wyczerpanie..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 18 wrz 2008, 15:48
stram się, ucze się, chodze do LO dość dobrego a ty tak mojemu ojcu co0ś nie pasuje... taki interes to ja *** za przeproseniem.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez t.w.i.l.i.g.h.t 18 wrz 2008, 16:08
Starasz się we wszystkim, co inni wymagają od Ciebie, a nie doceniasz wartości swoich potrzeb. A chodzenie do dobrego liceum czy wyniki nie kłóci się z dbaniem o siebie... O swoje uczucia, emocje.

Wiem, że nie łatwo jest z kimś porozmawiać, ale skoro Twoja mama chciała zacząć - to już coś ważnego. Nawet, jeżeli masz o niej ogromny żal o inne sprawy. Może - jeżeli czujesz, że jesteś w stanie - pomyśl, co u niej mogło powodować takie, a nie inne zachowania raniące Ciebie? Łatwiej będzie Ci dojść, jakimi reakcjami Ty ranisz Ją...
Obrazek
"Crucify" - Tori Amos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
29 maja 2008, 17:44
Lokalizacja
Poznań

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 18 wrz 2008, 16:13
Jaki interes bo nie bardzo zrozumiałam?
Powoli dochodze do wniosku ,czemu czuję poczucie winy ciągle..
Skoro wszyscy 'bliscy' którzy mnie otaczali od maleńkości dają do zrozumienia że wszystko jest moją winą ,to jak mogłam inaczej mysleć?
Okej może pare rzeczy było moja winą ale co z tego? To już nauczka dla mnie a nie pretekst do wyżywania sie nad słabszymi..
Panna_ktoś ,co chciałabyś osiągnąć w życiu?
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 18 wrz 2008, 16:55
perfekcje. a co do interesu to pie***le go. niezręcznie się czuje teraz. a jednocześnie jestem wam bardzo wdzięczna... że się mną tak interesujecie... że chcecie mi doradzić pomóc... dziekuje wam bardzo.. ale ja na to nie zasługuje.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 18 wrz 2008, 22:28
Zasługujesz... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 19 wrz 2008, 01:01
nie ponieważ nie jestem dobrą osobą!
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Duran84 19 wrz 2008, 07:30
Panna_nikt czy jesteś w stanie jednym zdaniem przekreślić wszystko co było dobrego w twoim życiu :?: Jeśli nie to nie jesteś złą osobą... Wydajesz sie być bardzo dobrą osobą... Chociaż Cię prawie nie znam... Ale wydaje mi się, że jesteś mądra, inteligentna, wrażliwa... To wszystko widać na pierwszy rzut oka.
W przeciwieństwie do takiego zera jak Ja... :( :cry: :cry: :cry: Ja tylko niszczę wszystko co napotkam na swojej drodze... :cry: :cry: :cry:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 19 wrz 2008, 11:32
Duran84 co zniszczyłeś na swojej drodze? Nie popadajmy w wyolbrzymianie..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 19 wrz 2008, 12:29
Duran84, niewierze że wszystko niszczysz...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 19 wrz 2008, 14:52
Duran84, ja niszcze wszytsko, krzywdze wszytskich dlatego nie zasługuje na to żeby "żyć"
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 19 wrz 2008, 14:57
panna_nikt, nie pisz tak... napewno jest wiele rzeczy których nie zniszczyłaś a wręcz przeciwnie... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Tornado 19 wrz 2008, 15:07
Widzę panno że dalej tkwisz w swoim kokonie i nosa z niego wystawić nie chcesz. Każde z nas kiedyś kogoś skrzywdziło, czasami nie raz, każde z nas też coś jak to nazywasz Ty i Duran - zniszczyło. Ale to wcale nie znaczy, że wszyscy jesteśmy złymi ludżmi. Czasami nie mamy wybru by jakoś postąpić, czasami popełniamy błąd za błędem - i jest to żecz najzwyklejsza na świecie. Jeśli jest jednak coś do wyjaśnienia, naprawienia - zrobić to można jak tylko nadarzy się ku temu okazja. Jeśli czegoś naprawić nie można - trudno - stało się, ale wszystko idzie dalej, a rozdrapywać w nieskończoność przeszłości nie można. Często wydaje nam się też, że wyżądziliśmy komuś krzywdę, źle nam z tym miesiącami - a ta osoba już po kilku tygodniach zapomina o wszystkim.
Nie można tak użalać się i męczyć z każdą drobnostką, bo nie na tym życie polega - nikt nie jest perfekcyjny. Możemy ew. dążyć do perfekcjonizmu, ale też musimy sobie uświadomić, że mamy pełne prawo do niedoskonałości. Jesteśmy tylko ludźmi.
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Duran84 19 wrz 2008, 15:42
panna_nikt napisał(a):Duran84, ja niszcze wszytsko, krzywdze wszytskich dlatego nie zasługuje na to żeby "żyć"

No wiesz... Teraz przesadziłaś moja koleżanko sympatyczno znana jako panna_nikt. Na pewno nie jest tak, że krzywdzisz wszystkich tych, których kochasz... I niszczysz wszystko co Ci na drodze stanie... Ja też nie niszczę wszystkiego... Rano po prostu nie miałem dobrego humoru (a kto by miał po nieprzespanej nocy z powodu własnej głupoty :P), ale teraz jak tak spojrzę na to co wszystko to widzę, że dobrze się stało tak jak się stało. Bo jakby dalej trwało to u mnie toby mogło zabrnąć za daleko... A teraz mogę sobie w spokoju odpocząć trochę od tego wszystkiego. I zająć się swoim życiem i swoimi problemami, których mam niemało :P
Kolega/Koleżanka Tornado też ma rację. My nerwicowcy i depresjoniści po prostu tak mamy, że się przejmujemy wszystkim więcej niż warto... A potem żałujemy, że z tak błachego powodu robiliśmy taką aferę.
Może to wszystko nie jest logiczne... Ale jak całkiem ochłonę to opiszę wszystko i będzie wszystko wiadomo... :)
Pozdrawiam Panno_nikt i na koniec pare słów, które powiedział ktoś bardzo mądry (nie mam zielonego pojecia kto, ale ktoś musiał, bo sam bym tego nie wymyślił Nie ma na świecie osoby zbędnej. Znaczy się takiej, która się do niczego nie nadaje...
I tego się trzymajmy.
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 19 wrz 2008, 20:52
Duran84, dziękuje Ci bardzo za te słowa... ale również przepraszam bo nie mam za bardzo jak podziekować bo nie mam siły myśleć...

---- EDIT ----

Duran84, dziękuje Ci bardzo za te słowa... ale również przepraszam bo nie mam za bardzo jak podziekować bo nie mam siły myśleć...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do