Czy To jest Depresja ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy To jest Depresja ?

przez Orlando 08 cze 2008, 20:44
Witam Wszystkich Forumowiczów...

Na Początku chcialbym sie przywitac , z wszystkimi...

I prosić was o pomoc,i rady co mam dalej począc :((

Nie wiem zabardzo od czego zacząć...yyy no więc przedstawie jasno sytuacje..Jestem od 4 miesięcy z wspaniałą dziewczyną ,którą bardzo kocham i Ona mnie też..Problem polega na tym iż Ciągle ja ją zawodze ;( mieszka ona 15km odemnie ,i kłopot zaczyna sie juz od pierwszego kroku..przyjazd Do niej..Nie Daje rady ,Cierpię na nerwice natrectw od 1.5 roku..towarzyszą temu objawy takie jak ,nudności,zawroty głowy,wymioty,pocenie się..i nagłe poczucie dyskomfortu..nagle chce mi sie kupe...;/.Byłem U niej zaledwie 4 razy..a potem juz nie dałem rady,poniewaz te objawy są tak silne że ja juz sam nie potrafie nad nimi kontrolowac,czy to autem czy też autobusem..objawy sie pojawiaja..Tak samo pujscie gdzies w publiczne miejsca..nie daje rady poprostu.i bardzo mi z tym źle wiem ze ją tym ranie i kiedys pewnego dnia strace :(((( a tego bym nie chcial doswiadczyc,pije jakis syrop który mi przepisał lekasz hydroxynium czy jakos tak ,i biore doksepin niestety objawy nic a nic ,sie nie zmniejszyły.
Obwiniam ,się za to iż Ona musi do mnie jechac i niekiedy są z tego powodu kłutnie..A ja nie chce jej ranic i stracic..nie wyobrazam sobie zycia bez niej.Jest wspaniala i jedyna moja nadzieją.dodam iz probowalem roznych metod wmawiania sobie cudy nie widow,i nadal nic ;((( zalamka..

Czasami mam ochoty sie zabic ,bo nic tylko same problemy ze mna


Pozdrawiam Orlando :((
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 cze 2007, 22:39

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do