depresja w ciazy a zwiazek

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

depresja w ciazy a zwiazek

przez manx 19 kwi 2008, 09:51
witam,

obecnie jestem w 9-tym miesiacu, antydepresantow nie biore od poczatku ciazy, czego skutki odczuwam od momentu odstawienia (od grudnia dosc dratycznie). najbardziej cierpi na tym moj zwiazek. bardzo potrzebuje teraz wsparcia, ale moj partner jest juz wykonczony moim cierpieniem i histeriami, to, co na pcozatku budzilo w nim czulosc i troske, teraz budzi tylko zlosc i obrzydzenie. oczywiscie jest to samonakrecajacy sie mechanizm - bo ja nie potrafie zapanowac nad smutkiem, histeriami, jesli wiem, ze spotykaja sie z taka reakcja.
staram sie zrozumiec mojego partnera, to, ze nie moze juz wytrzymac,a le to jednak za bardzo boli. staram sie tlumaczyc na spokojnie, ale do niego nic nie dociera, moje samopoczucie odbiera jako afront, dodtko mysli chyba, ze tak juz bedzie zawsze.

do marca bardzo walczylam o ten zwiazek, bojac sie, ze jesli zostane w tym stanie sama, to stanie sie najgorsze, nie wytrzymam i skoncze ze soba.

na szczescie teraz dziecko stalo sie dla mnie na tyle realne, ze mimo ciaglych mysli samobojczych, nie potrafilabym tego zrobic. na razie chcialam zaciskac zeby, zeby wytrzymac chociz do proodu i zobaczyc, co wtedy bedzie, ale ostatnio doznaje takiego poplatania mysli i uczuc, ze zupelnie nie wiem, co robic. bardzo boli mnie mysl, ze moglabym sie poddac i do konca zycia (a przynajmniej miesiaca, lata) byc nieszczesliwa, oddana jedynie dziecku. z drugiej strony nie wiem, jak walczyc o zwiazek i nie dac sie zwariowac przyjmujac cala wine na siebie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 gru 2007, 12:22

Avatar użytkownika
przez pyzia1 21 kwi 2008, 14:36
Cześć manx, trudna sytuacja i wyobrażam sobie jak się czujesz. Ciąża bywa czasem okresem, w którym kobieta czuje się bezbronna i zależna od innych (tak było u mnie), a przy tym depresja Cię męczy, a Ty nawet nie możesz brać leków. Mnie psychiatra mówił, że w ostatnim trymestrze ciąży branie leków antydepresyjnych (oczywiście zależy też od rodzaju) jest stosunkowo bezpieczne w porównaniu do pierwszego trymestru. Więc może przejdź się do psychiatry? I jeszcze jedno, jeśli mogę coś ci poradzić, to nie zgrywaj się po porodzie na matkę polkę, nie karm na siłę dziecka piersią jeśli będziesz źle się czuła tylko bierz leki. Najważniejsze to, żebyś była zdrowa i szczęśliwa bo to też ma wielkie znaczenie dla rozwoju dziecka. Nie poddawaj się, już niedługo będzie lepiej. A gdy już wyzdrowiejesz na pewno też poprawią się Twoje relacje z partnerem. Trzymam kciuki!
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez szatz 21 kwi 2008, 17:36
pyzia1 ma rację,poradz się psychiatry.Może uda Ci się zaciągnąć też tam partnera,żeby uświadomił sobie z czym musisz walczyć.Po porodzie będziesz jeszcze bardziej potrzebowała jego wsparcia,a depresja może się pogłębić.Słuchaj pyzi podejmij leczenie zaraz po porodzie.A być może będzie lepiej.Znam kobietę,która wiele lat leczyła się,ciążę też przeszła ciężko(też odstawiła leki na czas ciąży),a po porodzie odżyła.Dziecko dało jej taki napęd,że teraz tryska energią i optymizmem.Mówi,ze wreszcie zaświeciło dla niej słońce i jest najszczęśliwszą kobietą.Tego i Tobie życzę :D
jeszcze będzie normalnie...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
30 sty 2008, 09:40
Lokalizacja
Niemcy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do