Nigdy się nie wysypiam

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nigdy się nie wysypiam

przez ARTmen 10 kwi 2008, 18:44
Mimo przespanej nocy jestem cały dzień wykończony!!!Pomocy
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 10 kwi 2008, 18:51
no własnie , mam to samo :roll: wieczorem krece sie i wierce , wszystko mnie drazni na dodatek ,a jak juz zasne to nie wczesniej niz o 10-11 sie budze ,potem znowu zasypiam i wstaje o 13 i caly dzien chodze jak zbity pies :roll: zmuszam sie zeby cokolwiek zrobic najchetniej to wogole nie wstawałabym z łożka :roll:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

przez ARTmen 10 kwi 2008, 18:56
też jestem umęczony i najlepiej leżałbym cały dzień :-|
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez whisper 10 kwi 2008, 19:37
Ja mam bardzo podobnie, rano to się z łóżka zwlec nie mogę, a w nocy śpię bardzo niespokojnie, często się budzę. A zasnąć wieczorem to już nie próbuje nawet bez czegoś na uspokojenie...
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

przez keram 10 kwi 2008, 20:23
jakos to bardzo znajome wszystko:) ja mam tak samo sa dni kdy funkcjonuje ok 4 godz w ciagu dnia a tak to pewnie wiekszosc czasu przespie, ale wczoraj npp spałem tylko ok godz w nocy, zasnałem moze kolo5 nad ranem, a obudziełem sie o 6 i musialem do szkoły na cały dzien jechac, masakra. innym rtazem znowu jak mam wolny dzien to wstaje nawet kolo 12 po południu albo i pózniej. ale dobrym sposobem jest sie zmeczyc, albo np przepracowac ciezko dzien, no albo jak moim przypadku puscic sobie jakis nudny mecz w TV. Pozdrawiam
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

przez alutka87 10 kwi 2008, 23:44
Ja też oczywiście tak mam..... nawet jak się dość wcześnie kładę spać (a to rzadko się zdarza bo zazwyczaj wszystko robię by nie iść spać) to i tak nie potrafię się wyspać.... jak nie muszę rano wstać to kręcę się w łóżku do 12-13, oczywiście wcześniej się budzę już zazwyczaj o 5-6. albo i kilka razy. Choć do niedawna myślałam, że za dużo mam na głowie i to dlatego, ale już wiem, że to pewnie depresja....
"Trudno to zrozumieć lecz nic nie daje siły by żyć jakaś misterna część w konstrukcji zdarzeń pękła..."
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 mar 2008, 21:53

Avatar użytkownika
przez blindmessiah 11 kwi 2008, 00:56
No ja śpię do godziny 11 teraz jak nie mam pracy. W zasadzie to nie jest spanie tylko takie jakieś czuwanie bo od 9 już nie śpię a kontroluje co się wkoło dzieje.
Jak pracuję lub muszę wcześnie wstać to zawsze się budzę jakieś 15 minut przed budzikiem i to nie ważne czy mam wstać o 5 czy o 8.
Mało tego śpię po południu -tak około godziny 3/4 nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Mam za problem z zasypianiem bo pomimo tego że położę się wcześniej to i tak przed 1 nie zasnę.
Wieczorem mam doskonałe samopoczucie niekiedy układam sobie plan na następny dzień-tak aby go jakoś efektywniej przejść.
Rano się budzę i mam takiego doła że najchętniej bym z łóżka nie wstawał.
Lęki i fobie wracają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 mar 2008, 23:46
Lokalizacja
Łódź

przez J.G.Faust 11 kwi 2008, 05:06
Ja śpie po 7/8 h, ale nie regularnie. [Policealne Studium BHP] nic więcej więc żaden problem [24h na nogach to nie problem]. Pamiętam czasy szkoły dziennej aż z łóżka nie chciało się wychodzić.

Nadal jednak śpie jak zabity [wiertarka w pokoju obok], albo budzi mnie byle szmer [kot mruczący koło ucha]
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13
Lokalizacja
Skok na drugi profil :]

Avatar użytkownika
przez Think_Er 11 kwi 2008, 09:42
Hej ARTmen

w następnym tygodniu zamawiam Gynostemmę królewską-herbatkę chińską...
znalazłem w necie informacje o niej, podobno ma wiele właściwości zdrowotnych, m.in. ułatwia zasypianie, zapewnia głęboki sen, usuwa stres. ten produkt dopiero wchodzi na rynek, nigdy jeszcze jej nie piłem, więc nie wiem, czy działa. zamierzam ją kupić, na jednej ze stron internetowych można ją zamówić za 40zł-i wystarcza na miesiąc, podobno efekty są widoczne już na początku kuracji.... ja nie mam problemów ze snem, jednak stres mi ciągle towarzyszy...-dlatego chcę to herbatkę wyprobować. ponadto psycholog, z którym rozmawiałem o tej herbacie, odpowiedział, że gdzieś o niej słyszał, że podobno skuteczna........

pozdrawiam
Nadzieja? Jeszcze ją mam:-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 gru 2007, 11:39
Lokalizacja
Lublin

przez ARTmen 11 kwi 2008, 13:55
tekla,mie też lęki męczą
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Avatar użytkownika
przez nanom1 14 kwi 2008, 16:30
Ja jak dobrze pamiętam, to nie przespałem nigdy całej nocy w czasach gdy chodziłem do szkoły średniej :?.Często było tak ,że zasypiałem o 5 rano i przesypiałem 2 godzinki. Wtedy była to dla mnie -że tak powiem- ''rzecz normalna'' - o zgrozo :/ .Sam do dzisja nie wiem ,dlaczego nie powiedziałem tego lekarzowi ? i wielu innych niepokojących objawów które miałem - chyba bałem się, że uzna mnie za wariata tego najbardziej się obawiałem w tamtym czasie :( .Dopiero teraz zaczynam się wysypiać (po pigułkach -bez tego ''ani rusz'')
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lut 2008, 17:42

Avatar użytkownika
przez khasia 14 kwi 2008, 19:31
ARTmen napisał(a):Mimo przespanej nocy jestem cały dzień wykończony!!!

Skad ja to znam... Moge spac niewiadomo od ktorej godz, nawet 12 godzin.. Oczywiscie to jest sen przerywany, bo zawsze musi mi sie przysnic cos sie glupiego, poczym sie budze. Funkcjonuje po przebuzeniu pare godzin dobrze(maksimum 4), i musze sie polozyc! A jak chodzilam do pracy, to bylam jak trup. Nic nie kontaktowalam, tylko moglabym zasnac na stojaco. Masakra!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
30 mar 2008, 17:47

przez Wiedźma 14 kwi 2008, 19:43
Ja od kilku lat z niewielkimi przerwami jestem na lekach nasennych. I już nie chodzi o to czy działają czy nie - dają mi komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa. Równie dobrze ktoś mógłby mi dać jakieś inne tabletki udające leki nasenne (pod warunkiem, że nie wiedziałabym o tym) i na 100% usnęłabym po nich :shock: . To jest na zasadzie "łykam tabletkę - nie muszę się już o nic martwić bo i tak się uśpię" i faktycznie jestem jakaś psychicznie spokojniejsza bo wiem, że ten sen na pewno przyjdzie. Ale i tak śpię do późna, bo nie mam siły podnieść się z łóżka - ogarnia mnie totalna beznadziejność i niemoc. A zauważyłam, że im później wstaję tym gorsze mam samopoczucie psychiczne. Czytałam kiedyś książkę na temat snu i regulowania jego godzin. Było tam napisane, że gdzieś lekarze udowodnili, że ludziom chorym na depresję poprawia się samopoczucie gdy właśnie wstają o wczesnych godzinach albo gdy śpią mniej niż 8 godzin - dokładnie tego nie pamiętam już :roll: , najlepiej będzie gdy skoczę się do biblioteki i wypożyczę to książkę bo mogłam tu coś pomieszać :roll: . Ale pewnie zanim psychicznie będę na tą wyprawę gotowa i wreszcie zbiorę się w sobie to miną ze 2 tygodnie... :?
Mentalny trup, zgnilizna duszy, wielki krater w piersi zamiast serca - i tylko wystawia zęby żeber w ostatniej próbie obrony...
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 mar 2008, 13:45

Avatar użytkownika
przez khasia 14 kwi 2008, 19:56
Wiedźma napisał(a):Było tam napisane, że gdzieś lekarze udowodnili, że ludziom chorym na depresję poprawia się samopoczucie gdy właśnie wstają o wczesnych godzinach albo gdy śpią mniej niż 8 godzin

A to może byc prawda, bo wiem po sobie, że jak wstaje wczesniej, lepiej sie czuje.. niz miałabym wstac pozniej. Tylko szybciej musze miec drzemke wtedy;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
30 mar 2008, 17:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 20 gości

Przeskocz do