy to ja nie kumata jestem ale nie doczytałam się niczego co wskazywałoby ze dziewczyna się nim bawi...gościa coś gryzie i sam nie wie co ma kłopoty z pamięcią i koncentracją :? ale co tu winna dziewczyna???
mimi1982
Offline

Re: Psycha

przez rado12 16 paź 2008, 23:10
włąsnie kobieta tu nie gra roli po prostu czassem zapominam co przed momentem robiłem tak jak pisałem wyżej jaies napaści płączu żalu nie ma powodu a tak jest
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2008, 07:56

Re: Psycha

przez mimi1982 17 paź 2008, 09:21
masz wachania nastroju :smile: każdy z nas je ma:)
mimi1982
Offline

Re: Psycha

przez rado12 17 paź 2008, 12:02
włanie tak teraz mysle i mysle siedzi mi cały czas ona w głowie a to nie o to chodzi. bo tylko są inne sprawy do myslenia a nie tylko ona czasami mysle sobie że na początku były uczucia aż za bardzo było widać jak sie Kochamy teraz też widac sa uczucia dalej ale nie takie jakie były wczęsniej wiem ze nigdy nie jest tak samo jak na początku zawsze pierwszy podchodzić musze ja żeby coś było niechodzi o sex tylko o zwykłe potulenie o powiedzenie coś miłego. nie jedno krotnie rozmawialiśmy na temat uczuć i były okazywane ale mówiła ze nie potrafi ich wiecej okazać ja to zrobie choć sa problemy do zmartwień. choć z mojej strony juz ich tak zbytnio niema a byo ich troszku ale potrafiłem okazywac uczucia podejsc itp itd choć miałem zmartwienia dla innych to co pisze moze być śmieszne a dla mnie to nie erz siedze i się zastanawiam płacze bez sensu przeciez wiem dobreze że ona mnie Kocha ja ja Kocham.boje się czasem że jak tak dalej pójdzie to zraże się tym i nie bede mieć ochoty na spotkania itp itd. a tego bym niechciał czy to jakiś problem zaburzeń może hormony szaleją albo jakies nerwy może za dużo sobie wmawiam nie potrafie czasami jej czegoś odmówić jeśli coś mi powie lub poprosi najlepiej to chyba by była porada pscyhologa ale niechcem iśc ze względu na to że miałem sytuacje gdy pewna osoba zwraiowała i wylądowała w pscyhiatryku a teraz jest jak warzywko do takiego stanu niechcem sie doprowadzić poprzez takie myslenie.schudłem przez takie myslenie prawie 8 kg niemam ochoty na jedzenie wogóle może byście mi jakoś doradzili co moge w takiej sytuacji zaradzić dzięki pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2008, 07:56

Re: Psycha

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 17 paź 2008, 12:40
moja psychiatrka powiedziała mi że w całej swojej karierze tylko 1 raz wysłała kogoś do psychiatryka, a to była pani która bała się że skrzywdzi swoje nowonarodzone dziecko i była obawa że to zrobi, więc nie bój się psychologa.

Uczucia nigdy nie są takie jak na początku bo na początku jest "promocja" i wszystko jest lepsze, a jak się ludzie przyzwyczają to często przynajmniej jedna strona mniej kipi uczuciami, co nie znaczy że mniej kocha, ja bym się nie przejmowała. (tzn, pewnie bym się przejmowała, ale nie w sensie racjonalnym)
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: Psycha

przez rado12 17 paź 2008, 12:52
ale te poddenerwowanie ona w głowie no praca dom dzieci itp też , dobrze mówisz że kipi jedna strona raz te kipienie jest a raz niema go i czasaem niewiem jak temu zaradzić gdy tak jest, myśle o tym staram się niem yśleć gdy wiem że to samo przychodzi a nie potrafie tego wyrzucić z głowy tym bardziej zycia bez niej na darmo 8 kg nie schudłem wczesniej ćwiczyłem(siłka) miałem kilka prochów może to od tego ? hormony szaleją ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2008, 07:56

Re: Psycha

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 17 paź 2008, 13:04
Może masz tasiemca...?
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: Psycha

przez Misiek 17 paź 2008, 13:07
CzarnaZebra napisał(a):Może masz tasiemca...?

heh... Jaja se robisz ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Psycha

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 17 paź 2008, 13:24
Misiek napisał(a):
CzarnaZebra napisał(a):Może masz tasiemca...?

heh... Jaja se robisz ??

? Przy tasiemcu się chudnie, i to sporo, w krótkim czasie i bez wyraźnych powodów, jest to całkiem możliwe, no i ogólnie złe samopoczucie dopada...
Uważasz że zawsze trzeba odrzucać takie prozaiczne przyczyny?
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do