Gdy już wyzdrowieję... [dokończ zdanie]

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez groskova 17 paź 2007, 03:32
scrat mysle ze skoro oboje chorujecie na depresje to nie ma sensu szukac milosci...tak jak napisales: depresja zabiera uczucia. moze nie powinienes o tym myslec, o tym ze chyba nie kochasz a moze powinienes...idzcie na terapie, podleczcie zdrowie i wtedy zacznijcie szukac milosci. ja na razie nie probuje nawet czuc (choc moze to zle..?), caly czas mam nadzieje ze jak sie wylecze to bede umiala kochac i ten zwiazek bedzie taki jak marzylam ze bedzie.
Czemu to ma byc kosztem was? skoro ona czuje sie lepiej a dzieki niej i ty. poza tym teraz antydepresanty nie uzalezniaja chyba? tak slyszalam...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez scrat 17 paź 2007, 03:42
Depresja jak depresja... Ja mam nerwicę lękową i fobię społeczną... I jeżeli mam smuty to raczej jest depresja wynikająca z tego. A to pewnie i tak wynika z syndromu DDA/DDD.

Ona? Normalna rodzina, normalny dom, normalne dzieciństwo, wszystko normalne (ma super rodziców, w porządku brata, ogólnie dom, jakiego ja nigdy nie miałem) - ale brak samoakceptacji. W sumie jak tak sobie przypomnę, to nawet jak się poznaliśmy, nienawidziła mieć robionych fot. Teraz to się rozwinęło w nienawiść do swojego ciała, w codzienne rzyganie (bulimia)... Ogólnie długi temat. I bardzo chciałbym jej pomóc, ale nakazy, zakazy, wmuszanie w nią jedzenia, próby rozmowy, przekonywanie jej, że jest piękna (bo jest!), że wcale nie jest gruba, że ja ważę ponad 20 kilo więcej i nie robię z tego problemu, że wcale nie jest za duża (twierdzi że jest), bo w końcu jest mniejsza ode mnie, że moja bransoletka, która ledwo mieści mi się na nadgarstku, spokojnie wchodzi jej na ramię, to że naprawdę ma powodzenie, to wszystko nie pomaga. Stwierdziłem że najbardziej pomogę jeżeli po prostu będę, mimo wszystko... Mimo tego że czasem płakać się chce jak widzę jak ona bardzo siebie nienawidzi... Jak traktuje swoje ciało i jak to się na nas czasami odbija...

Czy antydepresanty nie uzależniają? Nie wiem. Wiem że mnie seroxat uzależnił. Próbowałem rzucić, nie dałem rady (takiego koszmaru jak wtedy od lat nie miałem), zresztą jak nie wezmę ze 2x to staję się nie do wytrzymania, dla siebie i dla innych. Ona bierze seronil.

A co do szukania miłości... To ja mam do tego trochę inne podejście chyba, niż ona. Bardziej chyba podobne do twojego. Nie szukać, bo i po co... Tak naprawdę to nie potrzebuję nikogo oprócz niej. Szalonej, pełnej emocji, uniesień, miłości... Mam ją, moje słonko najdroższe, które póki co jest i mam nadzieję, że będzie, to mi wystarczy...

Jak to jest u ciebie? Masz typową depresję? Czy depresja jest tak jak u mnie pochodną innych problemów?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

przez fallen_warrior 17 paź 2007, 09:28
bardzo dobry pomysl na temat :)

Gdy już będę zdrowa [przez co rozumiem życie bez leków, powrót do normalnego życia] to:
- znowu zacznę pisać, bo teraz mam zbyt duze problemy z koncentracja
- zrobie cos z soba wreszcie, moze zacznę studia aktorskie o których zawsze marzyłam
- swoi przykładem spróbuję pomóc innym, którzy cierpią na depresję. bo gdy zdrowy mówi mi "będzie dobrze" - nie działa to na mnie wcale. ale gdy wiem, że ta osoba też przez to przechodziła i miała stwierdzoną chorobę, leczyła się... i jeśli ktoś taki mówi "da się z tego wyjść, spójrz na mnie" to naprawdę wraca nadzieja.

nie mogę się doczekać dnia, w którym wstanę rano, pocałuję w policzek Kogosia śpiącego obok :)... i wyjdę naga na taras naszego małego domku... by powitać słońce, wpatrywać się i z zachłannością w otaczający mnie świat i z każdym kolejnym oddechem uświadamiać sobie... "Boże, jak ja kocham życie."
I feel like a defective model.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 paź 2007, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 17 paź 2007, 10:49
Gdy wyzdrowieje to w to nie uwierze , ze jestem zdrowa !!! po prostu nie wierze w calkowite uzdrowienie , moze z depresji i lękow tak ale nie z nerwicy natrectw , mam te 3 choroby , wiec jak wyzdrowieje to bedzie swieto i caly tydzien spedze na ''oblewaniu'' swojego zdrowia .. :D
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez eligojot 17 paź 2007, 11:06
Gabriel Garcia Marquez w "Liście do przyjaciół" napisał(a):Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.

Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem. Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie. Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią. Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę. Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc, że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości! Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy się latać samodzielnie. Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz ze starością, lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).

Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi... Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę.
Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią, po raz pierwszy, palec swego ojca, trzyma się go już zawsze. Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł. Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć, ale w rzeczywistości na niewiele się one przydadzą, gdyż, kiedy mnie włożą do trumny, nie będę już żył. Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz. Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem.

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym "kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz. Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie. Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz. Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni. Prześlij te słowa komu zechcesz. Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie samo jak wczoraj. I jeśli tego nie zrobisz, nigdy nic się nie stanie. Teraz jest czas. Pozdrawiam i życzę szczęścia!


Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę zdrowia, wykorzystałbym ten dar najlepiej jak potrafię.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Avatar użytkownika
przez Jan Nowak 17 paź 2007, 20:29
Wzruszyłem się do łez..

A gdy ja już będę zdrowy, to:

- spotkam się z moją ukochaną, przytulę ją i pocałuję
- zrealizuje wszystko, na co do tej pory brakowało mi sił
- zbuduję dom gdzieś pod miastem.. Nie za duży, z ogrodem. Będę miał psa
- będę mieszkał tam z moją A... i będziemy się upajać chwilami spędzonymi razem, będziemy mieć dzieci
- będę ją kochał z całych sił, do końca życia,
- będę zawsze gotowy na śmierć i niczego nie będę odkładał na później
- nikogo już nigdy nie skrzywdze
- chciałbym zostać tu dobrze zapamiętany, odejść, ale jednak pozostać.. w pamięci ludzi którym pomogę.
- gdy wyzdrowieję, nikt już nigdy nie wpłynie na moje zachowanie. Zawsze będę postępował zgodnie z samym sobą, bo

"Tym bardziej jesteśmy wielcy im bardziej jesteśmy sobą"
Przecież jesteśmy tacy młodzi, tacy młodzi, ludzie nam tego nie wybaczą.. ą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 wrz 2007, 13:59
Lokalizacja
JWO

przez fallen_warrior 18 paź 2007, 20:51
eligojot, dziękuję Ci za wklejenie tego listu :)
I feel like a defective model.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 paź 2007, 12:19

Avatar użytkownika
przez bakus 18 paź 2007, 23:27
Ja żeby wyzdrowieć musze znaleźć dziewczyne która mnie pokocha. Ale, żeby to sie stało musze przestać być nieśmiałym i umieć wyjść z inicjatywą ale to niemożliwe ://// Ale pomarzyć można dlatego też jak kogoś spotkam to:

1) Będe szczęśliwy jak nigdy
2) W końcu się przytule do kogoś na kim mi zależy i poczuje sie tak jak nigdy sie nie poczulem.
3) Pocałuje sie z ukochaną, żeby poczuć jeszcze większą bliskość
4) Pozbęde sie chorych myśli samobójczych, które mnie dręczą codziennie przez 24h
5) Będe bardziej otwarty na nowe znajomości
6) Wszystko będzie mi przychodzić łatwiej bo poczuje, że jest sens ciągnąć wszystko dalej.
7) Pozbęde sie kompleksów na swoim punkcie
8) Będe innym człowiekiem bo będe czul ze jestem komus potrzebny!

Szkoda, ze wiara w to wszystko spada z dnia na dzień :/
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

przez kaysha 19 paź 2007, 18:47
Bede chyba najszczęśliwsza na świecie
poza tym skoncze studia i wyjadę do Grecji
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

przez smutna48 19 paź 2007, 18:58
Chyba poprostu będę żyć, cieszyć się szczęściem pracą zrobie prawo jazdy odbije się od tego...
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez GRZEŚ 777 20 paź 2007, 23:58
A ja jak wyzdrowieję to napier...dolę się do nieprzytomności.....

I nareszcie pojadę tyle ile fabryka dała.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Południowa Polska

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 paź 2007, 15:14
fallen_warrior napisał(a):eligojot, dziękuję Ci za wklejenie tego listu :)

Jan Nowak napisał(a):Wzruszyłem się do łez..


List powstał po tym jak u pisarza wykryto chorobę nowotworową.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

przez Migdala 24 paź 2007, 22:38
Gdy wyzdrowieję:
- mój mąż i dzieci będą widziały na mojej twarzy uśmiech
- będę się czuła dobrze we własnej skórze
- będę bezpieczna
- nie będę się siebie wstydziła
- może się czymś zainteresuje a może powrócę do moich starych zainteresowań do których teraz nie mam ani siły ani serca
- zacznę znów jeździć konno
- uwierzę mężowi że mnie kocha - jeśli oczywiście to prawda
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
27 mar 2007, 15:36
Lokalizacja
Łódź

przez lodzia 25 paź 2007, 00:37
to przestane sie wszystkiego bac ludzi przede wszystkim
-odzyskam pewnosc siebie,
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 paź 2007, 22:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do