Co zrobić by się nie zabić? Pomóżcie, bardzo proszę

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez wirek 17 lut 2008, 19:00
To juz masz odpowiedź, dlaczego Cię okłamywała- nie podobałeś jej się, a lubiała Cię tylko jak przyjaciela i taki był też wasz związek- przyjacielski.

Ale ty jesteś głupi. Jak widzisz coś co jest niezgodne z twoimi poglądami to zaprzeczasz rzeczywistości. Była dziewicą akceptuj fakty.
A jeżeli nasz związek był przyjacielski to przyjaciele się nie okłamują.

I powiedz mi skąd wiesz, że ona nie uprawiała seksu z innymi?

Bo byłem z nią blisko często ją widywałem i nie widziałem przy niej żadnego chłopaka. Równie dobrze mogła pod moją nieobecność wyjeżdżać do Chin też bym tego nie zauważył? Poza tym była ze mną szczera opowiadała mi o swoich odczuciach o tym co się jej podoba w chłopakach rozmawialiśmy o seksie. Jeżeli kłamała to była w tym mistrzynią że nie zauważyłem nic przez pare lat.

Nigdy nie byłeś z dziewczyną tak blisko że mówiliście sobie o wszystkim? Jeżeli byłeś to chyba rozumiesz że można komuś ufać całkowicie.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
13 lut 2008, 21:22

przez celineczka3 17 lut 2008, 21:31
anand22 napisał(a):A takie teksty, że ejstem głupi to sobie daruj bo dobrze wiesz, że moja inteligencja przy Twojej jest ogromna. To jest tak, jakbyś profesorowi z fizyki powiedział, że się nie zna na swojej profesji .

:lol:
celineczka3
Offline

przez celineczka3 17 lut 2008, 21:57
Polina napisał(a):Znowu sie popłakałam ze śmiechu czytając ostatni post A22

W pierwszym momencie mialam taka sama reakcje :lol: :lol: :lol:
celineczka3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bakus 18 lut 2008, 16:45
anand22 napisał(a):A takie teksty, że ejstem głupi to sobie daruj bo dobrze wiesz, że moja inteligencja przy Twojej jest ogromna. To jest tak, jakbyś profesorowi z fizyki powiedział, że się nie zna na swojej profesji Rolling Eyes .


nie mam pytań... :shock:
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Avatar użytkownika
przez luthien 18 lut 2008, 20:38
Hmm, ktoś tu chyba myli inteligencję z niezdrowym zapatrzeniem w samego siebie. No ale nie piszę nic więcej, bo w końcu jestem nieinteligentnym ochłapem :mrgreen:
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 21 lut 2008, 03:44
Właśnie dołączyłam do tego forum... Bardzo jest mi źle... Wszyscy pytają- co się stało? a niestety nie stało się nic. Niestety - bo jakby był jakiś problem,można by go próbować rozwiązać, a ja się po prostu tak obudziłam... Potworny ból głowy, wymioty i poczucie, że jestem najbardziej żałosnym stworzeniem na świecie. Nie poszłam do pracy, byłam w stanie jedynie płakać nad sobą.. To nie był pierwszy raz kiedy tak się czułam, ale na pewno najgorszy. Ciemność zasklepiła się wokół mnie i nic już dalej nie ma... Jak pomyślę, że jeszcze w sobotę byłam na imprezie, bawiłam się z przyjaciółmi, tak cudownie mi się tańczyło - a dziś?! płacz, rozpacz i czarna dziura. A wszystko chyba przez to ze zbyt wiele z siebie dałam, wiedząc że już naprawdę niewiele zostało we mnie sił, że moja równowaga jest chwiejna - ale nie potrafiłam przejść obojętnie obok kogoś, kto był w podobnym stanie i zwrócił się z tym do mnie. (Dlaczego?? Dlaczego ja??) A na koniec zostałam potraktowana jak zbędny przedmiot...
Mam przyjaciół - a mimo to czuję się nieskończenie samotna. Dlaczego granica dzieląca mnie od normalności była taka cienka?? Już nigdy, nigdy więcej nie będę naprawiać innym zepsutych światów...
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez rezygnacjaaktywacja 22 lut 2008, 20:40
ahh te myśli i myśli bez nich zle, ale zaś z nimi jeszcze gorzej :/ co za P*** świat az brakuje słów :/...




____________________
Noc zapadła, leżę świadomy czuję, że odchodzę
Więc przyjmij mnie bracie swoim wiernym pocałunkiem ...
Posty
8
Dołączył(a)
27 lis 2007, 18:14

przez Grinderman 28 lut 2008, 18:59
Teraz ja też jestem już bliski, nie ma tu dla mnie miejsca, te sprawy.... Z nikim się nie dogaduję, już nie mam z kim rozmawiać. Teraz to chyba kwestia czasu...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 lis 2007, 19:13

przez Pete Doherty 29 lut 2008, 15:24
ja tez ostatnio coraz czesciej o tym mysle ... chociaz nie nerwica jest tego powodem ... tylko skomplikowana sytuacja sercowa ... i moja była dziewczyna, ktora od miesiąca robi mi piekło z życia .. :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 paź 2007, 16:15

Avatar użytkownika
przez xCarmen 29 lut 2008, 22:28
mam ochote sie zabic :?
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez szatz 29 lut 2008, 22:45
Pete Doherty przecież to tylko "była".O co chodzi?Olej ją.

xCarmen Zbudż się motylu!
jeszcze będzie normalnie...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
30 sty 2008, 09:40
Lokalizacja
Niemcy

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 mar 2008, 19:09
myślalam ze potrafie przezwyciezyc mysli o samobojstwie, niestety one ciagle wracaja, kilka razy dziennie mam ochote skonczyc ze soba i właściwie pozbylam sie powoli tego tchorzostwa ktory kiedys nie pozwalalo mi na dzialanie przeciwko swojemu zyciu..

czuje ze jestem za duzym ciezarem dla rodzicow i dla siebie...
probowalam sie oderwac od tego, chcialam usiac przy ksiazkach pouczyc sie ale im wiecej spedzalam nad nimi czasu tym mniej umialam co mnie tylko utwierdzilo w przekonaniu ze jestem do niczego

wiem tylko ze dzieje sie ze mna cos niedobrego ale nie wiem co z tego wyniknie, nie potrafie o tym pisac..
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

przez szatz 03 mar 2008, 19:36
xCarmen napisał(a):Zbudź się, motylu


też mam okropne myśli i nie jestem dziś najlepsza w wymądrzaniu się.Staram się od tej myśli uciec.Zadzwoniłam do przyjaciółki,trochę się wygadałam i na moment ulżyło.Zaraz pogram z córką,potem pogadam z siostrą,poczytam,obejrzę film.Wszystko,żeby odgonić te czarne myśli.
xCarmen spróbuj się czymś zająć,czymś innym niż nauka.Wszystko,żeby nie myśleć.Przeczekać...
jeszcze będzie normalnie...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
30 sty 2008, 09:40
Lokalizacja
Niemcy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do