Niska samoocena

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lis 2007, 03:25
Dziwne że jeszcze w tym temacie nie pisałem :D
Niestety ja również mam niską samoocene....zawdzięczam ją kolegom i koleżankom ze wszystkich szkół,innym ludziom na ulicy,rodzinie....
Staram się zmienić mojąsamoocene...ale to bardzo bardzo trudne,zwłaszcza jeżeli nie ma się nikogo bliskiego w realu...
W każdym raziejestem na etapie zmiany myślenia o sobie<chcialbym zmienić swoje myślenie i mieć do tego podstawy>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Neśka 10 lis 2007, 13:06
Niska samoocena... czasem nie wiem, czy to, co czuję względem siebie jest nią właśnie prawdą...

Wielkie ambicje doprowadziły do tego, że mój świat runął... Ambicje wymuszane przez otoczenie.. bo ktoś tak chce (rodzice, nauczyciele) Ciągłe szamotanie się między wymogami innych, a czymś czego nie potrafię nazwać.

Własnych chęci od dziecka nie miałam, bo nikt nigdy nie okazał mi miłości.
Ceniono tylko osiągnięcia - gdy one się skończyły, ja stałam się nikim.
I ciągle wydawało mi się, że jestem wyjątkowa, bo mi się udaje. Gdy przestało się udawać, obok mnie nie było nikogo. I nie ma do dzisiaj.
I nie wiem dziś kim jestem, nie wiem kim byłam. Mój umysł to jedna wielka czarna dziura. Funkconuje tylko, gdy po raz kolejny ktoś coś we mnie wpycha - sama nie potrafię myśleć.

Wiem tylko jedną rzecz - nienawidzę siebie.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez Amon 10 lis 2007, 15:09
Mam niską samoocenę, czuję antypatię do swojej osoby ale chyba bardziej martwiłaby mnie samoocena zawyżona.
Nie lubię z resztą ludzi z za wysoką samooceną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 10 lis 2007, 18:02
skad ja to znam ja z niska rozmowa z wysoka samoocena (ponad przecietna osoba)= klotnia co mnie wpedzilo w moj stan i antydepresanty :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez maja83 10 lis 2007, 18:29
moj problem jest glupi. jestem brzydka i to przyslania mi caly swiat. mam 24 lata i to chyba na tyle duzo, zeby sie opamietac. nie ja pierwsza i nie ostatnia jestem przydka i pewnie mozna z tym normalnie zyc, ale ja nie potrafie. naprawde siebie nienawidze, nienawidze swojej twarzy i ciagle o tym mysle. mam cos jakby depresje- dzis na przyklad przeplakalam wiele godzin. sa takie dni, tygodnie, kiedy jest tak strasznie zle. nie jestem w stanie nic wtedy zrobic, ledwo co moge sier poruszac. cierpie i cierpi tez moja rodzina. bardzo powaznie mysle o operacji plastycznej, ale moze zamiast do chirurga powinnam isc do psychologa? swiat stracil dla mnie sens, nie mam po co zyc i wydaje mi sie, ze gdybym byla ladna, wszystko byloby inaczej. to trwa od wielu lat i nie jestem w stanie sama sobie pomoc. mysle czasem, ze moze byloby inaczej, gdybym miala chlopaka, ale w moim przypadku znalezienie chlopaka graniczy z cudem. nikt sie mna nie interesuje, a kilka razy zostalam bardzo zraniona. nie wiem, czy dalabym rade z kims byc majac taki problem z sama soba. ostatnio np przestalam sie spotykac z moja dobra kolezanka glownie dlatego, ze jest taka ladna,że nie moge na nia patrzec. czasem przerazaja mnie moje zachowania. do jakiegoo psychologa powinnam pojsc: prywatnego, panstwowego..sama juz nie wiem..to trwa od wielu lat i nie jestem w stanie sama sobie pomoc
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lis 2007, 18:11

Avatar użytkownika
przez Amon 10 lis 2007, 19:36
Psychologa sobie daruj - o ile nie jesteś ładna i tylko tak mówisz, żeby ktoś cię popocieszał
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez jaaa 10 lis 2007, 19:38
operacja plastyczna moze pomoc jak najbardziej ale psycholg wtedy tez jest wskazany ,bo Op plastyczna nie zmieni twojego podejscia przeciez do siebie i zycia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lis 2007, 20:04
Ja też nienawidze swojej twarzy,tego wogóle jak wyglądam....zazdroszcze innym ludziom fajnego wyglądu,tak że czasami widząc ludzi ładnych dołuje sie...już kilka razymialem ochote "wydrapać"sobie twarz :cry:
Nienawidze w ogóle siebie w tym również swojego wyglądu,staram się walczyć z tym.Jestem na etapie zmiany swojego myślenia o sobie
,ale najgorzej mi idzie włąśnie dobre myślenie na temat swojego wyglądu<bo wyglądam okropnie>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez pyzia1 10 lis 2007, 22:51
Często czuję się brzydka, ohydna i nie mogę na siebie patrzeć. Ale wiem, że to nie mój wygląd jest przyczyną moich problemów.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez vice versa 10 lis 2007, 23:08
no cóż... ja ciagle zakładam, ze zrobie cos źle. Nie wazne czy to cos jest istotne, czy też nie. I tak wiem, ze mi sie nie uda. Miałam tak od zawsze a mimo wszystko jakos wszytsko sie "kręciło" i po trosze udawało.
Na chwile obecna wiem, ze nie dałam z siebie nic, że moje zycie to po prostu pasmo wegetacji... I wiem, ze nie zrobie nic by było lepiej, bym o sobie myslała w innej kategorii niz nieudacznik...
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 17:56

Avatar użytkownika
przez parasite 10 lis 2007, 23:18
nobody is perfect
nobody is clever
nobody is beautifull

teraz wszystko w nas, aby pomyslec, poczuc:

my name is nobody.

hmm..
"Są rzeczy, o których nie jest się w stanie mówić. Raczej wolałoby się umrzeć..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 paź 2007, 17:23
Lokalizacja
warszawa

przez maja83 11 lis 2007, 13:09
Amon napisał(a):Psychologa sobie daruj - o ile nie jesteś ładna i tylko tak mówisz, żeby ktoś cię popocieszał


czyli mowisz, zeby od razu uderzac do chirurga? no pomysle- jest to jakies wyjscie:) a pocieszania nie chce. chcialabym tylko, zeby ktos pomogl mi przestać mysleć o mojej brzydocie i beznadziejności. to, że ładni mają lepiej i prosciej jest oczywiście, ale brzydcy tez przeciez mają prawo do życia! i tez mogą się tym zyciem cieszyc! chcę walczyć z tym, że od wielu lat jestem smutna...zdaję sobie tez sprawe, że to chyba jednak nie wygląd jest przyczyną moich problemów. miałam w dzieciństwie koleżanke, której dokuczano bardziej niż mi. do tego ona miała poważne problemy w domu. ale nigdy nie dała się złamac. gwizdała na to, co mowią ludzie, nic nie robiła sobie ze swoich niepowodzen, zyje, wyszła za mąż, pracuje i ma się bardzo dobrze! a ja ciągle boję się własnego cienia, przepraszam, ze zyję i potrafię całymi dniami nie wychodzić z łózka
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lis 2007, 18:11

Avatar użytkownika
przez Amon 11 lis 2007, 16:11
anand22 napisał(a):musi być bardzo inteligentny, bogaty, ma jeździć drogim samochodem, ma mieć wyższe wykształcenie, ma je zabierać do drogich lokali, być na każde ich zawołanie.

Wszystkie takich chcą, tylko niektóre dają się nabrać na pozerstwo.
maja83 napisał(a):czyli mowisz, zeby od razu uderzac do chirurga?

Albo do jakiegoś dobrego psychiatry, żeby coś ciekawego przepisał.
maja83 napisał(a):zeby ktos pomogl mi przestać mysleć o mojej brzydocie i beznadziejności.

Jak nie możesz ominąć, to wykorzystaj. Ja tym faktem daje sobie np. przyzwolenie i usprawiedliwienie na społeczne chamstwo. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 lis 2007, 17:06
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do