tysiącletnie kewetki [czyli kolejny gość z problemem]

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: tysiącletnie kewetki [czyli kolejny gość z problemem]

Avatar użytkownika
przez socjopatia 11 maja 2008, 16:12
Jesli zakladasz,ze chcesz byc KIMS od zaraz,to nigdy sie nie uda..
poza tym Twoim problemem jest ambicja i lenistwo polaczone ze soba..
dobrym wyjsciem jest wyznaczanie ogolnych planow na przyszlosc i szczegolowych na chwile obecna..nie zakladaj,ze od razu bedziesz naukowcem,tylko najpierw przyloz sie do nauki i skoncz studia.
Nie widze innego wyjscia,ale kto wie.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Re: tysiącletnie kewetki [czyli kolejny gość z problemem]

Avatar użytkownika
przez Mada 12 maja 2008, 04:51
Obesja bycia kims jest straszna, chodzi za mna jak cien i nie moge sie tej mysli pozbyc... tak bardzo chcialam byc kims ze gdzies w dazeniu do bycia kims zgubilam siebie...staralam sie wymazac wszystkie swoje imperfekcje i skopiowac "best practices" z obserwacji innych, co moze nie byloby by zle gdyby nie zamienilo sie w niecierpliwosc i pozniej wrecz w obsesje...
i nastala pustka... nie wiem kim jestem, czego chce ani gdzie daze...nagle wszystko stalo sie bezsensu i teraz chce tylko CHCIEC...

Zaloze sie Aaratmon ze wszystkie rzeczy pozytywne o sobie spychasz na bok i wylobrzymiasz negatywne, ciagle porownujesz sie do innych i w kazdym znajdujesz cos lepszego od siebie....
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do