Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez nowa28 11 sty 2008, 21:10
jedni piszą że skończą studia, inni zdadzą prawko, urodzą dziecko, zakochają się. Ja już to wszystko mam. I przyszedł (teraz nie wiem nawet kiedy) taki dzień że stało się to dla mnie obojętne, nie cieszy mnie to, tak więc Gdy już wyzdrowieję...znów będę cieszyć się życiem i każdą jego chwilą, mam 25 lat i tyle życia przed sobą, oby lepszego...
tego sobie i wam wszystkim serdecznie życzę.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 sty 2008, 18:01
Lokalizacja
warmiśko mazurskie

przez Dunia 19 sty 2008, 16:34
... bede taka, jaka zawsze chcialam byc ...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 sty 2008, 15:52

Avatar użytkownika
przez pan zolpidem 20 sty 2008, 21:32
... znajdę żonę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
09 gru 2007, 01:33
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 24 sty 2008, 00:37
ja to widzę tak: na jakiś czas mnie olśni, doznam przebudzenia, będę pełen empatii i współczucia i jako że pełen będę mocy, będę korzystał z życia, może nawet znajdę dziewczynę lub też wdam sie w krótkotrwały romans a także będe starał sie być dla ludzi dobry, będe starał sie im pomagać w ich problemach. Po czasie jednak świat przypomni mi o mojej paranoi i znów będę nieufny i skryty i tak w kółko
God knows you lonely souls
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

przez człowiek z lasu 24 sty 2008, 13:44
Witam, ciekawe sa wasze wypowiedzi:)... ja zajme sie napewno moimi wymarzonymi zainteresowaniami, ktorych w tej chwili nie jestem w stanie robic, np ozdobami , wymyslania i realizowanie jakis rzeczy z drewna , a czy to sie uda? to nie wiem, wiem ze kiedys tak bylo...moglem.
Zycze wszystkim zdrowia i checi do zycia!!!
pozdrawiam.
Posty
41
Dołączył(a)
17 sty 2008, 12:30
Lokalizacja
z lasu

Avatar użytkownika
przez pyzia1 25 sty 2008, 11:27
.....nigdy więcej nie będę przejmowała się pierdołami.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez NatłokMyśli 25 sty 2008, 19:13
to będę pracował tak, jakbym nigdy nie potrzebował pieniędzy,
tańczył tak jakby nikt na mnie nie patrzył
i kochał tak jakbym nigdy wcześniej nie kochał.
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty mojego życia.
Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 sty 2008, 12:17
Lokalizacja
łódzkie

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 19 sie 2009, 18:13
pojde pierwszy raz w zyciu do kosmetyczki,manikiurzystki i pediukirzystki.zrobie sie na bostwo :!: :!: :!:
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez pepik 19 sie 2009, 21:25
głupie, ale...ogolę się na łyso. I chyba się upiję :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
16 lip 2009, 19:58
Lokalizacja
3M

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez Ginka 19 sie 2009, 23:14
Gdy wyzdrowieję... to tak odległe marzenie :( Ale jeśli kiedyś się uda, to pójdę do restauracji, wyjadę gdzieś sama, zapiszę się na jakikolwiek kurs, zacznę znów czytać nałogowo książki, będę patrzeć w lustro bez niechęci, zetnę włosy, będę odbierać telefony i może w końcu nie będę czuła paniki przez zakochaniem/zaangażowaniem w jakiś związek :D Podsumowując: będę żyć, a nie egzystować!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sie 2009, 01:28

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez Jonny7 26 sie 2009, 01:25
Gdy już wyzdrowieję...


... prawdopodobnie rozpłacze się ze szczęścia!!! I będę się śmiał i cieszył i płakał jak nigdy dotąd.


Dlaczego tak uważam? Bo w pewnym sensie to się wydarzyło!!! Wyzdrowiałem !!!! Ale niestety tylko na chwile która minęła w mgnieniu oka niczym struś pędziwiatr. Trwało to może te 30 sekund lub może 60 ale wystarczyło aby się rozpłakać jak małe dziecko. Było to dawno temu. Kto wie może uda mi się znów wywołać chwilowe wyzdrowienie, lub może całkowite czego wszystkim Wam życzę.
I need a new version antivirus for me !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 mar 2008, 16:49
Lokalizacja
Śląsk

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez hanca84 29 sie 2009, 17:45
Będę szczęśliwa...?
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 wrz 2009, 14:18
zrobię wszystko to, czego unikałam do tej pory, to na co lęk mi nie pozwalał, moze znowu zacznę studia :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do