Przeczucia/odczucia/intuicja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez mark602 17 sty 2008, 22:08
Jasne, można powiedzieć że wszystko tak naprawdę jest przypadkiem.
A co jeśli czujemy że to nie przypadek. Jeśli następujący po sobie szereg wydarzeń jest bardzo nieprzewidywalny lecz czuliśmy to w jakiś sposób i czujemy że ma sens. No i jasne można powiedzieć ze sobie to wszystko ubzduraliśmy ale co jeśli działania innych osób powodują i potwierdzają słuszność naszych działań i przeczuć?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 sty 2008, 01:01

Avatar użytkownika
przez Margaret 18 sty 2008, 10:59
Hmm...też tak kiedyś myślałam, iż posiadam ten 6 zmysł ale teraz po tym czasie wiem, że są to urojenia. Urojenia podczas silnej depresji.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez Ewawe 18 sty 2008, 16:29
Chciałabym z Tobą porozmawiać :D Ja mam tak wprost od zawsze i nikt tego nie rozumie
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:56
Lokalizacja
WARSZAWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mark602 18 sty 2008, 20:48
"Urojenia podczas silnej depresji" co rozumiesz Margaret przez takie sformuowanie?. Może to tak że depresja wzmacnia niektóre zmysły. I nie wszytko w niej jest takie złe.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 sty 2008, 01:01

przez Pstryk 19 sty 2008, 10:12
Raczej tak, że depresja sprawia, iż jesteśmy przewrażliwieni.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Margaret 19 sty 2008, 13:01
Czasami przy głębokiej depresji występują objawy psychotyczne omamy, urojenia. Ja mam do tego zaburzenia schizotypowe. Powiem, Ci mark, że to było dla mnie bardzo męczące. Był czas, ze zapisałam się nawet na forum ezoteryczne i opowiadałam co mi się przydarzyło. Wszystko wydawało mi się magiczne i wzajemnie ze sobą powiązane. Nawet jakiś szelest układał się w melodię, która nie dawała mi spokoju. Owszem nie powiem miałam kilka proroczych snów, ale większość '' dziwnych zdarzeń i zachowań'' to zwykłe urojenia.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez Fiolka 19 sty 2008, 14:19
Kilka dni temu rozmawiając z kobietą prowadzącą zajęcia z historii miast, na które chodzę dowiedziałam się, że ona też czasem ma sny prorocze. Tak ni z gruszki ni z pietruszki rzuciła, że czasem ma sny prorocze. Także to nie jest tak, że przeczucia i inne tego rodzaju jazdy związane są wyłącznie, czy też gł. z zaburzeniami psychicznymi. Problem zaczyna się wtedt, kiedy człowiek nie może odróżnić omamów, urojeń czy też innych zaburzeń związanych z chorobą psychiczną od tzw. przeczuć lub też zwykłego zbiegu okoliczności. Tak czy siak nie należy tego mitologizować, bo można stracić kontakt z realnym światem ;) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2007, 01:43

przez mark602 19 sty 2008, 19:22
W moim przypadku nie mam żadnych omamów ani słuchowych ani wzrokowych. Bardziej polega to na snach nie jakichś proroczych ale dających do myślenia, czuciu oraz wydarzeniach życiowych. I jeśli to są jakieś zaburzenia natury psychicznej to znaczy że mam je od ok. 8-9 roku życia to znaczyło by to że wcześnie zfixowałem ;) co wydaje się mało prawdopodobne bo nie miałem większych problemów z nauką a niektórych przedmiotach byłem naprawdę niezły.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 sty 2008, 01:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do