Co zrobić by się nie zabić? Pomóżcie, bardzo proszę

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jovita 18 wrz 2007, 18:24
bethi napisał(a):Tylko jeszcze czasami doceń swoje wysiłki Kochanie!


coraz bardziej siebie nie doceniam oj coraz bardziej !!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez smutna48 09 paź 2007, 12:57
TEKLA uspokoj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez imbec....a przez smiecia nieuzytka bardziej mu dpieczesz jak pokażesz że sobie radzisz pojdz z tym do lekarza pozwol sobie pomuc fachowcowi jak nie dla siebie to dla mnie. Wiem że Ci cięzko, że nie widzisz sensu zycia że masz dosc - przerabiałam to :( ale to nie znaczy, że tego sensu nie ma jest tylko musisz go dostrzec <tule>
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez smutna48 09 paź 2007, 13:09
przykre smutne... powiem tylko tak źle robisz to nie jest wyjście
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 09 paź 2007, 13:27
tekla uspokoj sie dziewczyno , ty wiesz ze jestes wartosciowa dziewczyna i bardzo madra wiec nie wypisuj takich glupot!!! idz do swojego lekarza i powiedz mu o swoich myslach samobojczych , jezeli napisalas o tym tu na forum to znaczy ze jednak jest w tobie jakas mala nadzieja bo chcesz zebysmy cie wsparli i napisali : ''nie rob tego" !!! a tak na prawde to ty chcesz zyc , bo dalas nam znak ze chcesz sobie cos zrobic !!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez hoyka 09 paź 2007, 13:47
każdy okrzyk bólu.. to okrzyk, któy prosi o ukojenie .. i tu możesz tego doświadczyć tu każdy chce każdemu pomóc... zgłoś się jak najszybciej do psychiatry.. wierz mi, że ten stan, w którym chcesz popełnić samobójstwo, nie widzisz sensu życia trwa podxczas choroby. Gdybyś zażyła leki, ktore pomogą Ci sie podnieść wtedy sama stwierdzisz, że Twoje myśli samobójcze były złym rozwiązaniem.. dlatego naprawde lepiej idź do lekarza.. nie staraj sie nie myśleć o samobójstwie itd.. naprawde nie warto odbierać sobie życie.. życie które.. bedę to powtarzac zawsze wszędzie.. jest DAREM! trzymaj sie i nie pozwól zniszczyć chorobie
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Jovita 09 paź 2007, 16:17
tekla napisał(a):Pociełam sobie rękę



i co tym sposobem uzyskalas ??? bol , krew... i to ma ci pomoc wyjsc z choroby??? krzywdzisz sie jeszcze bardziej!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Jovita 09 paź 2007, 16:51
z tego dna sie odbijesz , tylko musisz mocno ''podskoczyc'' !!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez luthien 09 paź 2007, 17:13
tekla, chociaż cię nie znam podejrzewam, że jesteś wartościowym i dobrym człowiekiem, a szkoda by było gdyby takiego człowieka zabrakło na świecie!! masz problemy, ale odebranie sobie życia to nie jest rozwiązanie!! ja wczoraj też miałam taki dzień, a dzisiaj obudziłam się silniejsza i z większą chęcią pokonania moich problemów. życzę ci moja droga tego samego. pomyśl ile stracą inni ludzie, kiedy ciebie zabraknie, naprawdę!! musisz z całych sił chcieć odbić się od dna, musisz znaleźć w sobie siłę, bo jak już się odbijesz, chociaż tylko trochę, to dalej będzie łatwiej. przekazuje ci pozytywne wibracje, trochę moich sił, które ja odzyskuję po wczorajszym poważnym kryzysie. uwierz że może być lepiej niż jest dzisiaj, ja to wiem.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez eligojot 09 paź 2007, 18:16
tekla, ale możesz nam wytłumaczyć co jest Twoim największym problemem? Co Cię najbardziej gryzie?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

przez hoyka 09 paź 2007, 18:44
żeby Ci pomóc.. musimy wiedzieć jak Ci pomóc.. a konkretnie co Ci dolega.. a jesczze dokłądniej mówiąc jakie problemy sprawiają, że czujesz się tak fatalnie ? przecież wiesz, że możesz liczyć na forumowiczów.. razem zawsze coś wymyślimy :]
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Sorrow 09 paź 2007, 20:15
Teklo, samobójstwo nic Ci nie da. Nie przyniesie żadnej ulgi ani satysfakcji, ponieważ są to odczucia - jedynie żywi cokolwiek czują.
Jeśli się zabijesz, już nigdy nie poczujesz się lepiej.
Twoją jedyną szansą na zmianę i poprawę samopoczucia jest żyć.

Jeśli dobrze rozumiem, to chcesz się zabić z powodu cierpienia - tylko część Ciebie sprawia, że nadmiernie cierpisz - nienawiść do siebie - brak akceptacji pełni swojego człowieczeństwa wraz z jego wadami i pomyłkami.
Zabijając siebie zabiłabyś całą siebie - a możesz pokonać tą nienawidzącą Ciebie część pozostawiając prawdziwą siebie przy życiu.

Ludzie są skomplikowanymi osobami - mają w sobie elementy produktywne, nieproduktywne a także destruktywne. Przez nienawiść do siebie często wzmacniają te negatywne i padają ofiarą swoich auto-destruktywnych zachowań i myśli - zaburzeń odżywiania, szkodliwych związków czy wręcz samobójstwa.
Ale póki żyjesz możesz się odrodzić - poszukać lepszego życia - bo tego tak naprawdę potrzebujesz - odrodzenia a nie śmierci.
Możesz poprawić swoje życie za pomocą głębokiego zrozumienia siebie, analizy i zmiany systemu wartości.
To jest proces, który wymaga czasu i współczucia do siebie, ale jest możliwy dopóki żyjesz.

Dopóki żyjesz, istnieje nadzieja, że poczujesz się lepiej - rozumiem, że teraz jesteś na dnie, ale możesz z tego wyjść - możesz walczyć.
Pamiętaj, że przygnębienie jest nastrojem - pozwól by zabił Cię nastrój!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Jessica ;) 09 paź 2007, 21:24
w pewnym sensie zgadzam się z Sorrow.. :roll:
ja też jestem u kresu wytrzymałości, ale poszłam do mojego psychologa i jest troszkę lepiej.. nie wiem czy dam radę, ale postaram się... ;)
chociaż jest to tak cholernie trudne :(

tekla mam nadzieję że Ty też zaczniesz walczyć i poszukasz pomocy :) <tule>
kiedy z każdym dniem życie traci sens... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 23:50

Avatar użytkownika
przez Jovita 10 paź 2007, 10:53
TEKLA JA WIEM ZE TY TO PRZEZWYCIEXYSZ I DASZ SOBIE SWIETNIE RADE !!! wierze w ciebie !
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 10 paź 2007, 15:33
Teklo dlaczego tak mówisz?Samobójstwo to jest koniec,koniec wszystkiego...Pomyśl ile możliwości przed tobą,zmian,sytuacji,rzeczy które możesz zrobić,uczuć,emocji których możesz doświadczyć...
Uwierz mi wiem co mówię,bo jeszcze jakieś pół roku temu myślałam tak jak ty,ba!byłam na pogotowiu gdzie po płukaniu żołądka wróciłam do świata...
A teraz?Dziękuje że żyje...Pamiętaj że dopóki żyjesz zawsze jest nadzieja,zawsze możesz coś zmienić,doświadczyć...
Życzę ci abyś tak jak ja otworzyła oczy na to wszystko co jest dookoła a czego teraz nie dostrzegasz.Świat,życie jest takie piękne-samo patrzenie sprawia że jestem szczęśliwa,zapachy,śmiech dzieci idących do przedszkola.
Moja sytuacja która sprawiała że chce się zabić wcale się nie zmieniła,o przeszłości nie zapomnę nigdy ale mam w sobie dość siły,chęci,motywacji aby cieszyć się tym co mam.
Przeczytaj te słowa,może nie od razu ale jeśli dasz sobie szanse zobaczysz, że będziesz mogła powiedzieć że mam racje:)
Powodzenia-tylu jest ludzi którzy są z Tobą całym sercem-nie odrzucaj tego...
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do