Prosze O pomoc ,i Rady :((

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Prosze O pomoc ,i Rady :((

przez Orlando 14 cze 2008, 12:46
Coltrane napisał(a):Orlando, uspokój się i posłuchaj: CAŁE ŻYCIE PRZED TOBĄ[b], masz dopiero 16 lat, więc uwierz mi - to co ciebie spotyka nie jest ostateczne - czyli że twoja ukochana nie jest ostatnią kobietą na świecie, twój dom to nie jest ostatnie miejsce, w którym będziesz mieszkał. Uwierz mi. A teraz skup się i zastanów, kiedy odniosłeś ostatni sukces życiowy. To może być cokolwiek - przebiegłeś 5 kilometrów, rozpaliłeś ognisko z mokrego chrustu lub zdałeś egzamin. Znajdź takie sukcesy za wszelką cenę i napisz je. Na tym forum. Potem pokażę ci, dlaczego. I jeszcze jedno mam pytanie - jak wygląda twoja relacja z Najwyższym? Pozdrawiam, Coltrane.


Może i Poniekąd masz racje nie twierdze,że nie:).Ale Ja jestem stanowczym i konsekwetnym człowiekiem , jak sobie postanowie to tak musi być i już.Hmm sukcesy ? Moim najwiekszym Sukcesem jest Moja Dziewczyna!Bardzo dużo mi pomogła i nadal to robi,Dzięki Skarbie Ci Za to :** !Czy jeszcze jakies ,no nie wiem ;)Ja tam skromny czlowiek i nie postrzegam sukcesow,bo nie uważam sie za jakiegos karierowicza.Ale można powiedziec ze 1 sukces ktory mi utkwił to to że dostałem sie do szkoly ,której chciałem i moge sie kształcić w swojej dziedzinie.


Coltrane napisał(a):I jeszcze jedno mam pytanie - jak wygląda twoja relacja z Najwyższym?


A tego Pytanka ,nie pojmuje ;) Najwyższym czyli kim.



Dziękuje Wszystkim ,osobą Siedzacym tutaj na forum i udzielajacy wsparcia.

Pozdrawiam Orlando
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2007, 22:39

Re: Prosze O pomoc ,i Rady :((

Avatar użytkownika
przez Coltrane 15 cze 2008, 02:18
z Najwyższym, czyli z Panem Bogiem.

Fajnie, że jesteś konsekwentny i uparty, bardzo dobre cechy, których ja się dopiero uczę. Co do sukcesów, to nie chodziło mi o karierę, ale o poczucie własnej wartości - najpierw musisz sam dla siebie być kimś ważnym, dbać o siebie i pragnąć dla siebie dobra. Z twoich poprzednich wypowiedzi wynika, że masz sobie za złe, że jesteś chory. Choroba stoi ci na przeszkodzie, a ponieważ to twoja choroba, to ponosisz za nią odpowiedzialność. Też tak myślałem, ale się pomyliłem - ponoszę odpowiedzialność za leczenie, za chorobę nie, bo gdybym mógł, to bym nie chorował (proste, prawda?). Sukcesy w moim życiu podnoszą moją wartość w MOICH oczach - od małych, stopniowo do dużych - zaczynam w siebie wierzyć, wierzyć, że mi się uda i bedę szczęśliwym szczęściarzem.
Masz bardzo ładne dwa sukcesy, myślę o szkole i miłości. Pracuj nad następnymi. Cieszę się i pozdrawiam.
P.S. Pytanie o Boga w twoim życiu jest o tyle istotne, że jest to Ktoś, dla kogo tak ja, jak i ty i każdy inny człowiek ma wartość tak wielką, że trudno jest to opisać. Dlatego między innymi dbam o tą relację, żeby Bóg pokazywałł mi, jak wiele dla Niego znaczę, to działa silniej niż psychotropki, które mi przepisano :)
Jezus uzdrawia, serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
22 paź 2007, 17:29
Lokalizacja
ŁorsoŁ

Re: Prosze O pomoc ,i Rady :((

przez Orlando 15 cze 2008, 12:03
Coltrane napisał(a):z Najwyższym, czyli z Panem Bogiem.

Fajnie, że jesteś konsekwentny i uparty, bardzo dobre cechy, których ja się dopiero uczę. Co do sukcesów, to nie chodziło mi o karierę, ale o poczucie własnej wartości - najpierw musisz sam dla siebie być kimś ważnym, dbać o siebie i pragnąć dla siebie dobra. Z twoich poprzednich wypowiedzi wynika, że masz sobie za złe, że jesteś chory. Choroba stoi ci na przeszkodzie, a ponieważ to twoja choroba, to ponosisz za nią odpowiedzialność. Też tak myślałem, ale się pomyliłem - ponoszę odpowiedzialność za leczenie, za chorobę nie, bo gdybym mógł, to bym nie chorował (proste, prawda?). Sukcesy w moim życiu podnoszą moją wartość w MOICH oczach - od małych, stopniowo do dużych - zaczynam w siebie wierzyć, wierzyć, że mi się uda i bedę szczęśliwym szczęściarzem.
Masz bardzo ładne dwa sukcesy, myślę o szkole i miłości. Pracuj nad następnymi. Cieszę się i pozdrawiam.
P.S. Pytanie o Boga w twoim życiu jest o tyle istotne, że jest to Ktoś, dla kogo tak ja, jak i ty i każdy inny człowiek ma wartość tak wielką, że trudno jest to opisać. Dlatego między innymi dbam o tą relację, żeby Bóg pokazywałł mi, jak wiele dla Niego znaczę, to działa silniej niż psychotropki, które mi przepisano :)


Mimo iż nie przychodzi mi to łatwo , staram się siebie jakoś zaakceptować z moja chorobą i jej nie zauważać w życiu codziennym.Nie zawsze zdołam nad nią zapanowac ,ale staram sie unikać jak dotąd sytuacji pod bramkowych.Co Do Mojego dobra i własnej wartości -to prawda mam o sobie niskie mniemanie,no bo pocóz prostemu człowiekowi sie wywyższać ? Mnie tam dobrze ,jest taki jaki jestem i Pnąc do góry pod tym wzgledem nie zamierzam :)).Moja Dziewczyna podnosi moje ego do góry i poczucie własnej wartosci..przedstawia mi mój świat z jej oczu.A to naprawde pomaga,bo sam to raczej nie zdołał bym dostrzec swojego zachowania.Masz rację choroby się nie wybiera,no ale teraz najważniejsze by z tego wyjść mam wsparcie u najbliższych i u swej 2 połówki więc sądze że jestem na dobrej drodze do sukcesu.(od pukać nic niema co zachwalać).

Kontakt z Najwyższym ,mam dobry :) codziennie go prosze o lepszy dzień i nadzieje na lepsze życie.

Dziękuje Ci ,Kolego za Rady i twą chojną Pomoc

Pozdrawiam Orlando
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2007, 22:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do