Przewrażliwienie na punkcie własnej psychiki

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez monika anna 18 paź 2007, 07:24
halo! jakaś przyczyna tego wmawiania i tej złej wyobraźni musi być. ja tak jak napisałam wczoraj po psychoterapii z rewelacyjnymi terapeutami poradziłam sobie z wieloma rzeczami. terapia to nie jest cudowne lekarstwo ale naprawdę pomaga. pozwala zajrzeć w głąb siebie i uświadomić sobiewiele spraw które nasza psychika wyrzuciła ze świadomości . oczywiście leki antydepresyjne biorę cały czas i obawiam się że tak już będzie . ale dzięki temu normalnie funkcjonuję chce mi się wstać z łóżka i znowu lubię świat
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 paź 2007, 09:58

Avatar użytkownika
przez pyzia1 18 paź 2007, 09:25
A mnie przez całe dzieciństwo ojciec powtarzał, że jestem "psychiczna" i muszę sie leczyć.Chyba mu uwierzyłam i w końcu doszło do tego, że bez leków nie umiem funkconować. Moja mama też to ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 paź 2007, 11:05
pyzia no to walcz z tym nikt nic nie moze ci wmowic ,uwierz w siebie ;) ja tez sie staram niedlugo ide do psychiatry to mu to powiem co mnie niepokoi czego skupiam mysli na zlych rzeczach zamiast oi nich szybko zpaominac jak zdrowa osoba
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez groskova 18 paź 2007, 15:52
Jovita napisał(a):wszystko sobie mozna wmowic , ja groskova mam tak jak ty , chcialam byc chora zeby kazdy sie skupial nade mna (wiem to chore ale taka jestem) ,a teraz gdy mam to dziadostwo to zaluje ze chcialam to miec.. psychika moze zdzialac wiele !!!!!


a nawet z byt wiele, ja tez teraz zaluje tylko chyba troche za pozno... juz nie wiem gdzie, gdzies tu na forum ktos napisal ze zawsze chcial byc chory, leze w szpitalu i zeby wszyscy sie opiekowali. zeby byc najwazniejszym. to wlasnie to. stad depresja, nerwica i hipochondria...
chyba zrobilam krok naprzod, wczesniej w zyciu nawet przed soba bym sie nie przyznala ze CHCIALAM miec depresje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 paź 2007, 21:08
a ja tez o tym myslalam i wiecie co - moze i mam cos z hipochondrii ale nie dlatego zeby sie mna wszyscy zajmowali itd i opiekowali ,tylko dlatego ze hmm boje sie o siebie? nie chce wlasnie byc chora ,jestem wrazliwa na swoim pnkt ,ale w natrectwa mysli nie wpadlam sama bo chcialam ,popropstu skads to powstalo we mnie juz dawno temu wtedy nawet nie wiedzialam ze to choroba dopiero to forum :roll:

poza tym depresja? hmm po co mi ona wole sie spotykac ze znajomymi szalec po dyskach i wole sie usmiechac ;)

nerwica? hmm zawsze taka bylam wiec tez w nia nie weszlam wcale :roll:

ale wierze Wam ze moze u was to bylo zrodlo- zwrocic uwage na siebie jakos

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:26 pm ]
cos do przeczytania ;) podobno nie da sie tego wmowic sobie ...

http://www.wizaz.pl/images/bezimienna/depresja_cz1/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez groskova 20 paź 2007, 13:46
jaaa dzieki za ta stronke, wyslalam tego linka paru osobom, dzieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez pyzia1 20 paź 2007, 19:37
Też przeczytałam kawałek, jakie to prawdziwe! Gdy jeszcze myślałam, że z depresją nie trzeba się ukrywać, powiedziałam o tym ,że się na nią leczę kilku znajomych. Reakcja: większość z nich powiedziała, że oni tez maja depresję ale potrafią wziąć się w garść i obejśc bez leczenia!Potem często wypytywali mnie czy dalej biorę te leki i po co i wogóle to dlaczego jestem chora?
Ludze nic nie wiedzą na temat tej choroby, kiedyś w telewizji jakaś prezenterka powiedziała, że na depresję to dobra jest dietka albo ciuchy,totalny szok! Nie wierzę, że depresję można sobie wmówić, właśnie przez to debilne podejście ludzi z "zewnątrz" taki myślimy i potem mamy jeszcze większe poczucie winy.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 15 gości

Przeskocz do