silne ataki/stany histeryczne

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez niezapominajka 29 lis 2006, 00:00
GUSIA
Ty mi radosc sprawiłaś! Dzieki za zaangażowanie ( w ogóle wszystkim!). dzis pijana nie bylam. ale jutro jest impreza. Chłopak powiedział, że absolutnie nic na niej nie pijemy. Ale najgorsze jest to, ze tyle razy to sobie obiecywałam.... no jedno małe piwko to przeciez można, dwa małe nie zaszkodzą, co to są dwa małe piwka, wypije jedno duze i dosc, co ja, przeciez nie musze sie ograniczac, jestem wolna i robie co chce! I się kończy tak, ze nie pamiętam powrotów do domu... Ale mam nadzieje, ze moze jednak TYM razem bedzie inaczej.

MMARTA dokładnie tak jest - jakbym była sama tkwiłabym z tym pewnie do usranej śmierci. Jak ktoś Cie weźmie za rękę - zaczynasz patrzec na to wszystko z innej strony, jego oczami. widzisz ze jednak problem jest i razem łatwiej go pokonać. (chłopaku mój! Ty wiesz, ze sie postaram, choć słaba ze mnie baba! :( )

KUBEŁEK nie dotarła do mnie wiadomość. Ale dzieki za linka :) na pewno ze strony skorzystam!
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
26 lis 2006, 21:03

przez mmarta 29 lis 2006, 00:32
Trzymam kciuki, TYM razem może być całkiem inaczej, ba! musi :)
Pozdrawiam i silnej woli życzę
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:38
Lokalizacja
Elbląg

Avatar użytkownika
przez gusia 29 lis 2006, 02:47
Nawet nie wiesz jak mi miło :P Bardzo bym tylko pragnęła ,abys w siebie nie zwątpiła i mam nadzieję że tak bedzie...i że za jakis czas wpadniesz tu Nam wszystkim powiedziec jak jest super :D Tak ,ja w to wierzę...

niezapominajka napisał(a):Chłopak powiedział, że absolutnie nic na niej nie pijemy.

Zobacz ,on tego chce....i nawet dla ciebie sam zrezygnuje,więc???A wiesz sama ż jedno małe,sama wiesz że to początek-końca:( Myslę żę jak nie czujesz sie na siłach to może zostańcie w domku?Twój chlopak napewno zrozumie.
Wierzę w Ciebie.
Buziaki:P
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kubelek 29 lis 2006, 16:08
Niezapominajko - nie dziekuj, w koncu jestesmy tu po to zeby pomagac sobie bezinteresownie, no nie:) Ciesze sie, ze moglem pomoc. Trzymaj sie cieplutko. Niech moc bedzie z Tobo:)
świetlistymi istotami jesteśmy nie surową materią
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 wrz 2006, 15:30

silny atak!!!!!

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 wrz 2007, 22:26
jestem zalamana , nie wiem co sie stalo od ponad 2-3 miesiecy lecze sie na depresje a od niedawna dowiedzialam sie ze mam nerwice , ale moj psychiatra leczy mnie na depresje i leki natomiast na nerwice nie dostalam zadnych lekow, ale nie o to mi chodzi , jakies 2 godziny temu mialam dziwny ''atak''!!! dodam ze biore leki i z depresjii ''myslalam'' ze wyszlam , czasem mialam dziewne hustawki humoru ze np tydzien bylo dobrze a tu nagle z dnia na dzien tragicznie-mysli samobojcze i te sprawy , a dzis myslalam ze to koniec , wpadlam w jakas panike , plakalam , trzeslam sie i mialam potworne mysli samobojcze i potwqorny lęk czulam w klatce , wszyscy mnie pilnowali zebym sobie nic nie zrobila , nagle odruchy wymiotne i przeszlo , chcialam sie zabic ale przeszlo , dodam ze od dwoch dnie zwiekszylam dawke leku bo tak kazal moj psychiatra!! oczywiscie w czasie tego ataku dzwonilam do niego ale kazal mi wzywac karetke , nie wezwalam bo przeszlo , nie wiem co to bylo wiec prosze o pomoc czy ktos moze mial cos takiego????? jestem zalamana , boje sie kolejnego ataku i tego ze sie zabije..!! :cry: dodam ze moje leki sa typu SSRI- moze to zespol serotoninowy..???!!!nie wiem kompletnie juz nic, a bylo tak dobrze..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez silly angel 07 wrz 2007, 23:02
ja nie biore żadnych leków i się aktualnie nie leczze a takie ataki mam często ...
raz miałam w centrum handlowym to się w łazience schowałam bo myśłam ze ktoś mnie i goni i chce zabic apo tem sama to próbowałm zrobic...
tez nie wiem na czym to polega ale to może jest jakas odmiona deprsji i jej odmiany...
wiersze jedynym moim słowem
nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 wrz 2007, 23:04
i mialas az tak silne mysli samobojcze..? ja bylam na skraju!!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Dino 07 wrz 2007, 23:21
Jovita miałaś silny napad paniki,ja to przerabiałem setki razy,ja też biorę obecnie ssri,leczę się na nerwice lękową.
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez Jovita 07 wrz 2007, 23:24
Dino acha ale jakies 3 godz przed tym atakiem bralam hydroksyzyne na uspokojenie wiec nie wiem czemu doszlo do czegos takiego , ale dzieki, a czy pod czas takiego ataku paniki tez macie mysli samobojcze i chcecie sie zabic..?moze i atak paniki to mozliwe!!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 07 wrz 2007, 23:45
Jovita nie wiem czy Cię zmartwię czy pocieszę ;) ale na mój gust to był silny atak paniki ja prócz wymiotów miałam jeszcze rozwolnienie siniały mi paznokcie i owszem w takiej chwili miałam ochotę wyskoczyć przez pobliskie okno aby tylko to zakończyć, nie wiem czemu Ty chciałaś się zabić czy te myśli były związane z tym aby ten atak się skończył ?? Bo ja osobiście chciałam się zabić aby przestać to czuć!!!!
co do leków to być może hydro plus zwiększona dawka leku miała wpływ na te odczuwanie właśnie, ale nie mnie to oceniać lekarzem nie jestem, bardzo mi przykro, że spotkało Cię coś tak obrzydliwego mam nadzieje, że byl to jednorazowy wyskok i więcej się nie powtórzy <tule>
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 wrz 2007, 01:23
wpadlam w jakas panike , plakalam , trzeslam sie i mialam potworne mysli samobojcze i potwqorny lęk czulam w klatce , wszyscy mnie pilnowali zebym sobie nic nie zrobila , nagle odruchy wymiotne i przeszlo , chcialam sie zabic ale przeszlo ,

Miałem coś takiego wiele razy,takie nagłe napady ostrej paniiki i takie głupie myśli by się zabić.

Bo ja osobiście chciałam się zabić aby przestać to czuć!!!!

ja też.
co do leków to być może hydro plus zwiększona dawka leku miała wpływ na te odczuwanie właśnie

Myśle że raczej napewno jakiś wpływ na to co się stało mialy leki.
Jovito-mam nadzieje,że już ataków paniki mieć nie będziesz<bardzo mocno tule>.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Maciej_Z 08 wrz 2007, 07:39
Owszem Jovita, zdaje się to być zwyczajnym, silnym atakiem paniki. Jeśli nawet się zdarzy ponownie, to już będziesz wiedziała, co to jest, będziesz to już znała i zamiast próby ''blokady'' - będziesz mogła pozwolić temu płynąć, przyglądać się, czym są i skąd się biorą te emocje. I zobaczyć, że nie są takie straszne, jak Ci się wydawało.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
83
Dołączył(a)
06 wrz 2007, 13:34

Avatar użytkownika
przez groskova 08 wrz 2007, 10:41
Jovitko kochana!!
Czytam Cie tak jakbym siebie czytala. Ja tez mam takie ataki paniki, nie moge oddychac, placze, histerycuje i wymiotuje. I tez mam ZAWSZE silne mysli samobojcze przy takich atakach. Tylko ze ja nie bylam tak silna i z okazji takichze atakow probowalam juz 4 razy... i jak widac dalej jestem...
I tez sie zawsze dziwilam, bo te ataki nie mialy jakos nigdy zwiazku z konkretna sytuacja, a tak chyba jest przy nerwicy...? Pojawialy sie nagle i znikaly tez nagle.
Pogadaj z lekarzem, niech ci moze zapisze jakies przeciwlekowe leki? Ja biore Efectin 150mg, to jest lek antydepresyjny i przeciwlekowy.
Nie panikuj kochana, nie jestes sama, nastepnym razem po prostu wejdz na forum i pisz do nas zeby odwrocic uwage od siebie. Albo przy lzejszych atakach zadzwon na linie pomocy, lub po prostu jedz na pogotowie. Ja tak robie, jak czuje ze nadchodzi desperacko szukam kogos zeby mnie popilnowal, inaczej przy kazdym ataku konczylabym na toksykologii z pocietymi rekami (chociaz juz nie ma co tam ciac wiecej).
Nie panikuj, nie boj sie, niech lekarz zmieni ci leki, koniecznie zalatw sobie dobra terapie zeby dojsc do przyczyn atakow. Pisz na PW jesli potrzebujesz, ja prawie zawsze jestem. Trzymam kciuki Jovitko!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez Jovita 08 wrz 2007, 12:36
Jaśkowa oczywiscie ze mnie nie zmartwilas bo teraz wiem ze nie jestem sama i ze nie tylko mnie to spotkalo, mialam nagle mysli samobojcze ale one mnie doprowadzily do takiego ataku paniki bo nie chcialam ich miec w glowie do tego silny lęk - masakra i dlatego gdyby nie mama to bylby koniec!!dziekuje ci ze napisalas o tym i ja tez mysle ze to sie nie powtorzy a dzis jestem strasznie wyczerpana , czuje sie jak zwlkoi.

czlowiek nerwica ja tez mysle ze to moglo byc przyczyna ze zwiekszylam dawke leku ale nie jestem pewna bo moj psychiatra powiedzial ze to bardzo bezpieczny lek ale jesli spotka mnie to jeszcze raz to trzeba bedzie zmienic lek , ale dziwi mnie to ze biore go juz dlugo i bylo bardzo dobrze i juz myslalam ze depresja poszla sobie az do wczoraj..dziekuje i tobie bardzo ze napisales.

Maciej Z jesli bedzie taki atak ponownie to nie wiem czy dam rade..!! ale jesli wczoraj wytrzymalam to juz jestem silniejsza troszke!

Groskova dziekuje ci bardzo bo wiem ze nie jestem sama , a juz myslalam ze wpadam w jakas chorobe psychiczna !! u mnie tez malo brakowalo a by mnie tu dzis nie bylo.. tyle ze w takim momencie nie mam sil nawet na pisanie.Moj lek ktory mi lekarz zwiekszyl dawke tez jest na lęki i dziwne moze to bylo przyczyna ze zwiekszyl mi lekarz dawke bo moze mam zespol serotoninowy.. bo ten lek jest typu SSRI i jesli bedzie za duzo serotoniny w mozgu to moze dojsc do takich objawow a takze do spiaczki i smierci.. zobacze dzis jak bede sie czula bo dzis juz wzielam leki wiec czekam..

dziekuje wam kochani ze napisaliscie , ulzylo mi ze nie tylko ja mam takie problemy .
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do