NADZIEJA/Co daje nam nadzieje ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez luthien 11 paź 2007, 07:04
morpheus napisał(a):śmigać po miescie w uniesioną glowa sluhac przy tym muzyki i popatrzec dookola bo przecierz jest pieknie


Popieram, bo ja jak słucham muzyki idąc przez miasto, to ta muza tak jakoś mi pomaga, że nie czuje się gorsza od innych ludzi, tak jakoś pozytywnie mnie nakręca to słuchanie muzyki, że też właśnie mam ochotę się uśmiechnąć do kogoś nawet obcego i czuję mniejszy lęk patrząc komuś prosto w oczy. Mniej po prostu przeraża mnie zatłoczona ulica. I na prawdę świat wydaje się piękniejszy.
Do listy dokładam jeszcze moje kochane zwierzaki, które potrafią mnie rozczulić i wtedy zaraz czuję się lepiej. Potrafią mnie rozbawić i za to bardzo je kocham.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Tornado 11 paź 2007, 13:33
Mi zawsze nadziei dodawał fakt, że mogę coś dla kogoś zrobić, w czymś pomóc - bardzo długo opierałam na tym swój sens życia. Później - gdy zaczęłam pracować - sensem stała się praca, a nadzieją - osiągnięcia i te małe i te duże... Teraz sens odnalazłam zupełnie gdzieś indziej, a nadzieją dla mnie jest zarówno pomoc innym jak i osiągnięcia na uczelni, w pracy, ale przede wszystkim - miłość :D
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez Jovita 11 paź 2007, 16:25
u mnie jest tak ze w chwilach ostrej depresji nie mam zadnej nadzieji , mam wszysto w d..pie !! ale jak czuje sie lepiej to mysle sobie o swoich marzeniach i nadzieja jest to ze jak wyjde z moich chorob to bede sie cieszyc najdrobniejsza rzecza kazdym szczegolikiem.Ale trzeba byc cierpliwym bo nadzieja to matka cierpliwych..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Migdala 13 paź 2007, 23:54
Nadzieja? To nie matka głupich?
A tak na serio to podobnie jak Jovita często mam wsjo w d...e.
A gdy czuję się lepiej i gdy marzę że wreszcie wyprowadzę się z miasta na wieś i że będę kiedykolwiek miała konie to błysk w oku się pojawia...
a i jeszcze gdy siedzę nad wodą i patrzę na morze jezioro czy chociażby na jakiś stawik.....
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
27 mar 2007, 15:36
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez scrat 14 paź 2007, 04:45
madzia slonce moje!

oprocz tego:

cola
praca
fotografia
pisanie
nocny rower
picie
filmy
koncerty
ogolnie wypady z kumplami
rozmowy na gg do rana...
kalambury na kurniku
pomaganie innym

niekoniecznie w tej kolejnosci...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez groskova 14 paź 2007, 14:25
nadzieje? mi w tym momencie ze psychoterapia mi pomoze. jak ostatnia deska ratunku.
a tak poza tym to moja nowa kicia jest jedynym stworzeniem na swiecie ktore w ciagu sekundy wywoluje usmiech na mojej buzi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez luthien 14 paź 2007, 15:52
scrat napisał(a):fotografia
filmy
koncerty


oj tak... 8)
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez demon 14 paź 2007, 16:00
śmierć... kiedys to piekło sie skończy
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 paź 2007, 21:12

Avatar użytkownika
przez eligojot 14 paź 2007, 17:03
Jovita napisał(a):jak czuje sie lepiej to mysle sobie o swoich marzeniach i nadzieja jest to ze jak wyjde z moich chorob to bede sie cieszyc najdrobniejsza rzecza kazdym szczegolikiem.


Święta prawda. Mam tak samo.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

przez hoyka 16 paź 2007, 12:55
a czy w swojej nieciekawej sytuacji potraficie znaleźć coś.. co pomimo tego, że jest złe samo w sobie to jednak dało coś dobrego.. wytłumaczę to na swoim przykladzie: jest podejrzenie, że mam raka.. co mi to dało? zatrzymalam się w życiu i zaczęłam doceniać każdą najmniejszą rzecz.. i mimo tego, że ciągle nie byłam na badaniach i ciągle sytuacja jest niepewna to przypuszczam, że jestem zdrowa i ciesze się wszystkim.. jeszcze bardziej cenię życie.. i jestem wdzięczna za to Bogu, bo niektórzy ludzie przez całe życie nie potrafią dostrzec tego co wazne i wartościowe. 2) moja mama była w szpitalu psychiatrycznym- poznałam tam wielu ludzi, których nigdy nie zapomne, ludzi, którzy nie zadawali zbędnych pytań itd po prostu rozumieli chorobę. Dzięki temu wszystkiem odkryłam swoje powołanie chce pracowac w szpitalu psychiatrycznym. Mimo tego, że te wydarzenia są niemile to wiele mnie nauczyły i wiele mi dały.. dobrze jest ;)
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez anette 16 paź 2007, 13:09
mi nadzieję daje zawsze muzyka i pisanie. to moje dwie wielkie pasje. mam swoje ulubione piosenki i nigdy nie wyrzucam ich ze swojego mp3, np. płyta Avril Lavigne 'Under My Skin'. w pisaniu zaś mogę spokojnie wylac swoje myśli na papier. daje mi to ulgę i czasami nawet udaje mi się przejśc krok do przodu
JEŚLI KTOŚ NAPOTKA KOGOŚ, KTO BUSZUJE W ZBOŻU...
ZOSTAŃ, ZAPLĄTAŁAM SKRZYDŁA W ŚPIEW
ZOSTAŃ, BRZEGIEM DŹWIĘKU TAŃCZYĆ CHCĘ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
26 mar 2007, 09:21

Avatar użytkownika
przez morpheus 16 paź 2007, 22:02
ja nie wierze w nadzieje to dla mnie luksus na ktory mnie nie stac ale jesli chodzi o energie do zycia to daja mi ja ludzie
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez scrat 16 paź 2007, 23:07
hoyka napisał(a):a czy w swojej nieciekawej sytuacji potraficie znaleźć coś.. co pomimo tego, że jest złe samo w sobie to jednak dało coś dobrego.. wytłumaczę to na swoim przykladzie: jest podejrzenie, że mam raka..


Współczuję hoyka... I cieszę się że mimo wszystko coś ci to dało.

Mi nerwica tylko zabrała. I zabiera.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez groskova 17 paź 2007, 02:31
Annette: z pisaniem to samo. tylko ze nie daje nadzieje tylko ulge. zrzucam z siebie i jakos mi lepiej. w im ladniejsze slowa udaje mi sie ubrac moje mysli tym bardziej jestem zadowolona. pisanie to jest to.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do