Jak długo można sie oszukiwac???

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 30 maja 2008, 12:54
[list=]Witam wszystkich, moja historyjka to nic nowego, pewnie na tym forum jest sporo ludzi którzy przeżywali to samo, i zakochali się bez wzajemności.....Poznałem pewną dziewczynę, polubiliśmy sie, po jakims czasie dotarło do mnie że jestem w niej zakochany po uszy, przez ponad rok starałem sie jej pokazać jak bardzo ją kocham, staralem sie caly czas byc przy niej i wspierać Ją, ale Ona juz wielokrotnie oświadczała ze może dać mi tylko przyjaźń, Ja w to nie wierzylem i czekałem, czekałem i tak w kółko......teraz tez chetnie sie ze mna spotyka po przyjacielsku a Ja caly czas sie oszukuje i caly czas mam nadzieje ze moze kiedys cos z tego będzie...... nie mam już na to siły.... a najgorsza jest myśl że ona sobie kiedyś kogoś znajdzie i będzie z nim szczęśliwa z NIM nie ze mną:( ta myśl prześladuje mnie codziennie......Wykańcza mnie to ale nie potrafie zrezygnować z tej znajomości bo caly czas sobie wmawiam że "Może za jakiś czas Ona mnie pokocha"[/list].... :(

Pozdro dla wszysktkich którzy przerabiali to samo........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 30 maja 2008, 13:20
WItaj alone
Pewnie masz racje zdarzają się ludziom takie sytuacje
dlatego myśle, że znajdziesz tu ludzi, z którymi będziesz mógł o tym pogadać.
Z miłością jest tak, że przychodzi o trochę sama, a po troche trzeba na nią ciężko zapracować.
Dziewczyna Cię nie oszukuje - to plus. Może pogadaj z nią tak całkowiicie szczerze o tym co czujesz i postarajcie się razem znaleźć jakieś rozwiązanie
chyba warto by było też żebyś odpowiedał sobie na pytanie czy chcesz się z nią przyjaźnić
jeśliby miała być to tylko przyjaźń
jeśli wiesz np że sobie nie poradzisz może trzeba się postarać jakoś zapomnieć o tym uczuciu
choć będzie to trudne i zapewne bolesne

Pozdrawiam cieplutko
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez ashley 31 maja 2008, 09:33
hej;) rzeczywiście niefajna sytuacja a widać że dziala chemia bo już tyle czasu się nia interesujesz, a to że zakochales się po uszy mówi samo za siebie. Nic dziwnego, że teraz myślisz o niej w kólko. Wiem że się latwo mówi trudno robi, ale jeśli jesteś pewny, że nie masz u niej zadnych szans(zawsze mozesz się ostatni raz upewnić) sam sobie wytlumacz, że nic z tegi nie będzie, żebyś niepotrzebnie w to nie wierzyl. I pamiętaj o tym, że napewno pozansz za jakiś czas dziewczynę, w której też się zakochasz ale moze jeszcze mocniej bo ona pokocha też ciebie. A przeci3eż o to chodzi. Napewno jest Ci ciężko ale w tych chwilach pomysl sobie, że nie musi tak być. Ze się z czasem odkochasz i znajdziesz sobie takiego kogoś i stworzycie super parę. Jak się otworzysz na takie rozwiązanie kto wiem może któregoś dnia niespodziewnie spotkasz swoją wielka milość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 31 maja 2008, 13:05
Problem wlaśnie w tym ze Ja nie umiem zrezygnowac, bo wtedy już zupelnie nie miałbym szansy, a to już by mnie dobiło, pozatym mam wrazenie ze ona sie czegos boi, bo kiedys miala chlopaka ktory ja zostawił, ale nigdy nie rozmawialismy o tym dlaczego tak sie stalo.... a ja chyba nie potrafie jej przekonac ze teraz bedzie inaczej... mimo tego ze sie bardzo staram......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 31 maja 2008, 16:23
hmm spróbuj z Nią szczesze pogadać - rozmowa cuda czyni
Jeśli ona naprawde nie chce i powie CI to w szczerej rozmowie
to może raze wymyślicie jakieś rozwiązanie
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

przez cadarxx 31 maja 2008, 18:13
A po co Ci kobieta, która zdradza swoich partnerów? Z Tobą może być tak samo jak z tamtym, pozna innego i tym razem to Ty pójdziesz w odstawkę. Pomyśl głową, a nie penisem.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

przez cadarxx 31 maja 2008, 19:22
Wogóle nie wiem, jak mozna tak stracić głowę, żeby wszystko rzucić dla kobiety, która nie jest nawet naszą żoną i w każdej chwili może nas porzucić.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 maja 2008, 19:47
Nom, racja. Jednak jak już sprawy idą tak daleko, że się planuje przeprowadzkę do innego miasta, to chyba już wypada poprosić o rękę.
Kiedyś rodzice byli od tego, by o tym przypominać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez alone_wolf 31 maja 2008, 20:12
Widac z tego cadarxx ze chyba nigdy nie byles tak naprawde zakochany NIE zauroczony ZAKOCHANY!!! i wierz mi że można stracic głowe z miłości, jak Ci sie to przytrafi to będziesz wiedział o czym mówie... dzięki mała defetysko za rade, może faktycznie bardzo szczera rozmowa coś zdziała, chociaż boje sie że usłysze to czego nie chce......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 maja 2008, 21:13

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

przez cadarxx 31 maja 2008, 20:17
Ja na pewno się nie zakocham, bo nie będzie już wogóle ku temu okazji. Nie mam zamiaru już się z żadną spotykać.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

przez Rosomak 31 maja 2008, 20:25
mała defetystka napisał(a):Z miłością jest tak, że przychodzi o trochę sama, a po troche trzeba na nią ciężko zapracować.


Mozesz to jakos wytlumaczyc? Milosc to uczucie nad nim pracujesz? Czy mialas na mysli zwiazek? (w tym wypadku sprawa jasna)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 lut 2008, 10:15

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 01 cze 2008, 15:56
nie miałam na myśli Miłość
bo ja nie wierze w miłość od pierwszego widzenia
wierze natomoast, że Miłość jest czymś czemu trzeba dać szanse zaistnieć
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

przez Rosomak 01 cze 2008, 16:22
mała defetystka napisał(a):wierze natomoast, że Miłość jest czymś czemu trzeba dać szanse zaistnieć


Na czym to mialoby polegac? Chyba trzeba na poczatku miec jakies uczucia.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 lut 2008, 10:15

Re: Jak długo można sie oszukiwac???

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 01 cze 2008, 17:22
pewnie jakieś trzeba mieć --- ale przecież każdy ma uczucia
a polegać to by miało mniejwięcej na tym:
dziewczyna nie lubi facetów, unika ich nie czuje się bezpiecznie w ich towarzystwie itp. aż tu nagle pojawia się jakiś chłopak, który jest całkiem spoko. Dxziewczyna woli nie ryzykować i trzymać się z daleka. ale chłopak nie rezygnuje cierpliwie udowadnia, że można na Nim polegać, że jest wtedy gdy go potrzeba. Cierpliwością zdobywa dziewczyne bardzo powoli. Ona na nie chce i próbuje udawac, że chłopak ją nie obchodzi itp. ALe powoli zaczyna się przyzwyczajać, że jest ktoś obok niej. Że sie nie narzuca ale jest. Wie, że ma do kogo zadzwonić kiedy będzie jej, żle i chopiec zostaje jej przyjacielem. A od przyjaźni już nie tak daleko do czegoś więcej. Tak więc długa i pracochłonna droga, zreszta może ona wyglądać też dużo inaczej.
:)
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do