Depresja, a ból fizyczny...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Depresja, a ból fizyczny...

przez Misiek 24 paź 2008, 21:30
sindaril, ale spróbować warto...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez sindaril 24 paź 2008, 23:20
Toś mi napisał ;P Że próbowac warto. Próbuję cały czas ;) Dopóki walczę jestem zwycięzcą :D Poza tym należę do osób, które muszą spróbować wszystkiego (no, prawie wszystkiego) ;)
Fuck Off and Chill Out
„Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani.”
„Nadmiar świadomości odbiera odwagę czynu” - Stanisław Ignacy Witkiewicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 paź 2008, 18:24

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez linka 25 paź 2008, 12:30
sindaril, U mnie to jest tak, ze dopiero teraz uświadomiłam sobie to, że jak byłam młodsza to potrafiłam wymiotować przed klasówkami, gdy ktoś się spóźniał - byłam pewna, że stało się coś złego, nie spałam na kilka dni przed egazmine, nie mogłam jeść, po prostu byłam nadwrażliwa, nie umiałam radzić sobie już wcześniej z napięciem i stresem ale zrzucałam tona karb zwykłego poddenerwowania.........Teraz to wszystko zaatakowało ze zdwojonym uderzeniem, a wcześniej występowało w określonych sytuacjach................. :cry:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez gabriel 25 paź 2008, 13:14
No właśnie, dlaczego tak jest, że im jestesmy starsi tym bardziej nasze fobie, lęki, nerwice się nasilają? Pewnie bierze się to stąd, że stawiane sa przed nami coraz większe i poważniejsze wymagania. By sprostać wymaganiom trzeba często wyjść do ludzi, sporo załatwiać, to dla nas trudne. Nowa praca i układziki w pracy, ploteczki, ciągła walka, studia, przymus radzenia sobie samemu a przecież nasze doświadczenie życiowe jest bardzo skromne ponieważ wiecznie uciekamy, chowamy się, tchórzymy, reagujemy impulsywnie, agresywnie zamiast asertywnie w celu przystosowania się i odniesienia realnych korzyści.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez sindaril 25 paź 2008, 14:52
linka656 napisał(a):jak byłam młodsza to potrafiłam wymiotować przed klasówkami

Ja w liceum przed zwykłą lekcją języka polskiego (który nawet lubiłem) potrafiłem wyjść z klasy 5 minut po rozpoczęciu lekcji i biec do kibla bo miałem taką biegunkę ;/ !

linka656 napisał(a):Teraz to wszystko zaatakowało ze zdwojonym uderzeniem, a wcześniej występowało w określonych sytuacjach

To znaczy, że teraz tego nie kontrolujesz i występuje nie dość, że silniej to jeszcze w sytuacjach nie tylko stresowych jak np. egzamin ? Bo właśnie ja stwierdziłem, że ze mną jest coś nie tak i że muszę to zmienić/leczyć się jak miałem biegunkę (albo wzdęcia - na przemian) przez cały tydzień 7 dni w tygodniu przez kilka tygodni, bóle głowy, kłopoty ze snem. Schudłem też, co w moim przypadku jest nieprawdopodobne bo jestem i tak chudy! A powiedz mi linka656, kiedy zauważyłaś, że to wszystko (ta Twoja nadwrażliwość) się nasila? Tak samo to wypłynęło, czy stało się coś konkretnego, jakieś wydarzenie jedno, jakaś relacja? ;)
Fuck Off and Chill Out
„Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani.”
„Nadmiar świadomości odbiera odwagę czynu” - Stanisław Ignacy Witkiewicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 paź 2008, 18:24

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez linka 25 paź 2008, 15:12
sindaril, nie dość że tak naprawdę nerwic a nie uderzyła po żadnym konkretnym zdarzeniu w moim życiu to jeszcze wszystie te objawy się bardzo nasiliły.
W zeszłym roku po prostu dopadły mnie zawroty głowy, wymioty, bezsenność, jadłowstręt, szumy w uszach, niemoc, zmęczenie - najpierw byłam pewna, ze to jakiś rak mózgu albo co......okazało się, ze to nerwica, poleczyłam się troszkę ale sama odstawiłam leki i po pół roku znienacka wróciło.
Właśnie nie po żadnej konkretnej sytuacji....znów tak nagle.....tyle, ze mniej objawów somatycznych a więcej niepokoju emocjonalnego, napięcia wewnętrznego....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Depresja, a ból fizyczny...

przez Misiek 25 paź 2008, 18:33
linka656, miałem podobnie... też nie było jakiegoś wielkiego wydarzenia tylko sama przyszła... i też myślałem że to jakis rak czy guz mózgu... a to "tylko nerwica"
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Depresja, a ból fizyczny...

przez skrzypkowa69 27 paź 2008, 12:44
Ja mam podobnie bule głowy, drżenie rąk, zawroty, bóle mięśni a najgorszy jest mój niepokój do tego stopnia że brakuje mi powietrza. Czuje się tak jakbym była po pracy w kamieniołomach zmęczona a nic nie robie. Lecze się od 7 lat raz jest lepiej a raz taka niemoc że niema ochoty na życie
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 mar 2008, 16:57

Re: Depresja, a ból fizyczny...

Avatar użytkownika
przez sindaril 27 paź 2008, 22:51
Obczajcie co robi człowiek jak ma 'depresję': http://kominek.blox.pl/2008/10/SAMOBOJSTWO-UCZESTNIKA-MAM-TALENT.html
Fuck Off and Chill Out
„Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani.”
„Nadmiar świadomości odbiera odwagę czynu” - Stanisław Ignacy Witkiewicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
06 paź 2008, 18:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do