Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez Nadziejaaa 16 maja 2008, 21:50
Chciałabym poruszyć temat braku pewności we własne siły, ciągłej myśli że jest sie gorszym od innych..Często mam takie dni..czuje sie zdołowana bez chęci do niczego,najchętniej nie robiłabym nic zeby tylko sie nie wychylać, żeby nikt mnie nie zauwazyl.. NIby nie powinnam miec zadnych kompleksow bo wumie to nie mam no nie wiem krzywych nog, garba ani nic w tym stylu -jestem poprostu wysoka heh to moze wileu rozsmieszyc ze to moze byc dla mnie problem ale ..jest -baaardzo zle sie z tym czuje.. Czasem jest wszystko ok -mam cudowną przyjaciolke i znajomych ktorzy ciagle mi powtarzaja ze w ogole nie wiedza dlaczego ja widze w tym problem..no niby 180cm ale ilu jest chlopakow od tylu w gore? No moze jest ich troche ale ja nie szukam kogos z kim moge byc.. chcialabym byc z kims na kim naprawde mi zalezy a nie bo -o trafil sie wysoki, jest fajny wiec moze byc.. ciagle trafiam na nizszych i bardzo fajnych ale,.nie potrafilabym sie z nimi zwiazac.. poprostu sobie tego nie wyobrazam..czulabym sie okropnie..ta wysokosc to dla mnie taki straszny problem... Owszem mam takie dni kiedy staram sie sobie jakos wmowic ze przecierz wielu ludzi ma inne naprawde gorsze problemy a ten moj to do wielu pestka ale co jak ja nie potrafie przez to normalnie zyc..? NIecierpie tego co czuje bedac z moimi 160cm kolezankami..Moze ktos chcialby sie podzielic swoimi problemami? Podobno w pocieszaniu jestem dobra.. moze i ktos mi kiedys chociaz na chwilke podniesie moją samoocene..
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 maja 2008, 21:19

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez mariusz1985 16 maja 2008, 23:52
jest to calkiem zrozumiale. troche dziwnie to wyglada jak partner jest nizszy o glowe od partnerki ale jesli poznajesz stale nowych typow to znaczy ze jestes dla nich atrakcyjna kobieta z dlugimi nogami a to dziala na wszystkich ;) ja z kolei mam ten problem ze jestem za szczuply jak na swoj wzrost. Koboet w wielkim miescie jest na peczki a ilekroc wybiore sobie cel to nie moge go osagnioac tzn stworzyc zwiazku- przygodne randkowania, podrywanie na imprezach to nie jest tez spoosb na poznanie kogos wartosciowego. Bo ciezko jest stwierdzic czy z taka osoba naprawde nam sie bedzie swietnie wspolzylo na wielu plaszczynach... dzisiaj piatek a ja telefonu nie odbieram, kompletnie nie mam ochoty na spotaknia towarzyskie. mam teraz wokol siebie skoprupke przez ktora nikogo nie puszczam. A tak sie cieszylem jeszcze wczoraj z pieknej pogody....... ehhh
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 maja 2008, 18:34

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez aggie~ 17 maja 2008, 13:21
Nadziejaaa, slonce Ty chyba zartujesz!

ja mam 178, wiec prawie 180 i uwazam to za jeden z moich najwiekszych atutow!
Oczywiscie wyrozniam sie z tlumu, jestem znacznie wyzsza niz wszystkie moje kolezanki, ale w zaden sposob mi to nie przeszkadza, wrecz przeciwnie pomaga mi to w podkresleniu wlasnej oryginalnosci.
A Twoje 160 cm koleznaki pewnie duzo by oddaly za Twoj wzrost, popatrz jak sie mecza w butach na obcasach by wydac sie choc troche wyzsze, Ty latasz sobie w balerinkach a nogi i tak masz dwa razy dlusze od nich :mrgreen: .

Uwierz mi wysokim ludziom w zyciu jest troche latwiej, juz przez sama prezencje zyskuja sobie szacunek otoczenia. Z autopsji wiem ze np zdobycie odpowiedzialnej pracy nie jest zadnym problemem jezeli do wzrostu dodasz jeszcze troche pewnosci siebie(ktora czerpiesz...za wzrostu wlasnie 8) ).

A faceci.... moja droga oni to uwielbiaja (oczywiscie jest tez druga grupa zwolennikow malych drobnych kobietek, ale tymi sie nie interesujemy- nie wiedza co dobre ;) ) Tych powyzej 180 jest wystarczjaco duzo, a jak nawet ten jedyny okaze sie byc 2 cm nizszy to tez nie koniec swiata vide Tom Criuse&Katie Holmes

Wiec glowa do gory, usmiech na twarz i marsz korzystac z tego czym Cie natura obdarzyla.
Pozdrawiam cieplo
wszystko mija, nawet najdłuższa żmija ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 gru 2006, 22:55
Lokalizacja
middle o nowhere

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez Nadziejaaa 17 maja 2008, 18:38
Jak czytałam odpowiedz Mariusza o tej skorupce o której pisał że nikogo przez nią nie wpuszcza to jakbym czytała o sobie.. no mam tak i koniec aleee muszę przyznać że odpowiedz Aggie jest naprawdę bardzo silną motywacją do tego żeby przestać sie bać swoich kompleksów i wyróżniać je jako nasze zalety;]To naprawde cudowne jak dziewczyny sie tak wspierają;] To bardzo pomaga niby zwykłe słowa ale..;] Szkoda tylko że pewnie i tak to u mnie tymczasowe ale mogę obiecać że bede sie starać coś z tym swoim tokiem myślenia zrobić..;]Wiadomo że szybko to wszystko u mnie sie nie zacznie zmieniać ale juz dziś zaczełam heh może sie to wydać śmieszne ale wracając autobusem z praktyki patrzałam przez okno i starałam sie dostrzegać tylko same piekne rzeczy..;] od razu tak jakoś milej sie robi naprawde, pomyślałam sobie że jakoś to będzie i muszę sie starać w sobie znajdować tez moje dobre strony..;] Dziekuje za odpowiedzi ;)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 maja 2008, 21:19

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez jaaa 17 maja 2008, 18:47
ja mam zaledwie 158 tez to koszmar jest czuje sie jak wieczne dziecko
a ty mozsz na modelke startowac;) facectow w dodatku kupa wysokich i fajnych pewnie tez;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez Blizna 17 maja 2008, 18:51
A ja znam osobiście taką parę, a teraz już małżeństwo gdzie ona jest od niego wyższa o głowę i szyję. jest bardzo wysoka. Długo myślałam, że się tylko kumplują, a poźniej okazało się, że wzięli ślub. I wiesz co? 98 % osób z którymi rozmawiałam na ten temat ich poparło. Teraz widzę ich razem. Co prawda nie chodzą objęci na ulicy, ale penie nadrabiaja to w domu...

Myślę, że żyjemy w cholernym kraju stereotypów. facet powinien być starszy, kobieta raczej nie. Facet powinien być wyższy , Kobieta nie. Każdy powinien mieć parę. Jak jesteś sam to jesteś nienormalny itp... przykłady można by mnożyć
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 21:44

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez Nadziejaaa 17 maja 2008, 18:54
Blizno wiesz wsumie tez masz racje ze to tez wpływ naszego środowiska.. braku tolerancji ..czasem boimy sie co ludzie powiedzą a przeciez kazdy powinien miec swoje zdanie i swoj gust..
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 maja 2008, 21:19

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 18 maja 2008, 01:27
Nadziejaaa napisał(a):Chciałabym poruszyć temat braku pewności we własne siły, ciągłej myśli że jest sie gorszym od innych..Często mam takie dni..czuje sie zdołowana bez chęci do niczego,najchętniej nie robiłabym nic zeby tylko sie nie wychylać, żeby nikt mnie nie zauwazyl.. NIby nie powinnam miec zadnych kompleksow bo wumie to nie mam no nie wiem krzywych nog, garba ani nic w tym stylu -jestem poprostu wysoka heh to moze wileu rozsmieszyc ze to moze byc dla mnie problem ale ..jest -baaardzo zle sie z tym czuje.. Czasem jest wszystko ok -mam cudowną przyjaciolke i znajomych ktorzy ciagle mi powtarzaja ze w ogole nie wiedza dlaczego ja widze w tym problem..no niby 180cm ale ilu jest chlopakow od tylu w gore? No moze jest ich troche ale ja nie szukam kogos z kim moge byc..

Heh.
Mi się bardziej podobają wysokie dziewczyny.
Ja mam 194cm i trochę nie wyobrażam sobie bycia z dziewczyną, która byłaby ode mnie np. o głowę niższa.
Poza tym niskie dziewczynie wyglądają tak jakoś niepraktycznie - jakby się miały zaraz rozpaść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

przez Blizna 18 maja 2008, 09:22
Poza tym niskie dziewczynie wyglądają tak jakoś niepraktycznie - jakby się miały zaraz rozpaść...



SUUUPER, rozpadam się.....
Sorrow. Trochę dyplomacji Tutaj piszą też niscy i grubi, z wielkimi nochalami.
Ocenianie kogoś ze względu na wygląd to chyba nie na tym forum.
Jednemu pomożesz drugiego możesz zdołować.

Proponuję, żeby swoje ciała negatywnie oceniali tylko ich właściciele.
Rozumiem Twoją intencję
I sorry za krytykę, ale to mnie dotknęło.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 21:44

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez Radison 19 maja 2008, 22:45
Hej Nadziejaaa!

Bardzo dobrze, że zwracasz uwagę na piękne rzeczy jadąc autobusem. To cholernie ważne, żeby na co dzień w taki prosty sposób walczyć ze złym mniemaniem o sobie samym. Pamiętaj, że nie wolno Ci się poddawać i powtarzaj to w myślach tak często, aż w końcu w to uwierzysz. A jak zapomnisz - to znowu.
Staraj się robić wszystko co uważasz za potrzebne i ważne i unikaj tych czynności, które odbierają Ci wiarę w siebie.

Jak to czasem po kilku zdaniach wiele widać! Na pewno zasługujesz na to, żeby zmieniać swoje życie na lepsze, pamiętaj o tym.

A wzrostem się tak nie przejmuj, jest mnóstwo wyższych facetów, a niektórym niższym to nie przeszkadza.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:27
Lokalizacja
Warszawa

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 maja 2008, 23:41
własnie Sorrow najpierw zastanow sie co piszesz
nie wiedzilam ze sie rozpadam :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez julie 20 maja 2008, 11:36
fajnie, że istnieje coś takiego jak subiektywizm i obiektywizm, bo możemy odróżnić czyjeś widzimisię od rzeczywistości której i tak nie znamy :)
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 maja 2008, 17:06
Ja tam lubie dziewczyny i wyższe i mniejsze i mojego wzrostu,tylko raczej nie za bardzo dziewczyny mnie lubią ;) .
A tak wracając do tematu to też nie mam wiary we własne siły zresztą nie wiem w jaki sposob mam jąw ogóle mieć skoronigdy nie potrafie niczego w swoim życiu zrobić dobrze.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Brak pewności siebie, wiary we własne siły...

Avatar użytkownika
przez Śmierć 02 cze 2008, 20:31
sex jest dla piękny i bogatych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do