wyczerpanie..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 05 wrz 2008, 16:30
Mam mało krwinek czerwonych ale nie mam anemii .Byłam i możliwe ze jestem na granicy.
Zwykle jestem wiecznie zmęczona i być może przyzwyczaiłam się do tego stanu.Nie lubię jeść tego co zawiera żelazo (no może ziarna jakieś ,może by przeszły)
Lekarza mam dziwnego i przez mój wiek popatrzy drwiąco i powie że nic mi nie jest ( bo przecież młodzi mają tyle energii i niech nie zajmują się takimi 'głupotami')
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: wyczerpanie..

przez ESTER 05 wrz 2008, 16:30
Lariana ja też uważam , ze powinnaś się za siebie wziąć bo z anemią to naprawdę nie ma żartów !
ESTER
Offline

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 05 wrz 2008, 16:55
Nie przesadzajmy .Przywykłam w sumie ,więc nie pamiętam różnicy gdy człowiek ma tyle witamin w sobie..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 05 wrz 2008, 18:43
Lariana, to ty nie przesadzaj i lecz się.nie pchaj się jeszcze do św piotra , bo jeteś za mloda. co na to Twoi rodzice?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 05 wrz 2008, 23:06
byłam tam. dostałam tabletki. było strasznie ciężko. czuje sie okropnie, pociełam sie. trudo mi nawet powiedzieć, czuje sie taka pusta, przeżroczysta .. tak jak już by mnie nie było...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 05 wrz 2008, 23:13
czuje sie taka obojętna, czuje chłud, bezsilność, bezradność i gorzki smak porażki...
zawiodłam się, zawidlam się na sobie, na życiu marzeń już nie mam...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 06 wrz 2008, 09:56
panna_nikt gdzie byłaś ?
Moi rodzice ogólnie wierzą że jak się za coś pomodlą to pomoże na wszystko.
Wydaje mi się że jest lepiej niż kiedyś z moją bladością na przykład.
Staram się jeść warzywa i raz kupiłam z własnej woli paste rybną (nie znoszę ryb )
To nie jest tak że olewam to totalnie i nie wiem jak to jest ważne.
Ostatnio nawet nie mam tak silnych miesiączek jak kiedyś które spłukiwały ze mnie całe żelazo jakie mi zostało ...
Może powinnam jeść witaminy w postaci leku .
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 06 wrz 2008, 10:35
u psychiatry.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 06 wrz 2008, 14:30
hehe dobry tekst.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: wyczerpanie..

przez ESTER 06 wrz 2008, 19:49
panno nikt dobrze , ze byłaś u lekarza , ale czy chodzisz też na jakąś terapię?
ESTER
Offline

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 06 wrz 2008, 22:20
nie, nie chodze. to była moja pierwsza wizyta, i tak jeszcze wszytskiego nie powedziałam, jedy co to dostałam tabletki. przepraszma ale nie mam sil pisac.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 07 wrz 2008, 16:26
panna_nikt, a czy chociaż bierzesz tabletki? I czy twoja mama wie???
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 08 wrz 2008, 00:03
biore. po jednej o preawda powinnam brac po pół ale... nie moja mama nie wie i sie nigdy nie dowie. nie potrafie sie mscic n ludziach. jakos dziwnie moj mozg preacuje, zacinam sie troszke, przepraszam teraz wielam 2 tabetki... i znowu o zrobilam... jestem zalosna! wiem przepraszm a.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 08 wrz 2008, 06:45
panna_nikt, nie przepraszaj....trzymaj się i pisz....
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do