totalny dół

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

totalny dół

przez niunia1 15 wrz 2008, 20:15
Witam wszystkich. Może Wy mi coś mądrego poradzicie. Nie wiem czy to depresja czy nerwica, czy tylko totalny dół psychiczny. Pomimo swojego wieku (mam 32 lata) przeszłam już chyba dosyć dużo w swoim życiu. W wieku 27 lat w skutek choroby ( 2 miesiące) straciłam męża. Do dnia dzisiejszego musze walczyć i włóczyć po sądach z moją byłą teściową. Pomimo upływu czasu dalej się obwiniam o tą śmierć. Wiem, powiecie mi że niepotrzebnie, że nie miałam żadnego wpływu na chorobę i jej skutki. Każdy mi tak mówi, ale ja nie potrafię się z tym pogodzić.
Do tego wszystkiego w poniedziałek szef oznajmił mi że mogę sobie zacząć szukać nowej pracy. Nie podał żadnej konkretnej przyczyny. Stwierdził, że w firmie trzeba odmłodzić i odświeżyć atmosferę. Jestem na zwolnieniu lekarskim. Nie wiem co mam robić. Zwolnienie jest tylko przedłużeniem zatrudnienia. Nic mi się nie chce, wszystko mnie drażni, nie wiem co mam robić. Chce mi się płakać, a raczej wyć z płaczu. Coraz częściej coś ściska mnie za gardło i nie pozwala wydobyć słowa, a łzy same cisną się do oczów.
Co ja mam dalej robić , jak dalej żyć?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Re: totalny dół

przez ewaryst7 16 wrz 2008, 07:17
niunia1, witak . Pierwsze kroki , powinnaś skierować do lekarza , zacząć terapię....My , tutaj możemy cię wysluchać i współczuć ale o resztę musisz zadbać sama...Czy masz dzieci, lub kogoś bliskiego?Pozdrawiam cię cieplutko.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: totalny dół

przez niunia1 16 wrz 2008, 08:10
Witam. Nie mam dzieci. Mam tylko mamę, której mogę powiedzieć wszystko, ale nie chcę. Ona i tak już dużo przechodzi. Mam ojca po dwóch wylewach, więc ma już swoje zmartwienia. Nie chcę jej dodatkowo obciążać swoimi kłopotami.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: totalny dół

Avatar użytkownika
przez Mefistofeles24 16 wrz 2008, 08:56
niunia wiem ze dla wielu osob lekarz to ostatecznosc... dlatego moze spytam w ten sposob: masz jakas naprawde dobra i zaufana przyjaciolke (lub przyjaciela) ??? bo rozmowa na forum nigdy nie zastapi tej w 4 oczy... a gdybys sie jej zwierzyla (lub jemu) wyzalila mogloby to pomoc... jesli to nie pomoze psycholog, koniecznie... on zadecyduje co i do kogo dalej
pozdrawiam i 3maj sie :)
Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce." A. Schwarzenegger

Zycie jest komedia dla tych, którzy patrza,
a tragedia dla tych, którzy czuja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 05:10
Lokalizacja
Middle_of_Nowhere

Re: totalny dół

przez niunia1 28 lis 2008, 18:16
Dzięki za pocieszenia. Jeżeli chodzi o przyjaciół to nie mam nikogo takiego. Wiem, że rozmowa na forum nic nie pomoże. Byłam u lekarza. Psychiatra. Zdiagnozował u mnie depresję. Pani doktor przepisała mi Fluoksetynę 10. Po miesiącu zażywania jest troszkę lepiej. Zauważyła, że więcej się śmieję. Znalazłam nową pracę, nieźle płatną, ale nie potrafię się w niej odnaleźć. Wiem, że na początku jest ciężko, ale muszę to jakoś przezwyciężyć. Musi mi się udać.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Re: totalny dół

Avatar użytkownika
przez suzak29 28 lis 2008, 18:20
niunia1, Czemu myslisz,że rozmowa na forum nie pomoże???
Jak sie tak wygadasz to Ci ulzy :lol:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: totalny dół

przez niunia1 28 lis 2008, 20:51
Ja wiem, że jak się człowiek wygada to mu ulży. Inaczej jest rozmawiać z kimś w cztery oczy w realu a inaczej z kimś z komputera.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Re: totalny dół

przez Grzesiek30 01 gru 2008, 11:45
Ja bym na Twoim miejscu znalazł zaufanego lekarza i przeciągał zwolnienia ile się da, skoro firma zwalnia ciebie bez powodu to ty też możesz pozwolić sobie na bycie nie w porządku, w tym czasie naprawdę poszukasz sobie pracy, myslę że depresja to całkiem niezły powód
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
02 lis 2008, 12:27

Re: totalny dół

przez niunia1 05 gru 2008, 13:28
Właśnie wróciłam ze szpitala. Zaczyna wysiadać mi serducho. Masz rację, jestem na zwolnieniu, a nowa praca już czeka. Miałam podpisać umowę 1 grudnia, ale niestety w nocy z 30 na 1.XII. wylądowałam w szpitalu, więc podpisanie umowy się troszke przeciągnie.
Nie muszę mieć zaufanego lekarza, aby dostać zwolnienie, jestem w takim stanie, że każdy lekarz bez problemu wypisze mi zwolnienie, no a teraz jeszcze doszło serce.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 wrz 2008, 19:14

Re: totalny dół

Avatar użytkownika
przez Lariana 05 gru 2008, 17:53
No właśnie gdyby dało się mieć przyjaciół na wyciągnięcie ręki, gdyby ludzie nie ranili... to tak dużo osób nie siedziałoby przed komputerami ,szukając ludzi do rozmowy ,bo nikt ich tak nie dotknie i w każdej chwili mogą się wyłączyć..Smutne..
Jak mnie czasem coś przygniecie w klatce piersiowej to nie jest miłe..
Teraz nie wiem ,ja ogólnie za dużo myślę i wydaje mi się ,że moje emocje są spowodowane lekiem ,chociaż biorę go zaledwie 2 dzień ..
Nie potrafię nie myśleć .. Może i potrzeba motywacji i ciepła ale jak nie chcę od kogoś ciepła ,to trochę jest problem.. np. od tych konkretnych osób.. Tak mi źle :( Nawet nie mogę zasnąć chociaż chodzę cały czas sennie...
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do