Emocje ze mną wygrywają

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Emocje ze mną wygrywają

przez Misiek 16 paź 2008, 19:23
Ale się fizoloficznie zrobiło... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Emocje ze mną wygrywają

Avatar użytkownika
przez Lariana 16 paź 2008, 19:51
Ja tam lubię filozofowanie :D
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Emocje ze mną wygrywają

Avatar użytkownika
przez gabriel 16 paź 2008, 20:35
Lariana, wiele razy pisałem, że nie jestem jakimś szatanem w owczej skórze. Kiedy napiszę posta, wcale nie musi to oznaczać, że właśnie komuś wbiłem nóż w plecy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Emocje ze mną wygrywają

Avatar użytkownika
przez Lariana 16 paź 2008, 22:05
Rozumiem :)
Po prostu taki masz charakter ,mój brat też tak czasem ma i dlatego mnie to lekko irytuje .
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Emocje ze mną wygrywają

Avatar użytkownika
przez pajak 18 paź 2008, 00:09
A czy to czasem nie jest tak, że ta derealizacja to po prostu sposób naszego organizmu na chwilowe chociaż znieczulenie, próba bronienia się przed cierpieniem w depresji, lękami w nerwicy. Przed Tym światem który nas dotyka cierpieniem. Tylko jeśli tak jest , pytanie czemu u mnie w życiu które powinno mnie satysfakcjonować, gdy patrze na nie z boku , logicznie bez emocji jest ta ucieczka, automatyczna ucieczka do drugiego świata?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Emocje ze mną wygrywają

przez Misiek 18 paź 2008, 09:58
Dokładnie tak jest... derealizacja to obrona...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Emocje ze mną wygrywają

Avatar użytkownika
przez Linda 08 lis 2008, 23:04
Pająk, użyłeś magicznego słowa POWINNO mnie satysfakcjonować. To słowo kluczowe dla stanu w jakim znajduję się obecnie. Mam wrażenie, że cała ta moja "depresja" to właśnie efekt nie zrozumienia dlaczego się czuję źle. No bo w końcu nie powinnam czuć się źle, skoro jestem zdrowa, mam dom, kochającą rodzinę, nie brakuje mi na jedzenie itd itp... Coś jednak spowodowało, że czuję się nieszczęśliwa. Z perspektywy czasu widzę, że lepiej analizować takie sytuacje i starać się sobie uświadomić, dlaczego jesteśmy nieszczęśliwi. Im częściej się okłamujemy, że jest dobrze, jak nie jest dobrze, tym trudnej później dotrzeć do przyczyny złego samopoczucia. U mnie to się tak nakręca od lat. Teraz daję sobie prawo do przyznania, że jestem nieszczęśliwa, bo mam powód. I wiem, że są ludzie, którzy są w dużo gorszej sytuacji niż ja, ale ja też mam prawo się smucić, kiedy jest mi źle. Nie jestem odporna. I trudno... Tak jest trochę łatwiej. Odchodzi poczucie winy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 paź 2008, 20:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do