POMOCY

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

POMOCY

przez FURTADO200 17 sie 2008, 10:01
Czuje sie źle nic mi sie nie chce mam czesto zle mysli opiszcze wam najlepiej moze mi doradzicie .
Wszystko to jest przez siostre wakacje poszla do takiego faceta to jest zwykly alkoholik i brudas byl kiedys karany nawet o po bicie swojej dziewczyny . Moja siostra sie w nim zakochała ona ma głupi charakter chociaz to moja siostra nie nawidze jej :!: Siedziala u niego i jego rodziny oni sa tacy sami alkoholicy i nienormalni ludzie nawet mowia ze cala ich rodzinka jest nienormalna .Po kilku miesiacach wzieli slub bylo mi to wszystko jedno do momentu gdy sie do nas wprowadzili mieszkam( razem z mama) .Czulam sie koszmarnie teraz juz niewiem co robic jest coraz gorzej czesto placze zamknelam sie w sobie jest mi ciezko,kilka dni po slubie moja siostra zadzwonila i zapytala sie mamy czy nie mogliby sie wprowadzic do nas na troche do poki czegos nie znajda ,mowilam mamie ze nie chcem zeby sie nie zgadzala ale wziela ich :roll: siedza juz u nas rok zaraz bedzie nastepny jakos to znosilam ale juz nie wytrzymuje z nimi pod jednym dachem mowie mamie zeby ich wywalila z tad ona zawsze cos powie i mowi zebym jej nie trula nie wie co czuje jak to przezywam ,nie chcem zeby tu byli mama nie chce ich wywalic ze wzgledu na siostre przeciez moga isc do jego rodziny tam mieszkac siedziala u nich to niech tam ida a nie go tutaj przyprowadzila niewiem co juz robic zwarjuje tu doradzcieeee
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 sie 2008, 09:25

Re: POMOCY

przez midzi11 17 sie 2008, 14:53
furtado nie bardzo wiem co ci doradzic.wydaje mi sie ze twoj problem tkwi gdzes głębiej niz w twojej siostrze.dlaczego tak bardzo przeszkadza ci ze ona i jej mąż mieszkają u was?moze jestes zazdrosna o jej męża?ze zabrał ją wam? nie wiem...opisałas sytuacje ale nic z niej nie wynika tak naprawde...tyle tylko ze oni ci przeszkadzają.wiesz,to jaką twoja siostra wybrała dla siebie przyszłość to tylko i wyłącznie jej sprawa.czy dzieje sie jej jakaś krzywda?czy wam dzieje sie jakaś krzywda?czym oni wam tak zawadzają?czy to nie jest tak ze oni wprowadzili sie do was i zabrali ci troche wiecej przestrzeni w domu?moze chodzi o twoją mame,ze dotej pory mialas ja dla siebie a tu musisz sie podzielic nią.odpowiedz na te wszystkie pytania napisz coś wiecej.ja tez byłam w podobnej sytuacji-moja siostra z mężem i dzieckiem mieszkali u nas 5 lat a ja nie miałam wlasnego pokoju i zaczeło mi to przeszkadzac po pewnym czasie.tez byłam wsciekła chciałam zeby sie wyniesli itd.ale u mnie chodziło tylko o własny pokoj ,własne miejsce.jak sie wyprowadzili to było ok.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 17 gości

Przeskocz do