Depresja a alkohol

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a alkohol

przez Vendetta 14 maja 2008, 17:38
Co sądzicie o spożywaniu alkoholu podczas depresji,a w sumie to podczas leczenia.Ja np. lecze sie Efectin- Er75 i juz jest w sumie nieźle.Spożywam przy tym alkohol bez żadnych ograniczeń i nie czuje jakiś skutków ubocznych ale pytam o to bo chcę sie upewnić czy oby napewno efectin + alkohol nie wyżadza jakiejś szkody.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 17:19

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez fiufiu 14 maja 2008, 22:54
Ja mysle ze polaczenie lekow i alkoholu zawsze wprowadza jakies skutki uboczne do organizmu. Ja rowniez spozywam alkohol, ale biore Bioxetin...tzn jak wiem ze bede wieczorem pil to tego dnia leku juz nie biore. Ale z tego co wiem to ten lek jest w organizmie 2-3dni wiec.... Tutaj jednak skupil bym sie na innym problemie, tzn....jestes w dolku, zapodasz sobie pare glebszych, humor nagle sie poprawia, zapominasz o problemach - po prostu jest super. A rano przychodzi jeszcze wiekszy dol i poglebienie depresji...Ogolnie jest latwiej wpasc w alkoholizm w czasie depresji....wiec trzeba uwazac. Ja akurat spozywam alkohol raz w tygodniu...ale wiem ze fajnie by bylo popic sobie czesciej....tylko nalezy zadac sobie pytanie do czego mnie to doprowadzi....bo napewno nie wyleczy z depresji....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez anonim 14 maja 2008, 22:58
Tutaj jednak skupil bym sie na innym problemie, tzn....jestes w dolku, zapodasz sobie pare glebszych, humor nagle sie poprawia, zapominasz o problemach - po prostu jest super.


To akurat zależy od człowieka, gdy ja się spiję to łapie jeszcze większego doła, wszystko się nasila, po prostu zupełnie odechciewa mi się żyć, a gdy w tle leci jakaś smutna muzyka to już w ogóle, tylko sznur i szukać gałęzi..
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Depresja a alkohol

przez Vendetta 08 cze 2008, 17:03
Miałem ostatnio dwie nieciekawe sytuacje związane z mieszaniem alkoholu z efectinem.Nigdy w życiu jeszcze tak nie ciął mi się film.O mały włos nie zgubiłem dokumentów i indeksu także wniosek z tego nasuwa się jeden,nie ma co przesadzać z alko przy braniu psychotropów.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 17:19

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez jaaa 08 cze 2008, 18:41
Tutaj jednak skupil bym sie na innym problemie, tzn....jestes w dolku, zapodasz sobie pare glebszych, humor nagle sie poprawia, zapominasz o problemach - po prostu jest super. A rano przychodzi jeszcze wiekszy dol i poglebienie

dlatego ja ni epije jak mam doly;) alkohol pije tylko wtedy gdy mam dobry humor by miec jeszcze lepszy
alkohol i dragi na derpesche to zle rozwiazanie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez katie124 08 cze 2008, 19:56
Po śmierci ojca, będąc w głębokiej depresji piłam na umór, żeby zapić żal, gniew itd. przez to pogłębiła się u mnie depresja i nasiliły się objawy nerwicy. Dzisiaj nie tknę alkoholu ani kropli, bo wiem, że źle się to może dla mnie skończyć. A jak byłam na weekendzie majowym, to sobie wypiłam tylko dwa redsy i po tym tak mi się w głowie zaręciło, że myslałam, że zaraz umrę, być może to przez to, że organizm się mega rozluźnił i trafiło w czuły punkt. Niektórzy ludzie doznają ataków nerwicy przy rozluźnieniu, tak jak np. zawału serca dostaje się na wakacjach, gdy następuje rozluźnienie. Wyznam wam, że boję się alkoholu, bo boję się, że jak wypiję, to znowu się zaczną zawroty, których boję się najbardziej :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Depresja a alkohol

przez biegiemot 08 cze 2008, 20:09
Alko pomaga poczuć się wspólnotą, to jest doraźna korzyść, ale do czego to może prowadzić?... Podobno przy Efectinie można sobie popijać, kiedyś brałam i dobrze na mnie działał. Jednak przestał, teraz biorę Wellbutrin i właściwie nie widzę działania - dopiero trzeci tydzień, natomiast alkohol trochę mi pomaga. Jednak staram się nie częściej niż raz na 3-4 tygodnie, bo czuję, że mogłabym wsiąknąć... Najgorzej z codziennymi obowiązkami, kiedyś, jak chciałam wysprzątać chałupę, to waliłam pięćdziesiątkę, albo setkę i potem jakoś leciało z tą ścierą i odkurzaczem, ale teraz już alkohol nie mobilizuje mnie tak. Jednak pomaga, niestety, to fakt.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 maja 2008, 20:26

Re: Depresja a alkohol

przez labirynt 08 cze 2008, 20:19
zaczęłam bać się swojej chęci do spożywania alkoholu, mieszkam w mieszkaniu studenckim i tutaj jest to codzienność. na szczęście wiem kiedy nie mogę pić i hamuję się. jeśli chodzi o jego działanie to: w zbyt dużej ilości- kac moralny następnego dnia, jedno piwko- delikatny lajt... niestety pomaga
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 cze 2008, 20:41

Re: Depresja a alkohol

przez Jola27 18 cze 2008, 11:38
słuchajcie alkohol jest bardzo fałszywy twozy pozory ulgi i rozluznienia ale tak naprawde to on bardzo niszczy układ nerwowy wiec przy depresj czy nerwicach robi wiecej szkody niz pozydku
pozdrawiam
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Depresja a alkohol

przez betty_boo 19 cze 2008, 12:14
cześć. na poczatku mojej depresji (i nerwicy?) - (wtedy, kiedy jeszcze o niej nie wiedziałam) i psychicznie nie czułam sie dobrze, jedno piwo pozwalało mi sie zrelaksowac, uspokoić i zasnąc.
pózniej zapytałam o to koleżanke, która jest psychiatrą i powiedziała, że w depresji można bardzo łatwo popaść w uzależnienie.zapamietałam to zdanie.
teraz biorę seroxat i raczej stronię od alkoholu.
nasuwa mi sie jeszcze jedna myśl - mój ojciec była alkoholikiem i mial wszywany esperal. w krótkim okresie abstynencji (chyba niecałe 2 lata) pojawiła sie u niego depresja, stany lękowe, chyba też depresja dwubiegunowa.
nastepnie wrócił do picia i często łaczył leki z alkoholem (duże dawki, w sumie codziennie).
i to był jego zupelny koniec, stracił wszystko; pracę, rodzinę, prawo jazdy, znajomych, dom, zainteresowania, honor, godność i szacunek.mial tylko rente z powodu depresji poalkoholowej, a pózniej alkoholizmu wtórnego...
to tak ku przestrodze - dla was, waszych rodzin i znajomych.

aha - no i jeszcze ja, dda, moja rozbita rodzina, i moja depresja na pewno wynikająca pośrednio z tego życia, i koszmary senne.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Depresja a alkohol

przez Vendetta 22 lip 2008, 18:47
ania77 dałaś mi do myślenia...ja ostatnio po mieszaniu alko z efectinerem 75 tracilem film tak totalnie jak nigdy i nie kontrolowalem sie wcale...takze na razie mowie sobie dosc i nie pije wiecej niz jedno piwo dziennie,pytanie jak dlugo
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 17:19

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez gabriel 24 lip 2008, 20:19
ania77 napisał(a):cześć. na poczatku mojej depresji (i nerwicy?) - (wtedy, kiedy jeszcze o niej nie wiedziałam) i psychicznie nie czułam sie dobrze, jedno piwo pozwalało mi sie zrelaksowac, uspokoić i zasnąc.
pózniej zapytałam o to koleżanke, która jest psychiatrą i powiedziała, że w depresji można bardzo łatwo popaść w uzależnienie.

Tak jest Ania. Twoja koleżanka miała zupełną rację. W moim przypadku silna depresja włącznie z chęcią odebrania sobie życia(raczej nie zrobił bym tego, jak wielu tutaj) wystapiła ok. 5 lat temu. Mniej więcej od tylu też lat spożywam regularnie alkohol by przytłumić depresję(jak wiadomo życie z nią na co dzień jest nieznośne) i obecnie jestem głęboko uzalezniony od alkoholu. Nigdy nie kończę na 1 kieliszku czy na jednym piwie. Jezeli mam środki zawsze jest to flaszka albo 7 piw(często do tzw. lustra). To tak ku przestrodze innym. Jeżeli już bierzecie leki, które wam pomagają normalnie funkcjonować nie spożywajcie do nich alkoholu. Nie chcę być tu jakimś głosem ruchu abstynenckiego itp. ale uważam, że w alkohol mogą się "bawić" przede wszystkim ludzie silni(charakterem), którzy nie piją go by ulżyć objawom jakieś choroby, ciężarowi psychicznemu. Na tym forum jest 99% ludzi o słabym charakterze, którzy nie powinni leczyć swojej depresji alkoholem. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Depresja a alkohol

przez mimi1982 26 lip 2008, 20:54
Ciężko to napisać ale ja tez zaczełam tłumić depresje alkoholem:( biore leki 2mce i znów doły...więc na poprawe nastroju pije ...upijam się,sama zaczełam dawkować sobie leki,biore bioxetin 20mg 4tabletki dziennie i tak nie działają,nie chce mi się wogóle chodzić do psychiatry...nie lubie jej... jest taka sztywna bleenie potrafie się przed nią ptworzyć a ona nie próbuje mi pomóc...wybrałam samounicestwienie dla dobra moich bliskich
mimi1982
Offline

Re: Depresja a alkohol

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 09 sie 2008, 22:00
Asiula, popijałam alkohol wieczorami, żeby przyćmić ból jaki niesie depresja i brałam leki, które moim zdaniem niewiele pomagały. Im więcej wieczorem wypiłam, tym większe doły łapałam rano, a leki to wszystko jeszcze potęgowały (nie należy antydepresantów łaczyć z alkoholem). Czułam się paskudnie. Dlatego wieczorem znowu wypijałam, żeby przez chociaż godzinę miec złudzenie poprawy nastroju. Kółko się zamykało. W sylwestra spojrzałam prawdzie w oczy. Sama siebie unicestwiam, zabijam! Koniec. Biorę leki, ale nie piję. Mój stan poprawił sie na tyle, że myslę o odstawieniu leków. Asiula, podejmij walkę o samą siebie, daj sobie szansę na wyzdrowienie. Nie łącz alkoholu z lekami, bo to pogłębia depresję. Trzymam za Ciebie kciuki.
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do